28 listopada
niedziela
Leslawa, Zdzislawa, Stefana
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Życie w pełni pomimo trudności

Ocena: 5
925

Zaufanie Bogu to nie tylko bierne czekanie na to, co nastąpi – to aktywna walka Bożą bronią.

fot.pexels.com

Tydzień temu pisałam, że nasze życie tu na ziemi zawsze będzie niedoskonałe, ale jednak jest nadzieja, by żyć szczęśliwie pomimo trudności, które będą nas spotykać. Dzieliłam się wyznaniem, że sama doświadczyłam wyjątkowo trudnego czasu w życiu, a jednak Pan Bóg dawał mi siły, by przejść każdy kolejny dzień.

Co ciekawe, ten okres mojego życia okazał się bardzo owocny w wielu dziedzinach – m.in. napisałam moją pierwszą książkę, założyłam fundację, zorganizowałam międzynarodową konferencję dla kobiet. Tak, bo Pan Bóg, jak obiecał w Liście do Rzymian (8, 28), współdziałał we wszystkim dla mojego dobra!

Co konkretnie pomogło mi żyć zwycięsko każdego dnia i się nie poddać?

Po pierwsze, życie w tożsamości Bożego dziecka.

Kiedy oddajemy życie Bogu, On przyjmuje nas do swojej rodziny i stajemy się Jego dziećmi (por. J 1, 12). Żeby żyć w tożsamości Bożego dziecka, potrzebujemy wiedzieć, kim jest nasz Bóg-Tata. Jaki jest, co dla nas zrobił itd. A to bierze się z codziennej osobistej relacji z Nim – modlitwy, czytania Słowa Bożego, bycia częścią Kościoła.

Świadomość tego, że mój Ojciec w niebie jest dobry i wierny i ma najlepsze plany względem mnie, była absolutną podstawą budowania mojej nadziei, że przejdę zwycięsko przez te bardzo trudne okoliczności.

Po drugie, zaufanie Bogu.

Pan Bóg jest godny zaufania: „Trzymajmy się niewzruszenie nadziei, którą wyznajemy, bo godny jest zaufania Ten, który dał obietnicę” (Hbr 10, 23). Nie znamy naszej przyszłości, ale żyjąc w tożsamości Jego dziecka, możemy Mu zaufać co do naszych losów. Bardzo pokrzepiają mnie następujące słowa: „Z całego serca Bogu zaufaj, nie polegaj na swoim rozsądku, myśl o Nim na każdej drodze, a On twe ścieżki wyrówna” (Prz 3, 5-6).

I właśnie świadoma postawa zaufania względem Boga przeprowadziła mnie zwycięsko przez ten najtrudniejszy czas mojego życia.

Po trzecie, walka Bożą bronią i z pełną wiarą oraz oczekiwanie zwycięstwa.

Zaufanie Bogu to nie tylko bierne czekanie na to, co nastąpi – to aktywna walka Bożą bronią. Przede wszystkim napełnianie się Bożym Słowem – prawdą na nasz temat i Jego obietnicami. Dalej, trwanie w uwielbieniu Boga – nie tylko w niedzielę, ale każdego dnia: wyrażanie Mu uwielbienia, ale także słuchanie wzmacniających wiarę pieśni, których dziś jest tak dużo. Wreszcie styl życia wdzięcznością – skupianie się na tym, co Bóg do tej pory dla nas zrobił. A w tym wszystkim oczekiwanie dobra i zwycięstwa! I to mi pomogło przejść mój trudny czas.

Walka może być żmudna i wyczerpująca, ale z Bogiem zawsze jesteśmy na wygranej pozycji (bez względu na to, czy pełne rozwiązanie problemu przyjdzie tu czy dopiero w niebie).

Kluczem jest nasza postawa, która wpływa na jakość całego naszego życia. Z Bogiem możemy żyć w pełni, nawet gdy jest trudno!

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

NIEDZIELNY NIEZBĘDNIK DUCHOWY - 28 listopada

Niedziela, I Tydzień Adwentu
«Czuwajcie więc i módlcie się w każdym czasie».
+ Czytania liturgiczne (rok C, II): Łk 21,25-28.34-36
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)
+ Spojrzenie w niebo (komentarz "Idziemy")

+ Odpust dla zmarłych przez cały listopad



Najczęściej czytane artykuły



Najczęściej czytane komentarze

E-WYDANIE


Zachęcamy do prenumeraty e-wydań tygodnika Idziemy



Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.



Newsletter