W pierwszych latach powojennych stała się nieoficjalnym hymnem Warszawy. „Piosenkę o mojej Warszawie” znali wszyscy.

Stolica Polski była wówczas zrównana z ziemią. Duża część ocalałej podczas II wojny światowej warszawskiej inteligencji przeniosła się do Łodzi. Działające tam wyższe uczelnie zatrudniały warszawskich profesorów, a szpitale – lekarzy, którym udało się przeżyć zagładę. Aby odreagować traumę niemieckiej okupacji, warszawiacy chętnie bawili się w restauracjach i lokalach rozrywkowych. Był to krótki czas względnej swobody gospodarczej, zanim zacisnęły się kleszcze sowieckiego systemu. W środowisku tym „Piosenka o mojej Warszawie” była bardzo popularna. Przy tej melodii można było zatańczyć walca. Kiedy jednak zagrano ją na łódzkim dancingu, nikt nie zatańczył. Goście stawali na baczność, wielu miało w oczach łzy. Niedawno patrzyli na zagładę swojego miasta, śmierć bliskich – i mieli to wszystko w pamięci.
Z piosenką tą kojarzymy Mieczysława Fogga. Jednak autorem tekstu i muzyki był Albert Harris (Aaron Hekelman). Utwór powstał pod koniec 1944 r., prawdopodobnie w Lublinie, i jeszcze w czasie powstania warszawskiego. Harris był też jej pierwszym wykonawcą. A Mieczysław Fogg ją rozsławił.
Historia uczyniła z Fogga barda Warszawy. Tu się urodził w 1901 r., a jako 19-letni ochotnik wziął udział w obronie swojego miasta przed bolszewicką agresją. Jego kariera jako piosenkarza miała początek w chórze kościoła św. Anny przy Krakowskim Przedmieściu. Tam odkryto jego talent i namówiono do nauki śpiewu i muzyki. W 1926 r. przyjął pseudonim sceniczny Fogg, będący modyfikacją jego nazwiska – Fogiel. Jeszcze przed wybuchem wojny zdążył osiągnąć wielki sukces artystyczny. Nagrywał nawet sto piosenek rocznie, a jego płyta z utworem „Ta ostatnia niedziela” rozeszła się w 100 tys. egzemplarzy. W 1937 r. zwyciężył w ogólnopolskim plebiscycie Polskiego Radia na najpopularniejszego piosenkarza. Został wyróżniony występem 26 sierpnia 1939 r. w testowym programie transmisji telewizyjnej nadanej z wieżowca Prudential w Warszawie.
Mieczysław Fogg miał także piękną kartę konspiracyjną i powstańczą. Pomagał przetrwać żydowskim znajomym, za co otrzymał w 1989 r. tytuł Sprawiedliwego wśród Narodów Świata. Podczas powstania dał około stu koncertów dla mieszkańców walczącego miasta. Po kapitulacji wyszedł wraz z ludnością cywilną, zabierając swoją powstańczą opaskę, która dziś jest eksponowana w Muzeum Powstania Warszawskiego.
Po wojnie otworzył kawiarnię Cafe Fogg, gdzie też śpiewał, i kierował wytwórnią płyt gramofonowych Fogg Record. Obie firmy zostały po 1948 r. upaństwowione i zamknięte. Artysta jednak nadal koncertował, nagrywał stare i nowe piosenki, występował na czterech kontynentach.
Można zapytać, dlaczego to właśnie wykonanie Fogga „Piosenki o mojej Warszawie” zdobyło tak ogromną popularność, skoro śpiewało ją wielu innych artystów. Fogg miał ciepły, aksamitny głos typu baryton liryczny, a piosenka – zarówno w słowach, jak i w melodii – idealnie pasowała do jego stylu śpiewania i wizerunku barda stolicy. Była emocjonalna, refleksyjna, nastrojowa, pełna nostalgii i wspomnień.
Zatrzymajmy się chwilę przy słowach: „dziewiątką pojechać w aleje”. Ta linia tramwajowa miała w przedwojennej Warszawie najpiękniejszą trasę, jaką można sobie wyobrazić. Prowadziła z Woli ulicą Leszno i Bielańską do placu Teatralnego. Dalej ulicą Moliera i Trębacką do Traktu Królewskiego, przez Krakowskie Przedmieście i Nowy Świat do placu Trzech Krzyży. Następnie jechała Alejami Ujazdowskimi do Belwederu, a tam skręcała w Bagatelę, do placu Unii Lubelskiej. Autor słów Albert Harris musiał nie tylko kochać Warszawę, ale i dobrze ją znać.
Pod koniec 2025 r. pod patronatem Rektora Politechniki Warszawskiej odbyła się konferencja na temat udziału tej uczelni w odbudowie stolicy Polski. Prelegenci omówili zniszczenia miasta podczas II wojny światowej. Szczegółowo przedstawili działalność Biura Odbudowy Stolicy i sylwetki jego architektów, w większości absolwentów Wydziału Architektury Politechniki Warszawskiej. Spotkanie otworzyła właśnie „Piosenka o mojej Warszawie” – symbol czasów odbudowy.




Co? Gdzie? Kiedy?
