28 czerwca
wtorek
Leona, Ireneusza
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Pasterskie przesłania polskich biskupów w Noc Bożego Narodzenia

Ocena: 0
461

Boże Narodzenie to jest wielka szansa, wielka okazja dla każdego z nas, ale to od naszych wyborów i decyzji zależy, czy podejdziemy do Jezusa, czy się dokona spotkanie – mówił biskup kaliski Damian Bryl podczas pasterki w Narodowym Sanktuarium św. Józefa w Kaliszu.

W homilii biskup kaliski wskazywał, że Bóg stał się człowiekiem i zamieszał wśród nas, aby objawić, że nas bardzo kocha, że każdy jest dla Niego ważny. - Te święta i ta prawda, którą te święta niosą są wielką nadzieją dla nas wszystkich, są wielkim umocnieniem. Czasy, w których żyjemy takie bardzo trudne w wielu wymiarach, tak bardzo to wszystko nas przygniata, nie mamy się do czego odwołać, nie mamy za co się chwycić, często nie znajdujemy oparcia, ale jest dobry Bóg któremu na nas zależy, który nas prowadzi. Proszę, przyjmijmy tę dobrą wiadomość – powiedział celebrans.

Podkreślał, że Boże Narodzenie jest szansą dla każdego człowieka. – Prośmy Matkę Bożą, która była tak blisko rodzącego się Bożego Syna i prośmy św. Józefa, który opiekował się Maryją i małym Jezusem, aby nam pomogli dobrze przyjąć Boga, który do nas przychodzi. To jest wielka szansa, wielka okazja dla każdego z nas, ale to od naszych wyborów i decyzji zależy, czy podejdziemy do Jezusa, czy się dokona spotkanie – zaznaczył kaznodzieja.

Przekonywał, że doświadczenie bliskości Pana Boga pobudza do wspierania bliźnich. – To Boże Narodzenie niech pobudzi nas do tego, abyśmy chcieli być blisko tych, którzy są wokół nas. Chciejmy wspierać innych, szczególnie tych, którym jest trudno, którzy nie mają nadziei – zachęcał hierarcha.

*****

 Przychodzący Jezus jest znakiem nadziei, pokoju, wolności, miłosierdzia i pocieszenia – mówił bp Łukasz Buzun, który przewodniczył pasterce w katedrze św. Mikołaja w Kaliszu.

W homilii biskup pomocniczy diecezji kaliskiej wskazywał, że ten, który przychodzi na świat w betlejemskiej grocie potwierdza, że jest spełnieniem oczekiwań mesjańskich Izraela. – W czasie swej ziemskiej działalności pochylając się nad ludzką nędzą uzdrowił wielu ludzi, a niektórych nawet przywrócił do życia. On stanął między oczekiwaniami człowieka a odwieczną gotowością Boga, odpowiadając w pełni przez głoszenie Ewangelii na ludzkie oczekiwania – powiedział celebrans.

Podkreślał, że przychodzący Jezus jest znakiem nadziei i pokoju. – Mijają wieki i tysiąclecia, a Jezus pozostaje dalej i przemawia do nas. Jest znakiem nadziei dla całej rodziny ludzkiej. Jest znakiem pokoju dla tych, którzy cierpią z powodu wszelkiego rodzaju konfliktów – stwierdził kaznodzieja.

Przekonywał, że Pan jest także znakiem wolności, miłosierdzia i pocieszenia. – Jezus jest znakiem wolności dla biednych i uciśnionych. Jest znakiem miłosierdzia dla tych, którzy są zamknięci w błędnym kole grzechu. Jest znakiem miłości i pocieszenia dla każdego, kto czuje się samotny i opuszczony – zaznaczył hierarcha.

*****

 Abp Tadeusz Wojda przewodniczył Mszy św. w archikatedrze oliwskiej w noc Narodzenia Pańskiego. "Choć wszyscy wiedzieli o Jego przyjściu, niewielu na Niego czekało. Ale On się nie obraża. Czeka w pokorze, kiedy człowiek Go zauważy i przyjdzie do Niego. Taki jest Bóg, zawsze pełen wyrozumienia dla człowieka" - mówił metropolita gdański.

