20 listopada
środa
Anatola, Sedzimira, Rafala
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Tajemnica Wniebowziętej

Ocena: 4.03333
14532

Jakie znaczenie ma dla nas prawda o Wniebowzięciu Matki Bożej, skoro nie została wprost zapisana w Biblii?

Wniebowzięcie Matki Bożej – fresk w kościele Zaśnięcia w Jerozolimie


Ogłoszenie dogmatu o wniebowzięciu nie było wymyśleniem nowej prawdy, ale raczej uroczystym potwierdzeniem tego, co Lud Boży – prowadzony przez Ducha Świętego – wyznawał od wielu wieków. Uroczystość Wniebowzięcia (Zaśnięcia) Najświętszej Maryi Panny jest wszak jednym z najstarszych świąt maryjnych. 1 listopada 1950 roku w Bazylice Watykańskiej, w obecności 1600 biskupów oraz wielu tysięcy wiernych, papież uroczyście powiedział: „Powagą Pana naszego Jezusa Chrystusa, świętych Apostołów Piotra i Pawła i Naszą, ogłaszamy, orzekamy i określamy jako dogmat objawiony przez Boga: że Niepokalana Matka Boga, Maryja zawsze Dziewica, po zakończeniu ziemskiego życia z duszą i ciałem została wzięta do chwały niebieskiej”.

W ten sposób została ogłoszona prawda, którą obchodzimy 15 sierpnia jako Wniebowzięcie Najświętszej Maryi Panny.


SENS DOGMATÓW

Zanim zastanowimy się nad znaczeniem dogmatu o Wniebowzięciu Maryi, warto uświadomić sobie, czym są dogmaty Kościoła, a w szczególności – dogmaty maryjne. Z dogmatami wiary nie jest tak, że Kościół otrzymał je spisane w punktach od Jezusa, ale nie jest też tak, że Kościół wymyśla jakieś nowe prawdy, których wcześniej po prostu nie było. Objawienie, które jest fundamentem wiary Kościoła, skończyło się wraz ze śmiercią ostatniego z apostołów, którzy byli świadkami Jezusa przed i po zmartwychwstaniu. Chrystus objawił nam Boga Ojca i siebie samego jako Syna Bożego, ale wiele prawd zostało nam danych jakby w zarodku. Kościół jako wspólnota wiary, której przewodzą biskupi, coraz głębiej rozumie Boskie tajemnice dzięki Duchowi, który został mu dany, zgodnie z obietnicą samego Jezusa: „Gdy zaś przyjdzie On, Duch Prawdy, doprowadzi was do całej prawdy” (J 16,13). Dogmaty, czyli nieomylne prawdy wiary, które Kościół podaje w określonej formule do wierzenia, są wynikiem tej asystencji Ducha Świętego, który cały Kościół prowadzi do coraz głębszego rozumienia tego, co zostało nam objawione w historii Jezusa z Nazaretu. Dogmaty są zatem szczególnym wyrazem żywej wiary Kościoła, który - prowadzony przez Ducha - coraz lepiej rozumie i wyznaje to, w co wierzy. Nieomylność, która przysługuje Papieżowi pod określonymi warunkami, nie jest jakąś magiczną wiedzą daną jednej osobie, ale stanowi konkretny, uchwytny wyraz nieomylności danej całemu Kościołowi, czyli obietnicy, że Duch prowadzi wierzących do całej prawdy i w sprawach ważnych nie pozwoli błądzić swojemu Kościołowi. Właśnie ogłoszenie dogmatu o Wniebowzięciu było ostatnim – nie licząc kanonizacji – uroczystym, nieomylnym orzeczeniem Biskupa Rzymu. Z czego nie wynika, że w przyszłości nie mogą być ogłoszone inne dogmaty.


Dogmat o Wniebowzięciu nie rozstrzyga kwestii
cielesnej śmierci Matki Bożej


Każdy dogmat jest zwieńczeniem pewnej drogi wiary Kościoła, ale zarazem otwiera nowe perspektywy. Tak jest też z dogmatami maryjnymi, począwszy od pierwszego, ogłoszonego przez Sobór Efeski w 431 roku, który stwierdza, że Maryja jest Theotokos, czyli Rodzicielką Boga, a skończywszy na ostatnim, czyli dogmacie o Wniebowzięciu, który był poprzedzony ogłoszeniem w 1854 roku dogmatu o Niepokalanym Poczęciu Maryi. Dogmaty te, tak jak wszystkie inne, są właściwie wyrazem jednej podstawowej w chrześcijaństwie prawdy, wyrażonej przez św. Jana: „Bóg jest miłością” (1 J 4, 8. 16). Bóg jest miłością odwieczną sam w sobie i jest miłością do człowieka. Prawdy maryjne odsłaniają nam jakiś aspekt tej miłości; mówią nam nie tylko o szczególnej relacji miłości między Bogiem i Maryją, o Jej wybraniu przez Boga, ale także o innych ludziach, o nas, o naszym początku i naszym ostatecznym powołaniu. W prawdzie o Wniebowzięciu Kościół wysławia – jak stwierdza Sobór Watykański II – Maryję jako wspaniały owoc Odkupienia, a zarazem „jakby w przeczystym obrazie z radością ogląda to, czym cały pragnie i spodziewa się być” (KL 103).


SKĄD DOGMAT O WNIEBOWZIĘCIU?

Prawdy o wniebowzięciu Maryi nie znajdujemy wprost w bezpośrednich wypowiedziach Pisma Świętego. Możemy jednak wskazać na biblijne świadectwa, które podprowadzają nas ku tej prawdzie. Takie teksty jak chociażby: „Bądź pozdrowiona, pełna łaski” (Łk 1,28), czy też: „Oto błogosławić mnie będą wszystkie pokolenia” (Łk 1,48), pozwalają nam wierzyć, że skoro Maryja jest doskonale napełniona łaską Boga, to doświadcza już ostatecznego spełnienia ludzkiego życia, czyli przebywania z duszą i nowym ciałem w chwale niebieskiej. Pełnia łaski zakłada wszakże pełną realizację tego, co łaskawy Bóg przygotował dla człowieka.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 20 listopada

Nie wyście Mnie wybrali, ale Ja was wybrałem, abyście szli i owoc przynosili.
Dziś w Kościele:
+ środa, XXXIII tydzień zwykły, wspomnienie obowiązkowe św. Rafała Kalinowskiego, prezbitera
+ Czytania liturgiczne (rok C, I): 2 Mch 7,1.20-31; Ps 17,1.5-6.8.15; Łk 19,11-28
+ Komentarz Bractwa Słowa Bożego do czytań

ZAPOWIADAMY, ZAPRASZAMY



Najczęściej czytane artykuły



Najwyżej oceniane artykuły

Nasze patronaty

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -