9 grudnia
piątek
Wiesława Leokadii Joanny
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Wakacyjne obrazy nadziei

Ocena: 4.6
749

Przyzwyczailiśmy się już do tego, że słowo „kryzys” na stałe przylgnęło do Kościoła katolickiego i stało się w jakiś sposób jego drugim imieniem. Czy jednak można znaleźć w kościelnej przestrzeni jakieś światło?

fot. xhz

Nie zapominając o bolesnych doświadczeniach i nie negując obecnej kondycji Kościoła, chcę podzielić się obrazami, które tchną nadzieją i pozwalają zobaczyć życie rodzące się z wiary. Stały się one moim udziałem w ostatnich, wakacyjnych miesiącach.

 


SIOSTRY NA PRZEŁĘCZY

Pod koniec czerwca wyjechałem na kilka dni w Bieszczady. Marzył mi się przede wszystkim odpoczynek i porządny wysiłek fizyczny. Już pierwszego dnia wybrałem się na wymagającą trasę, biegnącą od Wołosatego przez Rozsypaniec, Halicz, przełęcz Goprowską, Tarnicę do Wołosatego. Nie spodziewałem się, że poza wędrówką, kontemplowaniem pięknych widoków spotka mnie coś jeszcze. Gdy zatrzymałem się pod Tarnicą, najwyższym szczytem polskiej części Bieszczad, zobaczyłem całkiem dużą grupę młodych sióstr odmawiających różaniec. Dyskretnie dołączyłem do modlitwy. Po zakończeniu zaczepiłem jedną z nich, pytając o zakon, do którego należy. Siostra wyjaśniała, że są nowicjuszkami ze Wspólnoty Sióstr Niepokalanej Matki Wielkiego Zawierzenia (zawierzanki). Szybko skojarzyłem charyzmat i wdałem się w rozmowę z mistrzynią nowicjatu. Po kilkunastu minutach nasze drogi się rozeszły. Siostry poszły w stronę Halicza, ja zacząłem schodzić do Wołosatego. Spotkanie na przełęczy nie dawało mi jednak spokoju. Medytowałem obraz, który zobaczyłem. Gromadka młodych, uśmiechniętych sióstr wędruje po górach. Próbowałem połączyć moją wiedzę na temat kryzysu powołań z obrazem radosnych nowicjuszek i opowieścią mistrzyni nowicjatu o ojcu Bronisławie Mokrzyckim, założycielu zgromadzenia, rekolekcjach ignacjańskich, stanowiących jeden z charyzmatów zawierzanek, i ludziach spragnionych tej formy duchowości, którzy przyjeżdżają do ich domów. Podczas bieszczadzkiej wyprawy raz jeszcze mieliśmy okazję się spotkać. Siostry, wracając z wędrówki, zajechały na Mszę św. do ojców franciszkanów w Wetlinie, gdzie i ja się zatrzymałem. Obserwując je w czasie modlitwy, zrozumiałem, że jedynym sposobem na pokonanie kryzysu powołań jest głęboka, intymna więź z Jezusem. One miały ją wypisaną na twarzach.

 


WĘDROWNI BRACIA

Bieszczady pozostawiły we mnie jeszcze jedno wspomnienie. Dwa dni po spotkaniu sióstr przed furtą franciszkańskiego klasztoru w Wetlinie pojawili się młodzi wędrowcy. Wyglądali na studentów. Z ogromnymi plecakami, zmęczeni, od kilku dni w drodze, szukali noclegu. Po krótkiej rozmowie okazało się, że to oblaccy nowicjusze z klasztoru na Świętym Krzyżu. Wędrowali z Sanoka do Brzegów Górnych pasmami górskimi. Obserwując ich, ponownie zadumałem się nad kwestią powołania. Oto kilkunastu młodych mężczyzn, a wraz z nimi dwaj księża, przewodnicy i duchowi opiekunowie. Wędrują, pokonując własne ograniczenia. Tworzą wspólnotę złączoną charyzmatem księży oblatów. Dwaj już nimi są, inni rozeznają powołanie. Spotykam ich ponownie kolejnego dnia o świcie. Przed kościołem odmawiają brewiarz, gotowi do ostatniego etapu wyprawy. Na twarzach widać zmęczenie, ale i pokój. Jest w nich młodzieńcza świeżość. Słowa, wymienione szybko i trochę ukradkiem, nie pozostawiają wątpliwości. Młodzi wędrowcy są szczęśliwi. Bije od nich radość powołania. Z Bogiem wiążą swoje życie. Chcą być misjonarzami. Ten wymiar kapłaństwa ich pociąga.

 

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Autor jest kapłanem diecezji łomżyńskiej, doktorem habilitowanym, specjalistą w zakresie teologii fundamentalnej, profesorem UKSW

- Reklama -
- Reklama -

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 9 grudnia

Piątek, II tydzień Adwentu - dzień powszedni albo wspomnienie św. Jana Diego Cuauhtlatoatzin
Dasz światło życia idącym za Tobą
+ Czytania liturgiczne (rok A, I): Mt 11, 16-19
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)

Aplikacja Rodzina Rodzin

ZAPOWIADAMY, ZAPRASZAMY

Co? Gdzie? Kiedy?
chcesz dodać swoje wydarzenie - napisz
Blisko nas
chcesz dodać swoją informację - napisz


- Reklama -


Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.

POLACY POMAGAJĄ UKRAINIE

Polecane przez "Idziemy" inicjatywy pomocy
(chcesz dodać swoją inicjatywę - napisz)



Newsletter