13 stycznia
wtorek
Bogumiły, Weroniki, Hilarego
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Komentarze do czytań - Sobota, V Tydzień Wielkanocny - uroczystość św. Stanisława, biskupa i męczennika, Głównego Patrona Polski

Ocena: 5
676

Święty Jan, mówiąc o Bogu jako Dobrym Pasterzu, ukazuje nam Jego troskę o nas. Troskę, o której możemy czasami nie pamiętać.

-teksty czytań-

komentarze Bractwa Słowa Bożego
autor: Rafał Mińkowski, kleryk III roku WMSD w Warszawie

Pierwsze czytanie: Dz 20, 17-18a. 28-32. 36

Kończąc swoją Trzecią Wyprawę Misyjną, święty Paweł chce dać ostatnie wskazówki przewodniczącym wspólnoty z Efezu, której spośród wielu innych Apostoł Narodów poświęcił najwięcej czasu i uwagi. Jego samego po powrocie do Jerozolimy czeka uwięzienie, a biskupów z Efezu ostrzega przed ludźmi, którzy będą chcieli siać zamęt. Daje im jednocześnie dwojakie pouczenie. Po pierwsze poleca im czuwać, pamiętając o jego pobycie wśród nich i upominaniu każdego. Dlaczego jest to tak ważne? Ponieważ jako starsi mają oni czuwać nad prawowiernością nauki we wspólnocie. Dlatego będą musieli rozeznawać, skąd pochodzi nauka głoszona przez tych, którzy do nich kiedyś przybędą, lub będą od nich pochodzić. Jednak czuwanie nie polega tylko na wytężaniu zmysłów niczym strażnik na warcie. Właśnie dlatego święty Paweł dołącza także drugą cześć owego pouczenia. Jest nim polecenie się Bogu i słowu Jego łaski, które buduje więź z tymi, którzy już są w niebie oraz między żyjącymi wyznawcami. Ta jedność chroni Kościół od wieków, a wyraża się w jednomyślności biskupów i papieskim przewodnictwie.

Polecenie świętego Pawła, dotyczące zachowania jedności, jest skierowane do każdego z nas. Wypełnienie go na pewno nie jest łatwe, szczególnie w dzisiejszych czasach. Jednak warto pamiętać, że Apostoł zapowiedział ataki fałszywych nauczycieli na wspólnotę. Walka o jedność jest więc tym bardziej sensowna i ważna, im bardziej te ataki są widoczne.

Psalm responsoryjny: Ps 100, 2-5

W refrenie dzisiejszego psalmu kryje się ogromna głębia. Jako lud Pana jesteśmy całkowicie od Niego zależni. Nie przetrwalibyśmy ani chwili bez Jego nieustannie działającej Opatrzności. Co więcej, jako owce Jego stada jesteśmy, a przynajmniej dążymy do całkowitego oddania się Jemu. Zaufaniu Jego przewodnictwu jako Dobrego Pasterza. Dalej, będąc członkami tej trzody, łączą nas wszystkich więzi jedności między nami i z Nim samym. Zły duch chce wypaczyć nasz obraz Boga. Dziś psalmista przypomina nam, że nasz Ojciec niebieski jest godzien wykrzykiwania czci, służenia mu z radością, śpiewania Mu hymnów i jeszcze wiele więcej. To wszystko z bardzo prostej, ale nie banalnej przyczyny. Po prostu dlatego, że jest dobry.

Drugie czytanie: Rz 8, 31b-39

Dzisiejsze pierwsze czytanie opisywało wierność nauce, która jest fundamentem jedności. Nie sposób nie odnieść tego do wspominanego dziś patrona Polski – świętego Stanisława, który bronił prawowierności nauki. Bronił jej wytrwale, aż do męczeństwa. O nim mówi dzisiejsze drugie czytanie. W tym fragmencie Listu do Rzymian święty Paweł ukazuje nam paradoksalne zwycięstwo męczenników. Chociaż według logiki świata tracą oni wszystko, to według logiki Bożej zyskują najwyższą nagrodę – bliskość z Bogiem na wieczność. Któż z nas nie pragnie takiej bliskości, która zaspokaja wszystkie nasze głody i potrzeby?

Dzięki Chrystusowi stała się ona dostępna dla każdego z nas. Potrzeba nam tylko wybrać i być wiernym. To jest nasze męczeństwo, w którym jesteśmy co dzień zabijani. Zabijani dla grzechu, kiedy z powodu Boga rezygnujemy z tego, co wydaje nam się dobre, a tak naprawdę nas niszczy. Zabijani dla świata, kiedy jesteśmy wytykani palcami za wiarę. Jednak to wszystko nie odłączy nas od miłości, która potrafi wypełnić naszą biedę spowodowaną cierpieniem, a ciężary zamienić w słodycz.

Ewangelia: J 10, 11-16

Święty Jan, mówiąc o Bogu jako Dobrym Pasterzu, ukazuje nam Jego troskę o nas. Troskę, o której możemy czasami nie pamiętać. Zabiegani, zapracowani zaczynamy wierzyć w to, że jeśli sami sobie czegoś nie wypracujemy, to nic darmo nie dostaniemy. Zaczynamy wtedy wierzyć w logikę tego świata, której Bóg wyszedł naprzeciw i objawił się nam nie jako najemnik pracujący za pieniądze, ale właśnie jako Dobry Pasterz, który bezinteresownie oddaje swoje życie za nas. Jak taki Bóg miałby nas pozostawić samych sobie? Co więcej On zna swoje owce, a więc każdego osobiście. Nie umarł za jakąś bezimienną masę, ale za każdego z osobna. Chce z każdym wejść w relację, aby połączyć wszystkich w sobie w jedną owczarnię. Jest to niezwykłe zaproszenie. Pokazuje, jak wielka jest godność człowieka. Z niej wypływa także odpowiedzialność za siebie, innych i świat. Chrześcijanin jest bowiem tak bardzo i bezinteresownie obdarowany, że kiedy to sobie uświadomi, nie może pozostać w tym bierny. Od razu chce dzielić się tym, co sam otrzymał, dając dar miłości bezinteresownej, dając pokrzepienie i prowadząc innych do Dobrego Pasterza, żeby mogli otrzymać jeszcze więcej.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 13 stycznia

Wtorek, dzień powszedni albo wspomnienie św. Hilarego, biskupa i doktora Kościoła
I Tydzień zwykły
+ Czytania liturgiczne (rok A, II): Mk 1, 21-28
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)



Najczęściej czytane artykuły



ZAPOWIADAMY, ZAPRASZAMY

Co? Gdzie? Kiedy?
chcesz dodać swoje wydarzenie - napisz
Blisko nas
chcesz dodać swoją informację - napisz

Pod koloratką - kanał na YouTube



Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.



Newsletter