27 stycznia
piątek
Przybysława, Anieli, Jerzego
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Wybrana przez Boga

Ocena: 4.53333
2219

 

Otrzymała dar niewidzialnych stygmatów. Odczuwała stały ból serca, dłoni, stóp i ucisk niewidzialnej korony cierniowej. Opisywała: „Zaczęłam odczuwać ból Jezusa, jaki Mu zadają ludzie, których powołał na swoich świadków i apostołów. Ból Jezusa ukrzyżowanego w ich sercach, które szukają własnej chwały, posługują się Nim. Ból Jezusa, którego krew depczą zapatrzeni w siebie. Ból Jezusa, którego uczynili dodatkiem do swoich ambicji i próżności po to, by je zaspokajał. Ból Jezusa opuszczonego, zdradzonego, sprzedanego, sponiewieranego przez swoich”.

Pan Jezus skierował do niej słowa: „Otrzymałaś znak bólu, o który prosiłaś – aby ułatwić ci to ciągłe trwanie we Mnie – świadome trwanie. Przypominam ci o Mojej obecności w tobie, bo tego pragnie serce twoje. Stygmaty są autentycznym bólem, przede wszystkim duchowym. Taka jest prawda i taki jest udział w Moim cierpieniu wynagradzającym i odkupiającym”.

Alicja uczestniczyła w cierpieniu Pana Jezusa za zbawienie świata i wszystkich grzeszników.

 


POWRÓT DO PEŁNI

Zapiski w dzienniku robiła codziennie. O rzeczywistej obecności Pana Jezusa w Eucharystii usłyszała: „Ja z Siebie Bogu złożyłem ofiarę, aby was ocalić. Każdy człowiek jest ocalony i może powrócić do Boga – do Pełni, z której został stworzony. Może, o ile nie odrzuci tego daru. I nie wzgardzi nim i Bogiem – dawcą daru”. W swoich pouczeniach Pan przypomina, że największym nieszczęściem jest grzech, czyli odejście od Stwórcy.

„Wszystko jest owocem modlitwy” – mówił do niej Pan Jezus. „Jaka modlitwa – takie życie: stan twojej duszy i ciała oraz twoje czyny – ich przydatność dla budowania Królestwa Bożego w duszach ludzkich, dla ratowania tych, co giną w grzechach swoich. Wszystko, cokolwiek czynisz swoim sercem, umysłem lub dłońmi – aby miało sens i wartość – musi zaczynać się od modlitwy, i kończyć modlitwą, i trwać w niej”.

Modlitwa była dla Alicji stałym poczuciem obecności Bożej. Pewnego dnia rano usłyszała wyrzut Pana: „Minęły trzy godziny, a ty nie pomyślałaś o Mnie ani razu”.

W 1987 r. Alicja przeszła na emeryturę. Mieszkała w kawalerce na dziesiątym piętrze bloku jednego ze szczecińskich osiedli. Dwa razy w tygodniu pracowała jako wolontariuszka w biurze parafii Bożego Ciała. Poświęcała się ewangelizacji. Została członkiem Rodziny Serca Miłości Ukrzyżowanej.

Przychodziło do niej wiele osób, z którymi była związana, i takich, którzy usłyszeli o niej przez kogoś. Rozmawiali z zaufaniem o swoim wnętrzu, a ona kierowała każdego ku Jezusowi. Miała dar wiedzy o duszy drugiego człowieka, wiedziała, kto z czym przyszedł, zanim sam opowiedział.

W 2010 r. zdiagnozowano u niej poważną chorobę, musiała poddać się bolesnej operacji. Chorobę i cierpienie przyjmowała z wielką pogodą ducha, traktowała ją jako Boży dar. Ostatni miesiąc życia (zmarła 5 stycznia 2012 r.) spędziła w Hospicjum św. Jana Ewangelisty w Szczecinie. Kiedy umierała, miała widzenie niebiańskiego życia.

Objawienia, których Alicja doświadczała, miały charakter objawień prywatnych. Po jej śmierci duchowe dzienniki dotarły do metropolity szczecińsko-kamieńskiego abp. Andrzeja Dzięgi, który powołał komisję teologiczną do oceny ich treści. Stwierdzono, że pisma te mają niezwykłą teologiczną i duchową głębię, a ich treść jest zgodna z nauczaniem Kościoła katolickiego. Bp Henryk Wejman, wikariusz generalny, wyraził zgodę na ich druk.

Z dzienników Alicji Lenczewskiej wyłania się obraz Boga uporczywie upominającego się o swoje prawo do zajmowania pierwszego miejsca w duszy każdego człowieka. Bóg wie, że jeżeli człowiek pozwoli mu zająć to miejsce, to On przeprowadzi go pewną ręką przez życie.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Dziennikarka, absolwentka SGGW i UW. Współpracowała z "Tygodnikiem Solidarność". W redakcji "Idziemy" od początku, czyli od 2005 r. Wyróżniona przez Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich w 2013 i 2014 r.

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 27 stycznia

Piątek, III tydzień zwykły
Powierz Panu swą drogę, *
zaufaj Mu, a On sam będzie działał.

+ Czytania liturgiczne (rok A, I): Mk 4, 26-34
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)

ZAPOWIADAMY, ZAPRASZAMY

Co? Gdzie? Kiedy?
chcesz dodać swoje wydarzenie - napisz
Blisko nas
chcesz dodać swoją informację - napisz



Najczęściej czytane komentarze



Najwyżej oceniane artykuły

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.

POLACY POMAGAJĄ UKRAINIE

Polecane przez "Idziemy" inicjatywy pomocy
(chcesz dodać swoją inicjatywę - napisz)



Newsletter