17 sierpnia
środa
Zanny, Mirona, Jacka
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Pilny uczeń

Ocena: 5
940

Każde działanie powinno wychodzić od przekonania, że chrześcijaństwo jest łaską, niezwykłym darem Boga.

fot. pexels.com

Każdy z was, młodzi przyjaciele, 
znajduje też w życiu jakieś swoje „Westerplatte”. 
Jakiś wymiar zadań, które musi podjąć i wypełnić. 
(…) Wreszcie – jakiś porządek prawd i wartości, 
które trzeba „utrzymać” i „obronić”. 

Jan Paweł II 

 

Panująca kultura zauważa działanie jako niemalże jedyny czynnik w życiu człowieka. Według takiej logiki („ponieważ nie dokładamy dość starań”) możemy uważać, że nasze życie wewnętrzne nie jest takie, jakie powinno być; nasze apostolstwo nie przynosi przewidzianych owoców, ponieważ zabrakło nam zaangażowania. Zbyt mocne podkreślanie naszego wysiłku może zamazać fakt, że zbawienie jest darmowym darem. Oczywiście, potrzebna jest współpraca z łaską – nie jest obojętne, jak żyjemy. Niemniej każde działanie powinno wychodzić od przekonania, że chrześcijaństwo jest łaską, niezwykłym darem Boga. Papież Franciszek lubi powtarzać, że chodzi o odkrycie, że „Bóg jest tym, który «wyprzedza». Szukasz Boga, a potem okazuje się, że to On pierwszy ciebie szuka. Chcemy Go spotkać, ale to On pierwszy wychodzi nam naprzeciw”.

Początki Kościoła, opisane w Dziejach Apostolskich, przekazują podstawową myśl: Ewangelizacja nie dokonuje się dzięki sile ludzkiej, lecz dzięki tchnieniu Ducha Świętego. O Nim jest mowa nie tylko w dniu Pięćdziesiątnicy, niemalże każda strona tej księgi świadczy o Jego obecności. Przekonanie o Jego działaniu w historii Kościoła powinniśmy przekładać na przekonanie o Jego działaniu w naszej osobistej historii. W praktyce chodzi o to, by być Jego pilnym uczniem. Uczeń, który zaprzyjaźnia się z Mistrzem, odkrywa osobową obecność Boga w swym sercu, starając się, w miarę możliwości bez przerwy, prowadzić z Nim dialog pełny miłości i posłuszeństwa.

Ducha Świętego określa się jako Parakleta; jest to termin techniczny, stosowany w sądownictwie wobec osoby wezwanej do pomocy prawnej oskarżonemu w procesie, inaczej obrońca lub adwokat. W praktyce Jego pomoc i prowadzenie polega bardziej na dawaniu nam świateł niż rozkazów. Oświeca drobne i wielkie wydarzenia z naszego życia. Pewno z tej przyczyny słowo Paraklet często tłumaczy się jako Pocieszyciel. Przy takiej pomocy sprawy zawiłe i zamazane nabierają wyraźniejszego sensu.

Światła od Ducha Świętego docierają do nas na różne sposoby i zawsze są „dedykowane”. Nie tylko gdy czytamy Pismo Święte lub inne pobożne teksty, ale też w nieoczekiwanych sytuacjach, na przykład podczas rozmowy z przyjaciółmi czy oglądając jakieś wiadomości. Z naszej strony należy wykorzystywać te „Boże iskierki”, rozważać je na modlitwie, pytać Parakleta: „Co chcesz mi powiedzieć poprzez sprawę, która mnie niepokoi, przez to, co mi się przydarzyło, co mi proponujesz?”.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Autor jest duchownym Prałatury Opus Dei w Warszawie

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 17 sierpnia

Środa, XX Tydzień zwykły – wspomnienie św. Jacka, prezbitera
Żywe jest słowo Boże i skuteczne,
zdolne osądzić pragnienia i myśli serca.

+ Czytania liturgiczne (rok C, II): Mt 20, 1-16a
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)

ZAPOWIADAMY, ZAPRASZAMY

Co? Gdzie? Kiedy?
chcesz dodać swoje wydarzenie - napisz



POLACY POMAGAJĄ UKRAINIE

Polecane przez "Idziemy" inicjatywy pomocy
(chcesz dodać swoją inicjatywę - napisz)

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.



Newsletter