26 czerwca
niedziela
Jana, Pawla
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Pielgrzymki biegowe na Jasną Górę

Ocena: 0
358

Modlitwa za Kościół i Polskę, o ustanie pandemii, wdzięczność za wrześniową beatyfikację kard. Stefana Wyszyńskiego, prośby o umocnienie wiary w rodzinach i parafiach to intencje, które 29 lipca połączyły na Jasnej Górze biegaczy z różnych stron.

fot. www.archwwa.pl

Na wspólnej wieczornej Mszy św. i Apelu Jasnogórskim spotkali się maratończycy z Kobierna, Ostrowa Wlkp., Ostrzeszowa, z Wrocławia (po raz pierwszy) i Bytowa. W 15. Pielgrzymce z Ostrzeszowa dotarło 18 pątników. Pokonali sztafetowo 160 km w 2 dni. Pątnicy z Ostrowa Wielkopolskiego wyruszyli 29 lipca o 3.30 po Mszy św. 25 biegaczy na trasie wspierały członkinie Akcji Katolickiej, dbając o napoje i posiłki. – Każdy ma swoją rolę – zapewniały Krystyna Jaworska, Anna Kasprzak-Idziorek i Marlena Kasprzak-Raszewska. Z Kobierna  w ciągu doby non-stop, sztafetowo, pielgrzymi pokonali 192 km. – Modliliśmy się o zakończenie pandemii – przyznał Krzysztof Kasprzak. Z Bytowa na Kaszubach 27 biegaczy, modliło się za Kościół i z wdzięczności za beatyfikację kard. Kard. Stefana Wyszyńskiego ofiarowało modlitwę i trud 8460 km. W tym roku „wybiegali je” w miejscu zamieszkania. Na Jasną Górę dojechali 29 lipca, towarzyszyła im Jezusowa zachęta „Nie bój się, tylko wierz”.

To już tak drugi rok z rzędu, kiedy nie biegną wprost z Bytowa na Jasną Górę. Trudno jest zorganizować pielgrzymkę w pełnym wymiarze jak to było dawniej ze względu na obostrzenia. Zdeterminowani jesteśmy w modlitwie, nie w formie pielgrzymowania, kiedy chodzi o bezpieczeństwo innych
 

– tłumaczy ks. Krzysztof Szary, filipin

Wśród bytowskich pątników była 70-letnia Irena Lasota, która jako pierwsza Polka pobiegła Spartathlon, czyli ultramaraton na dystansie 246 km, z Aten do Sparty, rozgrywany od 1983 r. Limit czasu wynosi 36 godzin. Jak podkreśliła biegaczka wiara jest dla niej chlebem powszednim. Jej mąż 68-letni Mirosław również maratończyk dopowiedział, że życie bez wiary jest bez sensu i celu. Oboje przekonują, że pielgrzymka to nie zaliczenie kilometrów, ale daje wsparcie, trud hartuje, jest ofiarą.

Wiara podpowiada nam to, co mamy robić, jak mamy żyć. Ja biegam cały czas z różańcem. To jest taka moja motywacja. Uważam, że wiele biegów nie miałabym siły ukończyć bez różańca

– wyjaśnia Irena Lasota.

Bytowska pielgrzymka biegowa na Jasną Górę jest pionierka wśród tego typu inicjatyw. Pielgrzymują od 33 lat. Ma też najdłuższa trasę, bo liczy pół tysiąca kilometrów. - Choć wielu tęskni za powrotem do tradycyjnej biegowej pielgrzymki, to inna forma „modlitewnego biegania”  pozwoliła w dobie pandemii jeszcze bardziej docenić duchowy charakter pielgrzymki – zauważył ks. Szary. Do biegaczy „z tradycją” po raz pierwszy, dołączyło 10 maratończyków z Wrocławia, którzy w dwa dni, pokonali 165 km.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

NIEDZIELNY NIEZBĘDNIK DUCHOWY - 26 czerwca

Niedziela, XIII Tydzień zwykły
Mów, Panie, bo sługa Twój słucha.
Ty masz słowa życia wiecznego.

+ Czytania liturgiczne (rok C, II): Łk 9,51-62
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)
+ Zdrowa odpowiedzialność (komentarz "Idziemy")

ZAPOWIADAMY, ZAPRASZAMY

Co? Gdzie? Kiedy?
chcesz dodać swoje wydarzenie - napisz

- Reklama -


Najczęściej czytane artykuły



POLACY POMAGAJĄ UKRAINIE

Polecane przez "Idziemy" inicjatywy pomocy
(chcesz dodać swoją inicjatywę - napisz)

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.



Newsletter