28 listopada
sobota
Leslawa, Zdzislawa, Stefana
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Od Panteonu do Wszystkich Świętych

Ocena: 5
714

Zapewne mało kto ze zwiedzających rzymski Panteon wie o związku tej budowli ze zbliżającą się uroczystością Wszystkich Świętych. Spróbujmy się temu przyjrzeć.

fot. xhz

Położony w sercu historycznego Rzymu Panteon jest niewątpliwie jedną z największych atrakcji turystycznych Wiecznego Miasta. Posiada wszystkie cechy wyjątkowego zabytku, którymi przyciąga pielgrzymów i turystów zainteresowanych historią, architekturą, sztuką i religią. Panteon trzeba po prostu obejrzeć, bo nie można wyjechać z Rzymu, żeby nie zapoznać się z tak dobrze zachowanym obiektem, sięgającym początkami ostatnich lat przed Chrystusem.

 


DZIEJE PANTEONU

Świątynia zawdzięcza swoją nazwę językowi greckiemu: pan – wszystko, theos – bóg, i oznacza budowlę poświęconą wszystkim bogom. Pierwsza konstrukcja została ukończona w 27 r. przed Chrystusem za sprawą Marka Agrypy, konsula, zięcia Oktawiana Augusta. W latach 120–125 cesarz Hadrian gruntownie przebudował obiekt (częściowo zniszczony przez pożar) na wzór świątyń starożytnej Grecji, w której historii i architekturze był zakochany. Wpływy greckie widać szczególnie w portyku, czyli przedniej części świątyni z osiemnastoma monolitowymi kolumnami. Jednak we wnętrzu budynku, odtwarzającym kształt ziemskiego globu i ugwieżdżonego nieba, dostrzegamy wyraźne ślady architektury grobowców Etrusków.

W 608 r. bizantyjski cesarz Fokas, rezydujący w Konstantynopolu, podarował Panteon papieżowi św. Bonifacemu IV, który polecił przeprowadzić zmiany umożliwiające przekształcenie obiektu w kościół. Kilka wieków później budowla stała się fortecą, choć umocnienia dotyczyły jedynie części osłaniających strukturę. Papież Urban VIII zdecydował w 1625 r. o wyniesieniu z Panteonu niektórych elementów wykonanych z brązu, aby wykorzystać materiał do konstrukcji armat na Zamku św. Anioła i baldachimu, do dzisiaj ozdabiającego grób księcia apostołów w Bazylice św. Piotra. Inni papieże przeprowadzali różnego rodzaju remonty i upiększali dekoracje aż do 1870 r., kiedy powstało Królestwo Włoch i Panteon stał się mauzoleum monarchów i wybitnych twórców kultury i sztuki tego narodu.

Z punktu widzenia architektury Panteon jest rotundą, posiada charakterystyczną kopułę z kasetonami i ze słynnym okiem (oculus), czyli jedynym otworem oświetlającym z góry wnętrze o średnicy ok. 8 m. W murze ściany podpierającej kopułę znajdują się prostokątne i półkoliste wnęki, użytkowane na kaplice grobowe. Spoczywają tutaj m.in. królowie Wiktor Emanuel II i Humbert I oraz królowa Małgorzata, a ponadto wielu artystów na czele z Rafaelem, przy którego grobie umieszczono słynny tekst łaciński: Ille hic est Raphael timuit quo sospite vinci rerum magna parens et moriente mori, czyli: „Tu spoczywa ów Rafael, którego bała się wielka matka natura, gdy żył, że zostanie zwyciężona; a gdy umierał, że umrze także ona” (tłum. W.T.).

Znajdujące się w Panteonie dzieła sztuki przyciągają przede wszystkim pielgrzymów, wszak ozdabiają one kaplice wykonane we wspomnianych już niszach. Mamy więc np. uroczą rzymsko-bizantyjską ikonę „Matki Bożej z Dzieciątkiem” z VII w., umieszczoną w głównym ołtarzu; fresk „Zwiastowanie” przypisywany Melozzo z Forlì; „Matkę Bożą »na kamieniu«”, zamówioną u Lorenzetto przez samego Rafaela i ozdabiającą jego grób, oraz wiele innych dzieł zasługujących na uwagę.

 


WSZYSCY, ALE ŚWIĘCI

Z pewnością do rzadkości należy turysta, a nawet pielgrzym, który zwiedza Panteon i wie o znaczącym związku tej budowli ze zbliżającą się uroczystością Wszystkich Świętych. Ażeby go ukazać, musimy wrócić do pierwszych wieków chrześcijaństwa, do czasów, w których wyznawcy Chrystusa byli prześladowani i wielu z nich za wiarę oddało swoje życie. Bo kult wszystkich świętych ma swoje początki w kulcie męczenników. Już w starożytności, w rocznicę śmierci męczeńskiej, która była pojmowana jako narodziny dla nieba, na grobie „świadka” (bo takie jest etymologiczne znaczenie greckiego terminu martyr – męczennik) odprawiano Eucharystię i czytano pasję, czyli tekst opisujący jego męczeństwo. Zwykle chodziło o kult lokalny, bo niemal każda wspólnota posiadała spis swoich męczenników, których przez sam fakt męczeństwa uważano za przyjaciół Chrystusa. Wierzono głęboko, że mogą oni wstawiać się u Boga za żyjącymi, starającymi się żyć według nauki Zbawiciela.

Trzeba było czekać aż do końca IV w., aby do list świętych zaczęto dopisywać także tych, którzy nie byli męczennikami, ale wyróżnili się świętością, zresztą w czasach, w których w zdecydowanej większości regionów Kościół nie był już prześladowany. Warto dodać, że pierwszym powszechnie czczonym świętym nie-męczennikiem był św. Marcin z Tours, zmarły w 397 r.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Autor jest kapłanem diecezji płockiej, filologiem klasycznym i patrologiem, pracownikiem Stolicy Apostolskiej

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 28 listopada

Sobota, XXXIV Tydzień zwykły
+ Dzień Powszedni albo wspomnienie Najświętszej Maryi Panny w sobotę
Bo Pan jest Bogiem wielkim.
+ Czytania liturgiczne (rok A, II): Ap 22,1-7;Ps 95,1-7c; Łk 21,34-36
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)



Najczęściej czytane artykuły

E-WYDANIE


Zachęcamy do prenumeraty e-wydań tygodnika Idziemy



Najwyżej oceniane artykuły

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -



Newsletter