22 listopada
piątek
Cecylii, Wszemily, Stefana
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

XXIX Niedziela Zwykła - komentarze do czytań

Ocena: 5
232

Wierność w oddawaniu czasu na przebywanie z Najwyższym jest jedyną rzeczą, którą modlący się człowiek może ofiarować Bogu. Nie skupienie i piękna postawa, nie krasomówcze sformułowania i głębia uczuć, ale właśnie wierność. Wszystko inne jest dziełem Ducha Świętego modlącego się w nas.

- teksty czytań -

fot. pixabay.com / CCO

komentarze Bractwa Słowa Bożego, x. Adam Dynak

Pierwsze czytanie: Wj 17, 8-13

            Spotkanie ze słowem Bożym w kolejną niedzielę roku liturgicznego prowadzi nas na Pustynię Synajską, gdzie przebywają Izraelici po wyjściu z Egiptu. To ważny okres historii świętej. Najprawdopodobniej, owych czterdzieści lat posiada większe znaczenie dla historii zbawienia niż całe wieki w późniejszej historii Izraela. Pośród wielu doświadczeń życia na pustyni, naród wybrany musiał również zmagać się z wojowniczymi plemionami zamieszkującymi tamte tereny i to jest tematem dzisiejszej lectio, choć wcale nie najważniejszym. W opowiadaniu biblijnym nie chodzi przecież o eksponowanie sukcesów militarnych nieskonsolidowanych jeszcze w jeden naród plemion izraelskich, ale o ukazanie mocy modlitwy i reakcji Boga na usilne prośby kierowane do Niego. Zatem, główne przesłanie czytanego fragmentu koncentruje się na wierności w modlitwie zanoszonej do Boga. Wierność w oddawaniu czasu na przebywanie z Najwyższym jest jedyną rzeczą, którą modlący się człowiek może ofiarować Bogu. Nie skupienie i piękna postawa, nie krasomówcze sformułowania i głębia uczuć, ale właśnie wierność. Wszystko inne jest dziełem Ducha Świętego modlącego się w nas. Wierność Mojżesza równa determinacji przyniosła narodowi militarne zwycięstwo, o ile większe dary może przynieść ona w naszym życiu.  

Psalm responsoryjmy: Ps 121 (120), 1-2.3-4.5-6.7-8

            Treść responsorium doskonale harmonizuje z przesłaniem czytania. Psalmista sławi troskliwość Boga. Troszczy się On o życie tych, którzy w Niego wierzą, którzy wytrwale i z ufnością zwracają się do Niego o pomoc. Bóg jest tym, który czuwa nad Izraelem, czuwa nad życiem każdego człowieka. Pan strzeże od zła wszelkiego, tak w sferze naturalnej jak i nadprzyrodzonej i tak będzie po wszystkie czasy. Napełniony taką świadomością człowiek, może z ufnością zwracać się do swego Ojca w niebie w każdej życiowej sytuacji.

Drugie czytanie: 2 Tm 3, 14 – 4, 2

            W drugim czytaniu można dopatrzeć się pewnej kontynuacji tematu podjętego w pierwszej lekcji. O ile jednak fragment z Księgi Wyjścia akcentował wierność i wytrwałość w modlitwie, o tyle św. Paweł wzywa swojego ucznia i przyjaciela Tymoteusza do wierności słowu Bożemu, do wierności w jego poznawaniu, zgłębianiu i przepowiadaniu. Według tradycji starożytnego Kościoła, Tymoteusz był biskupem wspólnoty chrześcijan w Efezie. Sam św. Paweł ustanowił go starszym w tym dużym – wtedy - czwartym co do wielkości mieście w cesarstwie rzymskim. Drugi List św. Pawła do Tymoteusza był jednym z ostatnich pism apostoła, o ile nie ostatnim, w całej jego spuściźnie pisarskiej. Można więc potraktować to pismo apostoła jako swoisty testament przekazany uczniowi i najbliższemu współpracownikowi na końcu swego życia. Ten fakt dodatkowo podkreśla znaczenie przekazanej treści. Apostoł, biskup Kościoła, kontynuator dzieła Apostoła Narodów ma zachwycić się słowem Bożym, ma je czytać, zgłębiać, nieustannie głosić. Ma być wiernym temu zadaniu. Jeżeli te wskazania św. Pawła, kierowane początkowo do Tymoteusza, weszły do kanonu świętych pism, to w równym stopniu obowiązują wszystkich chrześcijan. Dla wszystkich stanowią testament, a więc coś wyjątkowego, coś świętego, coś, co powinno być wykonane z największą uwagą i starannością. Poznawać słowo Boże, pokochać je, dzielić się nim z radością, z entuzjazmem.    

Ewangelia: Łk 18, 1-8

            Czytając Ewangelię, po raz trzeci podejmujemy dziś temat wierności równej determinacji, zaprezentowanej przez anonimową wdowę, bohaterkę Jezusowej przypowieści. To jedna z trudniejszych przypowieści Jezusa, która, oprócz wątku zasadniczego, dotyka też innych zagadnień chrześcijańskiego życia. Ludziom, którzy traktują swoją wiarę chrześcijańską jako coś delikatnego, wysublimowanego, trudno jest zachwycić się postawą zadziornej, natarczywej wdowy, a jeszcze trudniej zrozumieć obraz Boga zawarty w postawie bezbożnego sędziego. Przypowieść pokazuje jak bardzo realnie Jezus uczestniczył w trudnej codzienności życia sobie współczesnych. Nie gorszył się zastanymi procesami socjologicznymi, nie złorzeczył, nie potępiał, ale panującą i dobrze oswojoną przez ludzi rzeczywistość wprzęgał w swoją naukę, co wcale nie oznacza, że usprawiedliwiał czy pochwalał istniejącą niesprawiedliwość. Nauczając w ten sposób, był lepiej rozumiany. Z pewnością, na pierwszym miejscu nauka Jezusa obrazuje wierność w prośbach zanoszonych do Boga, ale warto też zastanowić się, czy ta i inne przypowieści Jezusa nie nawołują do zmiany stylu przepowiadania Ewangelii współczesnemu człowiekowi?

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 21 listopada

Nie zatwardzajcie dzisiaj serc waszych,
lecz słuchajcie głosu Pańskiego.

Dziś w Kościele:
+ czwartek, XXXIII tydzień zwykły, wspomnienie Ofiarowania Najświętszej Maryi Panny
+ Czytania liturgiczne (rok C, I): 1 Mch 2,15-29; Ps 50 (49),1b-2.5-6.14-15; Łk 19,41-44
+ Komentarz Bractwa Słowa Bożego do czytań

ZAPOWIADAMY, ZAPRASZAMY



Najczęściej czytane artykuły



Najczęściej czytane komentarze



Najwyżej oceniane artykuły

Nasze patronaty




Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -