15 grudnia
poniedziałek
Niny, Celiny, Waleriana
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Niemoralnie i niedorzecznie

Ocena: 5
123

O filmie „Ministranci” piszę z prawdziwą przykrością, lecz także paradoksalnie z pewnego rodzaju poczuciem obowiązku.

fot. materiały prasowe

Powodem tego jest fakt, że jako były ministrant (w czasach Mszy odprawianej po łacinie) czuję się osobiście dotknięty potraktowaniem tematu przez twórców. Autorzy tego obrzydliwego, propagandowego i antykatolickiego filmu przebili wszystkie dokonania swoich kolegów w sianiu nienawiści do Kościoła.

Na wstępie trzeba stwierdzić, że obraz ten jest przede wszystkim głupi i nieprawdziwy. Przede wszystkim nieprawdopodobny wydaje się fakt, że grupa czterech nastoletnich ministrantów z małego miasteczka postanawia nagle wydać wojnę parafii z uwagi na panoszącą się tam, według nich, niesprawiedliwość. Swój bunt (na początku naturalny) młodzi kierują jednak w niespodziewanym kierunku. Postanawiają wykradać z kościelnego sejfu pieniądze pochodzące z datków wiernych. Następnie instalują w konfesjonałach urządzenia podsłuchowe, aby poznać ludzkie tajemnice. Czynią to po to, aby wiedzieć, komu rozdawać ukradzione pieniądze. W ten sposób ministranci wcielają się w role samozwańczych czyniących dobro sprawiedliwych, niczym socjalistyczni Robinowie Hoodowie. Młodzieńcza nierozważna pycha i nadgorliwość młodych w ingerowaniu w prywatne życie sąsiadów doprowadzi oczywiście do konfliktów i awantur w miasteczku, co spowoduje w końcu opamiętanie w świadomości bohaterów, może zbyt późno.

Akcję filmu uważam za kompletnie niedorzeczną. Już sam pomysł, aby młodzi bohaterowie zdecydowali się bez oporów w imię wierności tradycji katolickiej na czyny głęboko niemoralne, wydaje się jakimś kuriozum. Do pewnego momentu ministranci kłamią, kradną i dopuszczają się złamania tajemnicy spowiedzi. Niegdyś fałszywe spowiedzi nagrywali dziennikarze spod znaku Jerzego Urbana. Teraz takie obrazy ukazali autorzy „Ministrantów”.

Nasuwa się pytanie: w jakim celu powstał ten intensywnie promowany w mediach film? Doszło do tego, że w dniu premiery dystrybutor zorganizował debatę, w której wzięli udział m.in. szef Redakcji Katolickiej TVP (?!) i red. Tomasz Terlikowski. Uczestnicy przy okazji tego filmu debatowali na temat „kondycji Kościoła”. Nic dodać, nic ująć.


Ministranci”. Polska, 2025. Scenariusz i reżyseria: Piotr Domalewski. Wykonawcy: Tobiasz Wajda, Bruno Błach-Baar, Mikołaj Juszczyk, Filip Juszczyk, Daria Kalinchuk, Kamila Urzędowska i inni. Dystrybucja: Next Film

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Dziennikarz, publicysta kulturalny, krytyk filmowy. Pracował w pismach filmowo-telewizyjnych, tygodnikach "Ekran" i "Antena". Współpracował z pismami "Express Wieczorny", "Kurier Polski", "Życie". Obecnie pracuje w dziale kulturalnym tygodnika "Idziemy" i współpracuje z tygodnikiem "Najwyższy Czas".

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 15 grudnia

Poniedziałek, III Tydzień Adwentu
+ Czytania liturgiczne (rok C, I): Mt 21, 23-27
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)
Nowenna do dziewięciu chórów anielskich 10-18 XII 


- Reklama -

ZAPOWIADAMY, ZAPRASZAMY

Co? Gdzie? Kiedy?
chcesz dodać swoje wydarzenie - napisz
Blisko nas
chcesz dodać swoją informację - napisz

Pod koloratką - kanał na YouTube



Najczęściej czytane artykuły



Najczęściej czytane komentarze



Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.



Newsletter