5 kwietnia
niedziela
Ireny, Wincentego
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Prawo i zbawienie

Ocena: 3.05
1678

Ten fragment z Ewangelii św. Jana błąkał się w różnych manuskryptach w różnych miejscach (nawet między różnymi ewangelistami!). Chciano go gdzieś dorzucić, ale gdzie tu dorzucać fragment, który nie karci cudzołóstwa.

fot. ks. Henryk Zieliński/Idziemy

Może i prawdziwe to spotkanie Pana Jezusa z kobietą cudzołożną, ale to w końcu przestrzegał On Prawa czy nie? Bądźmy normalni: pochwycono ją in flagranti, na gorącym uczynku (jedyny raz użyte to słowo techniczne w Piśmie Świętym); nie da się temu zaprzeczyć, fakty są faktami.

Jeśli Jezus zdecyduje się kamienować: „Zobaczcie, jaki miłosierny!”. A przy okazji Rzymianie już się Nim zajmą. A jeśli nie – nie przestrzega tego, co przez Mojżesza nakazał Bóg.

A Jezus pisał. Jedyny raz, kiedy Go obserwujemy – bo nie można tylko raz w życiu pisać. „Kto z was jest bez grzechu (znów termin grecki jedyny raz użyty w Piśmie Świętym), niech pierwszy rzuci w nią kamieniem”. Teraz łatwo to powiedzieć, kiedy już znamy tę odpowiedź, ale nie była ona prosta.

Ale czy znamy tę odpowiedź? Może warto zrobić sobie mały (lub nie tak mały) rachunek sumienia z własnego różnego podejścia do zachowań innych, które to zachowania nie wypełniają „prawa Bożego” w naszym postrzeganiu tego Prawa. Czasem pewnie będzie chodzi tylko o „postrzeganie”, bo Jezusa Chrystusa, Boga i człowieka w jednej osobie, trudno raczej oskarżyć o zaprzeczanie samemu sobie i nieprzestrzeganie prawa Bożego. Być może w naszym sędziowskim zachowaniu odnajdziemy „egocentryczne i elitarystyczne samozadowolenie, pozbawione prawdziwej miłości (...), [przejawiające się w] obsesji na punkcie prawa, uleganiu urokowi osiągnięć społecznych i politycznych, ostentacyjnej trosce o liturgię, o doktrynę i prestiż Kościoła, próżności związanej z zarządzaniem w praktyce” (papież Franciszek, Gaudete et exsultate).

Trudno nam postępować z takimi cudzołożnicami, którym dowiedziono czarno na białym, że źle postępują. Ale dla Boga i Kościoła zawsze najwyższym prawem było i będzie zbawienie dusz (jak widać, również czarno na białym, w dzisiejszej Ewangelii). Czy jest to więc zachęta do zamazywania? Do oszukiwania siebie i innych, że się nic nie stało?

Czytania przed Ewangelią zachęcają nas do wiary w możliwość zmiany, do porzucenia „starych rzeczy”, do szukania sprawiedliwości Bożej, a nie tej wynikającej z Prawa. „Póki my żyjemy”, możemy jeszcze szukać przebaczenia u Boga, poprawy siebie, by podobać się kochającemu Bogu Ojcu, a nie szukać lżejszego oddechu dzięki temu, że u sąsiada jest gorzej. Wygląda na to, że w tej postawie przodowali faryzeusze, ówcześni i obecni, wybierając suche stosowanie prawa zamiast szukania zbawienia dusz.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Autor jest duchownym Prałatury Opus Dei w Warszawie
 

- Reklama -
- Reklama -

E-WYDANIE


Zachęcamy do prenumeraty e-wydań tygodnika Idziemy

NIEDZIELNY NIEZBĘDNIK DUCHOWY - 5 kwietnia

Błogosławiony Ten, który przychodzi w imię Pańskie! Hosanna na wysokościach!
Dziś w Kościele: Niedziela Palmowa Męki Pańskiej, Wielki Tydzień
+ Czytania liturgiczne (rok A, II): Mt 21,1-11; Iz 50,4-7; Ps 22,8-9.17-20.23-24; Flp 2,6-11; Mt 26,14-27,66
+ Komentarz Bractwa Słowa Bożego do czytań
+ Wielkopostne Kościoły Stacyjne
5 kwietnia – Parafia Wniebowstąpienia Pańskiego (ul. Komisji Edukacji Narodowej 101, AW)
+ "Ziarna Słowa" Jana Pawła II

- Reklama -


Najczęściej czytane artykuły

- Reklama -

- Reklama -


Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -



Newsletter