W homilii powiedział, że Bóg chciał przyjść do swoich. Wybrał chwilę wyciszenia, kiedy nie ma już meczącego zgiełku i rozpraszającego hałasu, bo tylko wtedy człowiek jest w stanie usłyszeć Go przychodzącego i zauważyć Jego obecność.

"Ale choć wszyscy wiedzieli o Jego przyjściu, niewielu na Niego czekało. Tej nocy nikt tak naprawdę nie czuwał. Nikt się nie zorientował, że Bóg się narodził (…). Bóg, choć wielki, w swojej skromności, narodził się w prostocie, w zimnej szopie. Nie było tam nic, prócz zwierząt i siana. Więc Go położono w żłobie, na sianie. Ale On się nie obraża, nie żali i nikomu nie wymawia. Taki jest Bóg, zawsze pełen wyrozumienia dla człowieka. Czeka w pokorze, kiedy człowiek Go zauważy i przyjdzie do Niego" - podkreślił kaznodzieja. Przypomniał, że również i dzisiaj Bóg przychodzi do każdego człowieka, przyzwyczaja się do ludzkiej nieuwagi i dlatego sam niekiedy stara się zwrócić na siebie uwagę. "To narodzenie wprowadziło przewrót w relacjach między Bogiem a człowiekiem. Do tego czasu człowiekowi wydawało się, że Bóg był daleki, groźny, niedostępny, i że dzieliła ich wieczna odległość zakuta w grzechu. Boże narodzenie zmieniło wszystko, zbliżyło Boga do człowieka i człowieka do Boga, (…) nie można już mówić i myśleć o Bogu, bez mówienia i myślenia o człowieku. To Dziecię od narodzin aż do śmierci będzie człowiekowi opowiadać o dobroci i miłości Boga swoim życiem, swoim słowem, swoimi gestami, swoim ciałem wydanym w ręce oprawców" - zaznaczył.

Abp Wojda zwrócił uwagę na niebezpieczeństwo spłycenia tego wydarzenia, zamiany w zimową legendę, ograniczenia jego sensu tylko do tradycji i prezentów. "W krajach zachodniej Europy w wielu miejscach niestety nie ma już miejsca na szopkę, na żłóbek z Jezusem ani nawet na choinkę. W kolędach zmienia się lub opuszcza imię Jezus, by nie raziło uczuć wyznawców innych religii. Czyżby współczesny człowiek był aż tak bardzo dotknięty chorobą znieczulicy, że nie czuje już żadnej potrzeby Boga?" - pytał. Wezwał także do obrony Bożego Narodzenia w rodzinach, miejscach publicznych, w szkołach, w urzędach i podkreślił, że w tym wydarzeniu człowiek powraca do bycia człowiekiem.

*****

Podczas uroczystej Eucharystii pasterskiej bp Jerzy Mazur, biskup ełcki zauważył, że z każdym rokiem coraz bardziej widoczna staje się laicyzacja świąt Bożego Narodzenia. Dlatego też zachęcał: "Niech Jezus będzie w centrum świętowania." W homilii podkreślił, że już od lat niektórzy chcą "wyrzucić z Bożego Narodzenia, Boże Narodzenie". "Dlatego często słyszymy: życzę ci magicznych świąt, zdrówka... A przecież Chrystus przyniósł na świat takie dary jak pokój, nadzieja, miłość, radość, zbawienie. I tych darów w pierwszej kolejności winniśmy sobie życzyć" – mówił bp Mazur.

Biskup zauważył, że wielu dzisiaj wysyła kartki z reniferem, czy zieloną gałązką, bez symboli religijnych. "Zwracajmy na to uwagę, by to Jezus i Jego narodziny były w centrum świąt, które przeżywamy. Narodziny Jezusa są wydarzeniem uniwersalnym, dotyczącym wszystkich ludzi"- wyjaśniał hierarcha.

