Potrzeba wyrazistego, obrazowego, czasem też dosadnego lub żartobliwego nazywania osób, rzeczy, zjawisk, procesów, czynności itp. sprawia, że polszczyzna stale wzbogaca się o nowe frazeologizmy.

fot.pexels.com
Warto w tym miejscu zaznaczyć, że nie jest łatwo stwierdzić, czy jakieś połączenie wyrazowe można już uznać za związek frazeologiczny. Jedną z cech frazeologizmu jest przecież to, że ma on stały skład, jest utrwalony, jak piszą badacze: „reprodukowany z pamięci”. Kiedy zatem w różnego rodzaju komunikatach pojawia się jakieś nowe połączenie wyrazowe, to trzeba poddać je swoistej próbie czasu i częstotliwości użycia. Dopiero jeśli będzie się powtarzało stosunkowo często w niezmienionej postaci (i w niezmienionym znaczeniu) w różnego rodzaju wypowiedziach, będzie można uznać je za nowy frazeologizm.
Co ciekawe, niektóre z takich nowych frazeologizmów to zapożyczenia. Oto dwa przykłady pochodzące, jak się można domyślać, z języka angielskiego. Pierwszy to korytarz życia, nieco zmodyfikowana kalka angielskiego wyrażenia emergency corridor (‘korytarz ratunkowy’). Oznacza wolną przestrzeń na drodze, tworzoną przez innych kierowców, aby umożliwić pojazdom uprzywilejowanym szybszy przejazd. Wyrażenie jest czytelne, obrazowe, a przez bezpośrednie nawiązanie do życia (wartości mającej bardzo wysokie miejsce w naszej hierarchii) silnie oddziałuje na użytkowników. Utrwaliło się ono na tyle, że stosowane jest też w oficjalnych komunikatach np. policji czy straży pożarnej.
Drugi przykład to mapa drogowa (z angielskiego roadmap), czyli ‘harmonogram, szczegółowy plan działań zmierzających do określonego celu’. Pierwotnie angielskie określenie stosowane było przede wszystkim w biznesie i komunikacji, później jednak rozszerzyło zakres użycia, np. w 2003 r. plan rozwiązania konfliktu izraelsko-palestyńskiego nazwano roadmap for peace („mapa drogowa do pokoju”). Dziś – także w polszczyźnie – mapa drogowa pojawia się w różnorodnych kontekstach. Oto trzy cytaty zaczerpnięte z „Wielkiego słownika języka polskiego”: W piątek ogłoszenie kolejnej mapy drogowej wejścia Polski do strefy euro; (...) władze powinny wręcz nakreślić mapę drogową, co każdy bank powinien robić, gdy ma problemy ze spłatą udzielonych kredytów (...); Pod okiem i za pomocą tych szkoleniowców i doradców każdy uczestnik Projektu sformułuje Indywidualny Plan Działania, który będzie dla niego scenariuszem kariery zawodowej czy też inaczej, mapą drogową, ułatwiającą poruszanie się po konkurencyjnym rynku pracy. Jak widać, również ta kalka zadomowiła się już w polszczyźnie.


Co? Gdzie? Kiedy?



