W Kościele skończył się Rok Jubileuszowy, w kraju nie będzie w tym roku żadnych wyborów… Czy zatem rok 2026 skazany jest, by przejść zapomnianym do historii? Niekoniecznie. Przynajmniej w historii osobistego życia każdego z nas. Bo każdy dany nam rok jest darem, który można albo wykorzystać, albo zmarnować. A jak sami widzimy, czas płynie nieubłaganie i już weszliśmy w drugie ćwierćwiecze XXI w. Rok, który właśnie rozpoczynamy, nie musi przejść niezauważony. To zależy tylko od każdego z nas.
Na gruncie duchowym możemy i powinniśmy wciąż czerpać z owoców Roku Jubileuszowego, który przeżywaliśmy pod znakiem nadziei. I choć może nie będzie tylu wielkich inicjatyw kościelnych, jakie miały miejsce w roku ubiegłym w ramach Jubileuszu, to będą wydarzenia, na które warto zwrócić uwagę. Jednym z nich będzie beatyfikacja dziewięciu salezjańskich męczenników: ks. Jana Świerca SDB i jego Towarzyszy, którzy oddali życie z wiarą i miłością w obozach Auschwitz i Dachau podczas drugiej wojny światowej. Odbędzie się ona 6 czerwca w Krakowie i będzie świętem całego Kościoła w Polsce, bo nowi błogosławieni są darem dla lokalnej wspólnoty.
Pozostając przy błogosławionych, rok 2026 został ogłoszony przez Sejm RP Rokiem Błogosławionej Elżbiety Róży Czackiej, założycielki Towarzystwa Opieki nad Ociemniałymi w Laskach, w związku z przypadającą 150. rocznicą jej urodzin. Innym wydarzeniem, które przyciągnie wiele osób z Polski i zza granicy, będzie 49. Europejskie Spotkanie Młodych Taizé, które odbędzie się w Łodzi. To święto wiary młodego Kościoła zakończy mocnym akcentem ekumenicznym rozpoczynający się rok. Biskupi łódzcy już teraz zapraszają na to spotkanie, wskazując na bogactwo lokalnego Kościoła, gdzie swoje ślady pozostawili św. Faustyna i św. Maksymilian Kolbe.
Z kolei na styku Kościoła i państwa można przypuszczać, że będziemy świadkami dalszego rozwoju sytuacji dotyczącej lekcji religii w szkole oraz przedmiotu edukacja zdrowotna. Warto przy tym zwrócić uwagę, że najnowsze badania Instytutu Statystyki Kościoła Katolickiego SAC ukazały, że w roku szkolnym 2024/2025 na lekcje religii w placówkach edukacyjnych uczęszczało w skali kraju 75,6 proc. uczniów, co stanowi spadek o 3,8 proc. w stosunku do poprzedniego roku szkolnego. Jednakże jest to nadal wysoki odsetek uczniów zapisanych na zajęcia z religii rzymskokatolickiej, zwłaszcza biorąc pod uwagę zmiany w organizacji lekcji religii wprowadzone przez Ministra Edukacji Narodowej dwoma rozporządzeniami, które de facto utrudniają tak dzieciom, jak i rodzicom organizację uczestnictwa w tychże zajęciach, oraz negatywną kampanię medialną z ostatnich miesięcy. Dla porównania, na lekcje z nowego przedmiotu wprowadzonego przez MEN od września 2025 r. pod nazwą „edukacja zdrowotna” uczęszcza w skali kraju ok. 30 proc. wszystkich uprawnionych.
Jeśli chodzi o kierunek działań w polityce, tak krajowej, jak i zagranicznej, wydaje się, że główne tematy będą dotyczyć toczącej się w Ukrainie wojny i dalszej pomocy Ukraińcom, wojskowej i humanitarnej. Na arenie Unii Europejskiej dominować będą tematy związane z bezpieczeństwem wewnętrznym i zewnętrznym oraz z cyberbezpieczeństwem.
To tylko niektóre z wydarzeń i spraw, których możemy się spodziewać, natomiast tak naprawdę nigdy nie wiadomo, co przyniosą ze sobą kolejne miesiące tego roku i przed jakimi wyzwaniami zostaniemy postawieni. Ważne, by wszystkie wydarzenia, jakie spotkają nas osobiście czy w skali globalnej, na które wpływ mamy albo go nie mamy, przyjmować świadomie i w duchu zawierzenia Bożej Opatrzności, która kieruje losami świata, choćby nam się wydawało, że czasem Pan Bóg śpi. Ale wówczas to my mamy oczy zamknięte na Niego, a nie odwrotnie.




Co? Gdzie? Kiedy?
