15 grudnia
poniedziałek
Niny, Celiny, Waleriana
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Komentarz do czytań, 11 listopada

292

Dla nas, żyjących parę tysięcy lat później, psalm ten jest prostą receptą na szczęśliwe życie: czyń dobro, unikaj zła, pragnij pokoju i dąż do niego.  Reszta, to wola Boża.

Tekst czytań

Fot. pixabay

Wtorek, XXXII Tydzień zwykły – Wspomnienie św. Marcina z Tours, biskupa

komentarze Bractwa Słowa Bożego,
autor: o. Dariusz Pielak SVD

 

Pierwsze czytanie: Mdr 2, 23-3, 9

Przesłanie tej Księgi opiera się na trzech filarach treściowych: nieśmiertelności jako nagrody dla sprawiedliwego, pochwale mądrości i jej obecności w dziejach.

Filar pierwszy, zawarty w pierwszych sześciu rozdziałach, łączy w sobie dwie tradycje biblijne: historyczny prymat Boga nad światem i życie moralne jako nieustanny konflikt sprawiedliwych i niegodziwych. We wczoraj i dzisiaj czytanych wersetach objawione zostały nam warunki poznania Boga jako wstępu do mądrości: prostota ducha, bezgraniczne Jemu zawierzenie i życie bez zaprzedania się grzechowi. Choć literalnie słowa te zaadresowane do sędziów, przeznaczone są głównie do wszystkich sprawujących władzę, także do nas samych, zarządzających swym życiem. Tak uniwersalnie rozumiani władcy, ostrzegani są przed konsekwencjami złego postępowania i zachęcani do szukania mądrości skupiającej się na własnej relacji z Bogiem. Mądrość, także synonim sprawiedliwości, przedstawiona jest jako boski dar prowadzący do życia, zdrowia i dobrobytu. Niegodziwość jako sprzeniewierzenie się prawu Bożemu, życie dla siebie za wszelką cenę, prowadzi do śmierci wiecznej i zniszczenia. Dochodzi wtedy do konfliktu dobra i zła. Przez analogię, zło, jak strącony do piekieł Lucyfer, zazdrości dobru jego miłosnej relacji z Bogiem prześladując kolejnych Ablów.

Psalm responsoryjny: Ps 34, 2-3.16-17.18-19

Choć nie wszystkie psalmy przypisuje się autorstwu króla Dawida, to jednak wielu egzegetów zgodnie przyjmuje, że Psalm 34 stworzył sam Dawid. Wnioskuje się, że napisał on ten psalm w rozpaczliwej sytuacji, kiedy to uciekając przed królem Saulem, aby znaleźć bezpieczne miejsce, udawał obłąkanego przed filistyńskim królem Akiszem z Gatu (1 Ks. Samuela 21.10-15). Jest to jego osobista pieśń dziękczynna za wybawienie z sytuacji zagrożenia życia i zaproszenie dla innych do doświadczenia Bożej dobroci i znalezienia w Nim schronienia. Psalmista daje świadectwo, że Bóg jest blisko tych, którzy mają złamane serce, zapewniając pokój duszy i błogosławieństwo tym, którzy żyją w bojaźni Bożej. Przekonuje, że anioł Pański, czyli duch Boży, otacza nas opieką, utwierdza w ufności, że Bóg słyszy i ratuje ludzi z ich kłopotów. Jednocześnie ostrzega bezbożnych, że spotka ich sprawiedliwa kara.

Dla nas, żyjących parę tysięcy lat później, psalm ten jest prostą receptą na szczęśliwe życie: czyń dobro, unikaj zła, pragnij pokoju i dąż do niego.  Reszta, to wola Boża. Odpowiada też echem na Chrystusowe Osiem Błogosławieństw, przypomina o całkowitym zawierzeniu się Bogu i konieczności życia według woli Ojca, na przykład jak Maryja. Jak nam to wychodzi?

Ewangelia: Łk 17, 7-10

Używając modnego określenia, możemy powiedzieć, że w dzisiejszym fragmencie Ewangelii Chrystus przeprowadza z apostołami swoisty „workshop”. Najpierw odwołuje się do oczywistej dla tych czasów rzeczywistości – niewolnictwa.

Gdy więc grupa wczuwa się łatwo w rolę pana, Nauczyciel odwraca teraz sytuację i poleca uczniom wczuć się w pozycję niewolników. Możemy się domyślać, że apostołowie mogli mieć problem z przyjęciem takiej służebnej roli. Dopiero co sprzeczali się między sobą, kto otrzyma intratną „posadkę” po lewej i po prawej stronie Króla Wszechświata. Stąd słowa Pana Jezusa przy innej okazji, że teraz nie mogą jeszcze wielu spraw zrozumieć, aż otrzymają Ducha Świętego.

I tu współczesny, światowy człowiek ma problem. Jest tak wyzwolony, że nie tylko nie śni mu się bycie czyimś niewolnikiem, ale ma siebie samego za boga – relatywizuje zło.

Jak więc odnaleźć znaczenie pouczenia Chrystusa? Skoro znalazł się Ktoś, Kto za cenę strasznej męki, z miłości do człowieka, wykupił go z wiecznego zatracenia, to czy nie można i nie trzeba Mu zaufać? Jego Wola, tożsama z Wolą Ojca, wszystko może. Gdy więc z dziecięcą ufnością oddamy swoją wolę Woli Bożej, to jak myślimy, dokąd zajdziemy? Do Królestwa Bożego. Poddajmy się więc tej Woli jak ten symboliczny niewolnik, a okażemy się prawdziwymi dziećmi Bożymi.

PODZIEL SIĘ:

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 15 grudnia

Poniedziałek, III Tydzień Adwentu
+ Czytania liturgiczne (rok C, I): Mt 21, 23-27
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)
Nowenna do dziewięciu chórów anielskich 10-18 XII 


- Reklama -

ZAPOWIADAMY, ZAPRASZAMY

Co? Gdzie? Kiedy?
chcesz dodać swoje wydarzenie - napisz
Blisko nas
chcesz dodać swoją informację - napisz

Pod koloratką - kanał na YouTube



Najczęściej czytane artykuły



Najczęściej czytane komentarze



Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.



Newsletter