"Tylko jedne narodziny zmieniły bieg historii i nie są to twoje narodziny. Jeśli w te dni świąteczne spotykasz się z Jezusem, odnawiasz relacje, więzi, jeśli spotykasz się z Nim na Eucharystii i przyjmujesz Go w Komunii św., to On staje się centrum tych świąt. On napełnia twoje serce miłością, pokojem i nadzieją. Boże Narodzenie ma sens tylko wtedy, gdy spotykamy się z Jezusem Chrystusem, otworzymy się na Jego dary i przyjmujemy Go do swojego serca"- zapewniał biskup.

*****

"To jest wiara. Trwać przy Słowie, także wtedy, gdy wydaje się, że jest nie tak, nie tak, nie to… Gdy czego innego się spodziewaliśmy i chcieliśmy. Nie jesteś sam. Jest Emmanuel. Bóg z tobą, z twoim życiem. Tu i teraz. W grudniu 2021!" – mówił abp Adrian Galbas. Koadiutor archidiecezji katowickiej przewodniczył Pasterce w salezjańskiej parafii pw. św. Rafała Kalinowskiego w Ełku, zachęcajac w homilii do wejścia w tajemnicę tych szczególnych świąt.

"W kolejnych świętach w czasach zarazy, mamy szansę, by bardziej dotrzeć do ich istoty. I może właśnie teraz, bardziej niż kiedykolwiek, możemy zrozumieć cały dramat Bożego Narodzenia, ale też całą zawartą tam nadzieję, o której mówi Słowo Boże. W Bożym Narodzeniu, takim jak przedstawia je Biblia nie ma przecież słodyczy i tkliwości. Nie ma ciepła, nie ma spokoju, nie ma bezpieczeństwa. Nie ma ich także w naszych kolędach... Tylko, że być może dotychczas śpiewaliśmy je trochę tak, jak się śpiewa ballady o miłości, trochę z oddali. Jak widz" - mówił.

Jak zauważył abp Galbas, Ewangelia, którą słyszymy w czasie pasterki nie jest ckliwa. Tam nie ma nic o uczuciach i wzniosłościach. Jest konkret i brzmi trochę jak protokół, jak sprawozdanie. "Oto pojawiło się rozporządzenie władzy świeckiej, do którego trzeba się dostosować, nawet jeśliby się uważało, że jest przesadzone. Spis ludności w całym państwie. Trzeba się dostosować, jak do maseczek, dystansu, do częstego mycia rąk, jak do ograniczeń w kościołach i zakazu hucznych imprez na Sylwestra. Więc oni się stosują. Maryja i Józef. Jak pozostali ludzie. „Podążali więc wszyscy”, mówi Łukasz. Pandemia" – mówił apb Galbas.

"Możesz nic w te święta nie czuć, nie czuć wzruszeń i podniet, głasków i ekstaz, przyjemności i radości, mogą cię nie cieszyć dzwoneczki i lampeczki, lampioniki i smakołyki. Ale są te dwa zdania. To się zdarzyło. To trwa. I oby przyniosło pokój. Wewnętrzny. Pokój pomimo pandemii. A z tego pokoju, oby przyszła nadzieja. Nie, że to się wszystko szybko skończy, ale, że to wszystko ma sens. Że nie jesteś sam. Jest Emmanuel. Bóg z tobą, z twoim życiem. Tu i teraz. W grudniu 2021!" – tłumaczył hierarcha.

*****

Ordynariusz opolski bp Andrzej Czaja przewodniczył Mszy św. o północy. W homilii podkreślił, że misją Kościoła jest być blisko - blisko Boga i blisko człowieka. "Święta Rodzina w grocie stworzyła pierwszy dom Jezusa - mówił w kazaniu biskup - bo była bliskość, o której papież Franciszek często nam mówi, że bardzo jej w sercu brakuje".

