Obserwując otaczający nas świat, doskonale widzimy, jak cierpliwa jest natura.
Cierpliwość dostrzegamy w królestwie roślin i zwierząt, widząc na wiosnę budzącą się do życia przyrodę, dojrzewającą latem, jesienią przygotowującą się do niepewnej przyszłości, aby zimą przetrwać najtrudniejsze warunki. W naturalnych warunkach środowiska bardzo dobrze też widać przykłady, jak kończą się próby pójścia na skróty.
Cierpliwość i wytrwałość to cechy charakteryzujące ludzi, którzy stawiają sobie wysokie wymagania. Cnoty te nie są obce chociażby sportowcom, którzy wyniki zawdzięczają w dużej mierze systematycznym treningom. Odznaczają się nimi naukowcy, którzy podejmując trud badania czegoś nowego, często metodą prób i błędów dokonują przełomowych odkryć.
Mimo tego charakterystyczne dla społeczeństw ponowoczesnych są pośpiech i chęć szybkiego osiągania sukcesów, co wskazuje, jakim trudem dla człowieka jest cierpliwość. Wielokrotnie pewnie byliśmy świadkami, jak dziecko w sklepie chce coś natychmiast, nie próbując nawet usłyszeć tłumaczenia rodziców. Dzieciom mocno się nie dziwimy, to przecież dość naturalne. Ale nie tylko dzieci czy młodzi ludzie nie chcą czekać, lecz mieć tu i teraz. Przyglądając się zachowaniu dorosłych, nierzadko możemy odnieść wrażenie, że od dzieci odróżnia ich tylko wzrost czy waga. Zdarza się nawet, że choć głowa już posiwiała, to reszta ciała nie starzeje się z podobną godnością.
W przypowieści z dzisiejszej Ewangelii Pan Jezus mówi konkretnie o wytrwałości w modlitwie. Wskazując uczniom, że zawsze powinni się modlić i nie ustawać, pokazuje, jak ważna jest cierpliwość w zwracaniu się do Boga. Nie chodzi więc o systematyczność w treningu czy konsekwencję w pracy, tylko o wytrwałość w osobistej relacji z Bogiem. Stąd pytanie, którym kończy się dziś fragment Ewangelii: Czy jednak Syn Człowieczy znajdzie wiarę na ziemi, gdy przyjdzie? Jeśli zabraknie naszej wytrwałości i systematyczności, to z pewnością nie uda nam się ocalić wiary ani w nas, ani tym bardziej w kolejnych pokoleniach.
Ćwiczenie się w cierpliwości nie tylko staje się okazją do kolejnych osiągnięć, ale drogą zbliżenia do Boga. Oby nie zabrakło nam wytrwałości!




Co? Gdzie? Kiedy?
