14 grudnia
piątek
Alfreda, Izydora, Jana
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Wszystko dla Boga

Ocena: 0
3017

Papież Franciszek uznał heroiczność cnót ks. Pawła Smolikowskiego (1849-1926), zmartwychwstańca, wychowawcy młodzieży i pisarza ascetycznego.

Hasłem jego życia stały się słowa „Wszystko dla Boga”, a realizował je w swoim życiu jako wzorowy kapłan i zakonnik. Był synem matematyka, inżyniera i architekta Seweryna Smolikowskiego herbu Prus, który za udział w powstaniu listopadowym u boku gen. Józefa Chłopickiego spędził 30 lat na zesłaniu w Rosji. Jego matką była Melania z Komojewskich herbu Trąba, córka generała żandarmerii, która uczyła dzieci wiary i języka polskiego na „Żywotach świętych” ks. Piotra Skargi.

Paweł urodził się 4 lutego 1849 r. w Twerze, w Rosji. W domu rodzinnym wychowywany był w surowej, wojskowej dyscyplinie. Opanował języki rosyjski, niemiecki, angielski i francuski, a w szkole gimnazjalnej dodatkowo łaciński. W 1866 r. wstąpił do seminarium duchownego w Warszawie. Rok później został wysłany przez władze kościelne na studia do Rzymu, gdzie mieszkał w Kolegium Polskim. W Wiecznym Mieście wstąpił do zmartwychwstańców, a przyjął go o. Hieronim Kajsiewicz. Po studiach rzymskich, w 1873 r., przyjął święcenia kapłańskie w obrządku greckokatolickim. Pragnął wyjechać do Bułgarii i tam pracować wśród unitów i prawosławnych, skierowano go jednak do domu zakonnego w Mentorelli pod Rzymem, gdzie był asystentem mistrza nowicjatu i pomagał alumnom w przygotowywaniu się do egzaminów z teologii. W sierpniu 1873 r. uzyskał tytuł doktora nauk teologicznych.

Rok później papież Pius IX pobłogosławił go przed wyjazdem do Bułgarii. Przybył tam na jesieni 1874 r. i zamieszkał w Adrianopolu. Był nauczycielem języków obcych, angażował się w duszpasterstwo młodzieży. W seminarium duchownym w Adrianopolu wykładał łacinę i grekę, teologię, prawo kanoniczne i liturgikę.

Intensywna praca spowodowała u o. Smolikowskiego poważną chorobę płuc, wskutek czego w 1882 r. opuścił Adrianopol i – zgodnie z decyzją władz zakonnych – udał się do Lwowa, obejmując kierownictwo internatu dla młodzieży i domu zakonnego. Tworzył dla dzieci i młodzieży bractwa powołaniowe i eucharystyczne.

Kapituła generalna powierzyła mu w 1887 r. funkcję przełożonego domu zakonnego w Krakowie i mistrza nowicjatu. W 1891 r. zaś przybył do Rzymu, gdzie również objął funkcję mistrza nowicjatu, a także rektora Papieskiego Kolegium Polskiego. Czas pracy w Wiecznym Mieście i możliwość korzystania z archiwów wykorzystał do napisania „Historii Zgromadzenia Zmartwychwstania Pańskiego”. W Kurii Rzymskiej powierzono mu funkcję konsultora dwóch dykasterii: Kongregacji Rozkrzewiania Wiary i Kongregacji Soboru. Ponadto w latach 1895-1905 pełnił funkcję przełożonego generalnego zmartwychwstańców; wizytował ich placówki m.in. w USA i Kanadzie. Podczas drugiej wizytacji w Bułgarii otrzymał godność archimandryty (przełożonego zakonnego w Kościołach wschodnich).

Za jego kadencji powstała placówka zmartwychwstańców w Wiedniu, a także zatwierdzone zostały ostatecznie konstytucje zgromadzenia. Po zakończeniu kadencji ponownie został rektorem Papieskiego Kolegium Polskiego.

W latach 1916-1919 przebywał w Kętach, gdzie był kapelanem sióstr zmartwychwstanek. Uczył je także języka łacińskiego oraz zapoznawał z teologią św. Tomasza z Akwinu. Po powrocie do Rzymu złożył urząd rektora Papieskiego Instytutu Polskiego i został mistrzem nowicjatu w Krakowie oraz w Radziwiłłowie. Był cenionym rekolekcjonistą w żeńskich zgromadzeniach zakonnych. Był spowiednikiem kard. Adama Stefana Sapiehy, metropolity krakowskiego, oraz abp. Józefa Teodorowicza, metropolity lwowskiego obrządku ormiańskiego.

Wiele pisał. Oprócz wspomnianej historii zmartwychwstańców opublikował „Historię Kolegium Polskiego w Rzymie”, tekst rekolekcji, trzy tomy „Rozmyślań”, a także był wydawcą pism Piotra Semenenki. Pisał też hasła do „Podręcznej encyklopedii kościelnej” i do takich czasopism jak „Przegląd Lwowski”, „Czas”, „Dobry Pasterz”, „Misje Katolickie”.

„Jeżeli przyjdzie nam zrobić coś dla Pana Boga, co nas kosztuje, możemy być pewni o czystości naszej intencji. Jeżeli robimy bowiem coś, co nam samym odpowiada, często nie możemy wiedzieć, czy to czasem nie robimy dla siebie. W rzeczach więc ciężkich, przykrych, z których żadnej korzyści, żadnej przyjemności nie mamy, więcej jest prawdopodobieństwa, że je robimy dla Pana Boga” – deklarował w swoich zapiskach. I tak żył.

Zmarł w opinii świętości 11 września 1926 r. i pochowany został na Cmentarzu Rakowickim w Krakowie. W latach 1966-1969 kard. Karol Wojtyła przeprowadził proces beatyfikacyjny ks. Pawła Smolikowskiego na szczeblu diecezjalnym. W 1967 r. doczesne szczątki zakonnika zostały ekshumowane i umieszczone w krakowskim kościele Zmartwychwstańców. W tej świątyni w każdą pierwszą sobotę miesiąca wierni gromadzą się na modlitwie w intencji jego beatyfikacji.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Sekretarz redakcji tygodnika "Idziemy"

 

Najwyżej oceniane artykuły



Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -