4 grudnia
piątek
Barbary, Krystiana, Jana
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Tylko święci mogą zmienić świat

Ocena: 0
732

Cywilizacja miłości i życia staje naprzeciw cywilizacji śmierci. - mówi Jolanta Kokoszewska, inicjatorka projektu „Cywilizacja Miłości”, w rozmowie z Patrykiem Lubryczyńskim

fot. pixabay.com/CC0

Czym jest dla Pani cywilizacja miłości?

Najpierw powiem, jak to widział św. Jan Paweł II, który duchowo nam przewodzi: cywilizacja miłości opiera się na czterech filarach – prymacie osoby nad rzeczą, miłosierdzia nad sprawiedliwością, „być” nad „mieć” i etyki nad techniką. A dla mnie cywilizacja miłości jest realizacją w praktyce orędzia miłosierdzia. To my chrześcijanie jesteśmy odpowiedzialni za poziom nadziei i miłości w świecie. Nie możemy spać spokojnie, gdy słyszymy nadal o tak licznych grzechach aborcji, samobójstwach wśród bardzo młodych ludzi czy o depresji jako chorobie cywilizacyjnej.

Cywilizacja miłości i życia staje naprzeciw cywilizacji śmierci. Dzieje się tak, bo człowiek stracił kontakt ze swoim sercem, a przez to z Bogiem. W miejsce integracji pojawiła się dezintegracja. Dlatego cywilizacja miłości jest dla mnie powrotem do serca, do światła, do Bożego ładu i harmonii we wszystkich sferach życia, ale najpierw w nas samych.

 

Co składa się na program projektu „Cywilizacja Miłości”?

Wszystko, co służy pomnożeniu tych trzech cnót kardynalnych, jakimi są wiara, nadzieja i miłość. Tutaj internet daje duże możliwości. Na przykład w pierwszym miesiącu rozważaliśmy osiem błogosławieństw według homilii św. Jana Pawła II wygłoszonych w Polsce. Od 18 marca zamieszczam codziennie jakąś myśl św. Jana Pawła II do refleksji i przemodlenia. Będziemy też korzystać z homilii i katechez zarówno poprzednich papieży, jak i Franciszka o uczynkach miłosierdzia, które są dla nas kluczowe. Czasem dostajemy kazania od ks. Jarka Hybzy MIC z Lichenia, który jest uczestnikiem naszej akcji i ma już wśród nas swoich fanów. Czasem jest też jakaś piosenka religijna, nowenna, litania, modlitwa, świadectwo lub błogosławieństwo znajomego kapłana. Na niedzielę otrzymujemy rozważania od diakona Łukasza Gałązki (pochodzi z parafii św. Stefana w Warszawie), które są chętnie czytane. Staram się na modlitwie słuchać Ducha Świętego, a potem wybierać i przesyłać wspólnocie to, co usłyszę na modlitwie.

W tym roku duszpasterskim pochylamy się nad największym misterium naszej wiary – Eucharystią. Dlatego zachęcam uczestników projektu do postawienia jej w centrum każdego dnia i adoracji Najświętszego Sakramentu. Proponuję też m.in. codzienne lectio divina, a także kilka aktów strzelistych, w których skuteczność bardzo wierzę. Wieczorem zachęcam do Magnificat i rachunku sumienia, aby zobaczyć, czy poziom miłości w danym dniu faktycznie się podniósł w nas i wokół środowiska życia. W przygotowaniu jest coś w rodzaju Manifestu Cywilizacji Miłości.

 

Do kogo szczególnie adresowany jest projekt?

Do wszystkich ludzi dobrej woli, którzy chcą spełnić to piękne marzenie Jana Pawła II i pragną wraz z nami, dzień po dniu, dążyć do świętości, mobilizować się do miłości oraz miłosierdzia, a także rozpalać ogień Bożej miłości w swoim sercu. Tylko święci mogą zmienić świat.

 

Kto tworzy Kręgi Modlitwy i Postu?

Większość to osoby, które nas znalazły przez internet, bez żadnej akcji reklamowej. Wiele osób to moi przyjaciele, znajomi, częściowo rodzina – ludzie w różnym wieku, z całej Polski. Do naszej wspólnoty należy także kilka osób z Niemiec, które mają już za sobą pewną formację duchową. Wśród 150 uczestników jest też dwóch kapłanów i siostra zakonna.

 

Magda Serejska-Wróbel z Warszawy:

Cywilizacja miłości to dla mnie porządek życia według zasad żyjącego Boga. Za każdym razem, kiedy przezwyciężę swoje wygodnictwo na rzecz chorych, których mam w rodzinie, mogę dołożyć cegiełkę, budując cywilizację miłości.

Jarek Kuśmierczyk z Radomia:

Przypomina mi się obraz kamienia rzuconego do wody. Najwyższe fale są najbliżej niego i uderzają najbliższych dobrem lub złem. Dlatego najpierw miłość w domu – właśnie szykuję się do prasowania. To w Kręgach Modlitwy i Postu nauczyłem się postu i modlitwy za innych, także jako zadośćuczynienie Bogu, oraz polubiłem te akty. To wszystko małe gesty, ale mam nadzieję, że z innymi napełnimy wodą niejedną pustynię.

Robert Burdalski spod Ostródy:

Uczestnictwo w Kręgach Postu i Modlitwy spowodowało u mnie wielki głód Eucharystii oraz pragnienie codziennego w niej uczestnictwa. Na początku post był dla mnie trudny, teraz już nie. W treściach Kręgów, jak i projektu „Cywilizacja Miłości” odnajduję światło dla siebie, dzięki któremu otwierają mi się oczy na wiele rzeczy.

 


Kręgi Modlitwy i Postu to wspólnota mobilna, dostępna na stronie internetowej: Kręgi Modlitwy i Postu

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:
- Reklama -

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 5 grudnia

Sobota, I Tydzień Adwentu
+ Dzień Powszedni
Pan jest naszym sędzią, Pan naszym prawodawcą,
Pan naszym królem, on nas zbawi.

+ Czytania liturgiczne (rok B, I): Iz 30,19-21. 23-26; Ps 147A,1-6; Mt 9,35 – 10, 1. 5-8
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)



Najczęściej czytane artykuły

E-WYDANIE


Zachęcamy do prenumeraty e-wydań tygodnika Idziemy



Najczęściej czytane komentarze



Najwyżej oceniane artykuły

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -



Newsletter