Biskup opolski mówił o funkcjonującym na terenie parafii katedralnej Domu Nadziei dla bezdomnych, który wspierają - jak to określił - dobrodzieje i ludzie Bożego ducha. Ci ostatni wchodzą w relacje z ludźmi w potrzebie. Przypomniał istnienie Domu Miłosierdzia w Otmuchowie, Domu Matki i Dziecka w Opolu oraz tzw. "kurnika" na Górze św. Anny, gdzie regularnie gromadzi się i znajduje wspólnotę młodzież z diecezji opolskiej.

- Jest moim marzeniem powstanie "przytuliska św. Franciszka" dla ludzi poturbowanych duchowo - przyznał biskup opolski - zranionych, którzy nie potrafią sobie poradzić. Bo czasem także w Kościele, w naszych parafiach ulegamy duchowi świata i zostawiamy ich z boku. Mamy też nowe formy bezdomności, myślę o ludziach wyrwanych z ciepłego domu i przeniesionych na oddziały covidowe. Potrzebna jest - i coraz częściej jest świadczona - posługa samarytańska, kiedy trzeba nalać wody do kubka chorego. Gdy tak się dzieje, Kościół odzyskuje twarz, staje się bardziej przyjazny. Módlmy się za samarytan, którzy tam okazują bliskość. Cieszę się, kiedy słyszę, że pomoc uchodźcom na wschodniej granicy świadczą tamtejsze parafie i Caritas. To jest rola Kościoła - być blisko.

Bp Czaja przypomniał też myśl św. Jana Pawła II: Człowiek jest drogą Kościoła. "Bo Bóg zstąpił z nieba na ziemię dla człowieka. To jest nasza misja - być blisko Boga i być blisko człowieka. Dla świata drugi człowiek, zwłaszcza w potrzebie jest problemem, lepiej go nie widzieć. Dla wyznawcy Chrystusa drugi człowiek - nawet z problemem - powinien być Jezusem w potrzebie. Kościół potrzebuje tego, by zachował swoją duchowość, by nie stał się bezduszną instytucją. Kościół został tak przez Boga ustanowiony, aby był domem dla nas ludzi na ziemi."

+++++

"Bracia i siostry, życzę wam wszystkim radosnego przeżycia świąt Narodzenia Pańskiego! Niech światło Nowonarodzonego w Betlejem Pana gości zawsze w waszych sercach. Dzielmy się tym światłem z wszystkimi, by nasz świat stawał się bardziej ludzki, braterski i solidarny, a więc bardziej Boży – mówił kard. Stanisław Dziwisz podczas Pasterki, którą sprawował w sanktuarium św. Jana Pawła II.

"Gromadzimy się dzisiaj przy ołtarzu Pańskim w Sanktuarium św. Jana Pawła II. Wierzymy głęboko, że jest pośród nas Jezus Chrystus, prawdziwy Bóg i prawdziwy człowiek, Książę Pokoju, solidarny z naszym ludzkim losem. Powierzmy Mu dzisiaj wszystkie sprawy, nasze radości i smutki, nasze lęki i nadzieje. Prośmy Go o pokój dla naszego niespokojnego świata, dla naszych rodzin i serc" – powiedział na początku Eucharystii metropolita krakowski senior. Pełna treść homilii.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 28 czerwca

Wtorek, XIII Tydzień zwykły - wspomnienie św. Ireneusza, biskupa i męczennika
Prowadź mnie, Panie, w swej sprawiedliwości
+ Czytania liturgiczne (rok C, II): Mt 8, 23-27
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)

ZAPOWIADAMY, ZAPRASZAMY

Co? Gdzie? Kiedy?
chcesz dodać swoje wydarzenie - napisz

- Reklama -


Najczęściej czytane komentarze



POLACY POMAGAJĄ UKRAINIE

Polecane przez "Idziemy" inicjatywy pomocy
(chcesz dodać swoją inicjatywę - napisz)

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.



Newsletter