20 października
sobota
Ireny, Kleopatry, Jana
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Papież u św. Marty: kiedy chcemy skrzywdzić słabszego, działa w nas diabeł

Ocena: 0
1549

To diabeł skłania nas do upokarzania słabych. W nim bowiem nie ma współczucia – mówił papież na porannej Eucharystii w swej watykańskiej rezydencji.

fot. PAP/EPA/Andrew Medichini / POOL

Franciszek rozważał w homilii pierwsze czytanie z Księgi Samuela, w której jest mowa o Annie i Peninnie, dwóch żonach Elkany. Anna była bezpłodna i musiała nieustannie znosić kpiny i upokorzenia ze strony Peninny. Takich sytuacji, w której człowiek słaby pada ofiarą kpin i upokorzeń jest w Piśmie Świętym bardzo dużo – mówił Papież. Tytułem przykładu wspomniał o postawie Hagar względem Sary, Goliata względem Dawida, a także żon Hioba i Tobiasza, które pogardzały swymi mężami.

Zadaję sobie pytanie: co kryje się w tych ludziach? Cóż takiego jest w nas, że pogardzamy, znieważamy, kpimy ze słabych? Można zrozumieć, że nabijamy się z silniejszych, bo powoduje nami zawiść... Ale ze słabszych? Skąd się w nas bierze taka postawa? A jest to nagminne, jakbym musiał pogardzać innym, abym sam czuł się pewnie. Jakby to było konieczne... – mówił Ojciec Święty.

Franciszek zauważył, że taką postawę możemy też dostrzec u dzieci. Powołał się na swe doświadczenie z dzieciństwa. W jego dzielnicy żyła pewna kobieta upośledzona umysłowo. Błąkała się po ulicach. Inne kobiety ją dokarmiały i odziewały, ale dzieci się z niej naśmiewały. „Taka złośliwość u najmłodszych, naigrywać się ze słabszych” – mówił papież.

Dziś widzimy to nadal, w szkołach, w postaci gnębienia, znęcania się nad słabszymi... bo jesteś gruby, bo jesteś taki i owaki, jesteś obcokrajowcem, jesteś czarny... I dlatego znęcają się, dzieci, młodzież. Nie tylko Peninna, Hagar czy żony Tobiasza i Hioba, również dzieci. Oznacza to, że jest w nas coś, co prowadzi do takich zachowań, do znęcania się nad słabszym. Myślę, że jest w tym ślad grzechu pierworodnego – powiedział Ojciec Święty.

Franciszek przyznał, że być może psychologowie mają swoje wytłumaczenia takich zachowań, dla tej woli unicestwienia drugiego, bo jest słaby. Ja jednak twierdzę, że jest w tym ślad grzechu pierworodnego. Jest to dzieło szatana, w którym nie ma współczucia – powiedział papież.

I tak jak, kiedy jest w nas dobre postanowienie dobrych czynów, uczynków miłosierdzia, mówimy: to Duch Święty mnie do tego natchnął, tak samo, kiedy zdajemy sobie sprawę, że jest w nas to pragnienie szkodzenia temu, kto jest słaby, nie miejmy wątpliwości: jest w tym diabeł. Bo to jest dzieło diabła, uderzyć w słabego – powiedział Ojciec Święty.

Dlatego, dodał na zakończenie homilii papież, prośmy o łaskę współczucia, tego współczucia, które ma Bóg. On bowiem jest Bogiem współczującym i pomaga nam iść naprzód.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:


Najczęściej czytane komentarze

 

Najwyżej oceniane artykuły

SALON DZIENNIKARSKI

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -