19 stycznia
środa
Henryka, Mariusza, Marty
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Rusz się!

Ocena: 4.75
1251

– Aby pójść za Jezusem, trzeba iść, a nie stać w miejscu – powiedział Franciszek podczas porannej Mszy świętej w Domu św. Marty.

Komentując dzisiejszą Ewangelię (Mk 2,1-12), mówiącą o uzdrowieniu paralityka opuszczonego przez dach domu, gdzie był Jezus, papież zwrócił uwagę, że wiara, jeśli jest autentyczna, zawsze sprawia, iż podejmujemy ryzyko, ale daje też prawdziwą nadzieję.

Franciszek zauważył, że ludzie nie zawsze idą za Jezusem z czystą intencją, nie zawsze w sposób doskonały, ale to, co ważne, to pójście za Jezusem. Dodał, że ludzi pociągała niezwykła władza, z jaką Pan Jezus głosił Ewangelię, to, co mówił i jak mówił. Wielu chciało też zostać uleczonymi. Niekiedy Pan Jezus gromił ludzi, którzy poszli za Nim, bo bardziej chodziło im o doraźne korzyści niż o Słowo Boże. Przypomniał, że kiedyś ludzie chcieli obwołać Go królem, bo uważali, że jest doskonałym politykiem. Ale wówczas Pan Jezus ukrył się. Tym niemniej ludzie za Nim szli, chociaż byli grzesznikami. Natomiast problemem byli ci, którzy stali w miejscu, siedzieli.

– Niektórzy z uczonych w Piśmie siedzieli: nie szli za Nim, patrzyli z boku. Patrzyli z balkonu. W swoim życiu nie szli naprzód, całe życie patrzyli z balkonu. Nigdy nie podejmowali ryzyka, a jedynie osądzali. Byli czystymi i nie mieszali się z tłumem. Mieli zdecydowane osądy: myśleli w swoim sercu: "Jacy ci ludzie ciemni, przesądni". A ile razy również nam, kiedy widzimy pobożność prostych ludzi, przychodzi do głowy ów klerykalizm, który wyrządza tyle szkody Kościołowi – zauważył Franciszek.

Papież podkreślił, że aby spotkać Jezusa, naprawdę trzeba podjąć ryzyko. Tak zrobili ludzie z dzisiejszej Ewangelii, którzy odkryli dach nad miejscem, gdzie Jezus się znajdował i przez otwór w nim spuścili paralityka.

– Groziło im, że właściciel domu wytoczy im sprawę i zmusi do zapłacenia za wyrządzone szkody. Podobnie kobieta, która przez 12 lat cierpiała na krwotok, chciała potajemnie dotknąć rąbka szaty Jezusa – podjęła ryzyko wstydu. Ryzykowała, chciała być uzdrowioną, chciała dostać się do Jezusa. Myślimy o kobiecie kananejskiej. Kobiety bardziej niż mężczyźni podejmują ryzyko, są lepsze! I to musimy uznać! – stwierdził Franciszek. Przypomniał inne kobiety: grzesznicę w domu Szymona, Samarytankę – kobiety pragnące zbawienia.

– Pójście za Jezusem nie jest łatwe, ale jest piękne! I zawsze podejmuje się wtedy ryzyko. Chociaż często stajemy się śmieszni, odnajdujemy to, co się liczy naprawdę: "Twoje grzechy są odpuszczone". Za tą łaską, o którą prosimy – zdrowie czy rozwiązanie takiego lub innego problemu – istnieje pragnienie uzdrowienia na duszy, zyskania przebaczenia. Wszyscy wiemy, że jesteśmy grzesznikami. I dlatego idziemy za Jezusem, aby Go spotkać i podejmujemy ryzyko – zaznaczył papież.

Franciszek zachęcił, byśmy postawili sobie pytanie, czy podejmujemy ryzyko i idziemy za Jezusem zawsze zgodnie z regułami ubezpieczalni, niepokojąc się, czy przypadkiem nie czynimy tej lub innej rzeczy. Zaznaczył, że w ten sposób nie można iść za Jezusem, bo siedzimy, jak ci, którzy osądzali innych.

– Pójście za Jezusem, bo czegoś potrzebujemy, czy też pójście za Jezusem podejmując ryzyko, a to oznacza pójście za Jezusem w wierze: to jest wiara. Powierzyć siebie Jezusowi, zaufać Jezusowi i z tą wiarą w Jego osobę owi ludzie uczynili otwór w dachu, aby spuścić łoże, na którym leżał paralityk, by Jezus mógł go uzdrowić. Czy ufam Jezusowi, powierzam moje życie Jezusowi? Czy jestem w drodze idąc za Jezusem, nawet jeśli robię czasem z siebie pośmiewisko? Czy też siedzę, oglądając, co robią inni, oglądając życie, czy też siedzę z duszą "osadzoną", z duszą zamkniętą z powodu goryczy, braku nadziei? Każdy z nas może postawić dziś sobie te pytania – zachęcił papież, kończąc swą homilię.

 

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 19 stycznia

Środa, II Tydzień zwykły
Wspomnienie św. Józefa Sebastiana Pelczara, biskupa
Jezus głosił Ewangelię o królestwie
i leczył wszelkie choroby wśród ludu.

+ Czytania liturgiczne (rok C, II): Mk 3,1-6
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)

- Reklama -


E-WYDANIE


Zachęcamy do prenumeraty e-wydań tygodnika Idziemy



Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.



Newsletter