Po nowych połączeniach wyrazowych czas na garść pojedynczych słów, które od kilku lub kilkunastu lat funkcjonują w polszczyźnie.

fot. Daniel & Hannah Snipes | pexels.com
Zacznijmy od czasowników, które nazywają pewne specyficzne czynności i procesy, nieznane dawniejszym użytkownikom polszczyzny. Oto kilka przykładów, które podaję za Obserwatorium Językowym Uniwersytetu Warszawskiego: botoksować ‘wstrzykiwać botoks w jakąś część ciała w celach estetycznych’, castingować ‘dobierać aktorów lub aktorki do ról w filmie bądź sztuce teatralnej lub kandydatów do show telewizyjnego’, cydrować ‘pić cydr, zwykle podczas spotkania towarzyskiego’, friendzonować ‘utrzymywać relację koleżeńską lub przyjacielską w sytuacji, w której jedna z osób oczekuje relacji partnerskiej’, kangurować ‘trzymać noworodka na brzuchu bądź przy klatce piersiowej w taki sposób, aby jego skóra przylegała bezpośrednio do skóry trzymającej go osoby’, obstrzykiwać się ‘wstrzykiwać sobie jakiś preparat, np. botoks, osocze, kwas hialuronowy, w celach estetycznych, np. poprawy wyglądu skóry twarzy, zredukowania zmarszczek, korekcji kształtu ust’, odobserwować ‘przestać obserwować czyjeś konto w portalu społecznościowym, czyjś blog itp.’.
Znacznie liczniejsze od czasowników są nowe rzeczowniki; przy czym mówiąc o nowych słowach, można mieć na myśli zarówno neologizmy (czyli wyrazy nowo utworzone), jak i neosemantyzmy (czyli wyrazy, które już istniały, ale zyskały zupełnie nowe znaczenie). Przykładami tych ostatnich są chociażby: ewangelista ‘klient lub pracownik firmy, który swoją działalnością (np. rozpowszechnianiem wiedzy o produktach firmy, namawianiem innych do korzystania z produktów firmy) promuje daną markę’, igła ‘o używanym samochodzie przeznaczonym na sprzedaż: w bardzo dobrym stanie, jak nowy, bez zarzutu’, glonojad ‘dziewczyna lub kobieta, której usta zostały przesadnie powiększone za pomocą sztucznych zabiegów’, londyńczyk ‘autobus piętrowy’, sygnalista ‘osoba, która działając w dobrej wierze, zgłasza lub ujawnia informacje o nieprawidłowościach zachodzących w miejscu pracy, godzących w interes publiczny lub interes pracodawcy’.
A oto kilka rzeczownikowych neologizmów: chuścioch ‘dziecko noszone w chuście związanej na plecach lub na brzuchu’, kaczkomat ‘samoobsługowe urządzenie elektroniczne służące do wydawania pokarmu dla kaczek i innych ptaków wodnych’, sakroturystyka ‘wyjazdy turystyczne do miejsc kultu religijnego’, śniadaniownia ‘lokal gastronomiczny specjalizujący się w przyrządzaniu i serwowaniu śniadań’, woltaż ‘poziom zawartości alkoholu w napoju, wyrażony w procentach’.



Co? Gdzie? Kiedy?



