Konsystorz nie jest miejscem tworzenia strategii czy planów działania, lecz wielkim aktem miłości – względem Boga, Kościoła oraz mężczyzn i kobiet na całym świecie - powiedział papież podczas porannej Mszy św. z kardynałami przy ołtarzu św. Piotra w bazylice watykańskiej. W Watykanie trwa pierwszy konsystorz tego pontyfikatu.

Konsystorz nie jest miejscem tworzenia strategii czy planów działania, lecz wielkim aktem miłości – względem Boga, Kościoła oraz mężczyzn i kobiet na całym świecie - powiedział papież podczas porannej Mszy św. z kardynałami przy ołtarzu św. Piotra w bazylice watykańskiej.
Ojciec Święty nawiązał do zawartego w pierwszym czytaniu dzisiejszej liturgii wezwania do miłości wzajemnej, która ma swoje źródło w Bogu (1 J 4,7). Podkreślił znaczenie pojęcia "konsystorz" jako zatrzymania się, aby w modlitwie, słuchaniu i rozeznawaniu odkrywać wolę Boga dla dobra Kościoła. "Nasze «zatrzymanie się» jest zatem przede wszystkim wielkim aktem miłości – względem Boga, Kościoła oraz mężczyzn i kobiet na całym świecie – poprzez który pozwalamy się kształtować Duchowi: nade wszystko w modlitwie i milczeniu, ale ponadto także w patrzeniu sobie w twarz, w słuchaniu siebie nawzajem i w stawaniu się głosem, poprzez dzielenie się, wszystkich tych, których Pan powierzył naszej trosce jako pasterzom w różnorodnych częściach świata. Jest to akt, który mamy przeżywać z sercem pokornym i wielkodusznym, mając świadomość, że jesteśmy tutaj dzięki łasce oraz że nie ma nic z tego, co niesiemy, czego byśmy nie otrzymali jako dar i talent – nie po to, by pozwolić mu się zmarnować, lecz by z roztropnością i odwagą go pomnażać" – stwierdził Leon XIV.
Papież wskazał, iż centralnym punktem tego "zatrzymania" jest Eucharystia, w której uczestnicy składają swoje plany, myśli i życie, aby zostały oczyszczone i przemienione w jedności z ofiarą Chrystusa. Zaznaczył, iż konsystorz nie jest miejscem tworzenia strategii czy planów działania, lecz przestrzenią duchowego rozeznania, które przekracza ludzkie kalkulacje.
"Wszyscy współpracują w jednym duchu dla dobra wszystkich"
Ojciec Święty podkreślił, że Kolegium Kardynałów jest przede wszystkim wspólnotą wiary, żyjącą duchowością komunii zakorzenionej w miłości trzech Osób Bożych. Zwrócił uwagę, że w tej perspektywie różnorodność darów, talentów i doświadczeń służy wspólnemu dobru Kościoła, a każdy dar jest przyjęty jako łaska, którą należy pomnażać.
Leon XIV odwołując się do nauczania św. Jana Pawła II, św. Leona Wielkiego i papieża Franciszka, ukazał Kościół jako mistyczne Ciało Chrystusa, w którym wszyscy współpracują w jednym duchu dla dobra wszystkich.
Kończąc papież wyraził wdzięczność za wspólną odpowiedzialność i posługę. Zawierzył misję pasterzy Panu Bogu słowami św. Augustyna: "Wiele nam zsyłasz łask w odpowiedzi na nasze modlitwy, a wszystkie w ogóle rzeczy dobre, jakie otrzymaliśmy, zanim prosiliśmy o nie, od Ciebie otrzymaliśmy. To zaś, że potem w nich rozpoznajemy Twoje dary, także Twoim jest darem. [...] Lecz pamiętaj, Panie, o tym, że prochem jesteśmy, że z prochu uczyniłeś człowieka" (Confessiones, 10, 31). Dlatego mówimy do Ciebie: "Udziel tego, co nakazujesz, i nakazuj, co chcesz".




Co? Gdzie? Kiedy?
