15 grudnia
sobota
Niny, Celiny, Waleriana
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Na drogach św. Pawła (225)

Ocena: 0
4680
Bądźcie naśladowcami moimi, tak jak ja jestem naśladowcą Chrystusa (1 Kor 11,1)
Kościół Tre Fontane upamiętniający miejsce ścięcia
św. Pawła (fot. ks. Henryk Zieliński/Idziemy)

Starochrześcijańska legenda głosi, że Paweł został ścięty mieczem w Rzymie w tym samym dniu i w tej samej godzinie, w której w Jerozolimie ukrzyżowano niegdyś Jezusa. Według jednej z wersji tej legendy ucięta głowa Apostoła Narodów podskoczyła trzykrotnie, a w miejscach, których dotknęła, wytrysnęły trzy źródła. Dało to początek nazwie Tre Fontane, czyli Trzy Fontanny.

Paweł został wyprowadzony przez bramę Trigemina. Pradawny szlak skręca ku Ostii, po czym odgałęzia się w lewo w kierunku Via Laurentina. Przy trzecim kamieniu milowym, jak utrzymują apokryficzne Dzieje Piotra i Pawła, czyli prawie 5 km od murów starożytnego miasta, z brukowanej drogi prowadziło łagodne zejście ku niewielkiej dolinie, znanej jako Bagno Salwiańskie. Tam, u stóp pagórka, dobiegło kresu ziemskie życie Apostoła Narodów, co upamiętnia opactwo Tre Fontane, wzniesione w XVI wieku, usytuowane na południe od murów starożytnego Rzymu, obecnie na przedmieściach Wiecznego Miasta.

W miejscu męczeństwa Pawła wzniesiono trzy niewielkie sanktuaria, z czego jedno na miejscu egzekucji. Pokazywany jest tak że rzymski kamienny słup milowy, na którym, według starochrześcijańskiej tradycji, Paweł położył głowę. Kamień liczy ponad 120 cm wysokości, co sugeruje, że egzekucji dokonano w pozycji stojącej. W sanktuarium, zbudowanym ukośnie ze względu na pochylenie terenu, są naprzeciwko siebie dwa ołtarze: jeden poświęcony Pawłowi, a drugi Piotrowi. Tradycja przekazuje, że Piotr został skazany na śmierć podczas tego samego prześladowania za panowania Nerona, jego zaś egzekucja, polegająca na ukrzyżowaniu głową w dół, odbyła się w pobliżu obelisku Nerona w parku założonym przez Kaligulę obok jego willi, położonej na Wzgórzu Watykańskim.

Najbliżsi przyjaciele Pawła, ryzykując życiem, przenieśli ciało męczennika do wiejskiej posiadłości matrony Lucyny, około 3 km od miejsca egzekucji w stronę Rzymu. Przy drodze do Ostii znajdował się niewielki cmentarz, a na nim groby wydrążone w tufiastym wzgórzu. Podczas wykopalisk podjętych w XIX wieku odkryto tam pewną liczbę grobów pogańskich i chrześcijańskich. Właśnie na tym cmentarzu złożono ciało Pawła.

Na początku IV wieku cesarz Konstantyn postanowił godnie uczcić Apostoła Narodów. Wybudował nad jego grobem bazylikę, do której wejście prowadziło z Via Ostiense. Kilkadziesiąt lat później bazylikę upiększył cesarz Walentynian II (375-379), a następnie Teodozjusz (379-395) i Honoriusz (395-423). Tak powstała bazylika Trzech Cesarzy, która stanowiła pierwszą nawę późniejszej, bardzo okazałej, bazyliki św. Pawła za Murami. Przez kilkanaście wieków skutecznie opierała się najazdom barbarzyńców, trzęsieniom ziemi i wylewom Tybru. Jej koniec przypieczętował nocą 16 lipca 1823 pożar, który na skutek nieostrożności robotników prowadzących prace remontowe strawił okazałą budowlę.

Niemal od razu przystąpiono do odbudowy bazyliki św. Pawła za Murami, zakończonej w 1854 roku. Cztery lata wcześniej, podczas ustawiania wielkiego ołtarza zwanego konfesją, przeprowadzono wykopy pod prezbiterium. Na głębokości prawie 1,5 m odnaleziono rozbitą marmurową tablicę, na której widnieją trzy słowa: „Paulo Apostolo mart”. Inskrypcja, wyżłobiona nieregularnym pismem, jest datowana na pierwszą połowę IV wieku, czyli czasy Konstantyna Wielkiego. Otrzymaliśmy bezcenne potwierdzenie, że miejsce czczone przez wiele pokoleń chrześcijan, jest naprawdę miejscem pochówku Apostoła Narodów. W płycie przebito kiedyś trzy otwory, jeden okrągły i dwa prostokątne. W okresie średniowiecza utrwaliła się praktyka opuszczania przez nie kadzielnicy i wkładania płócien, którymi dotykano sarkofagu Apostoła.

Kończąc katechezę poświęconą Pawłowi jako człowiekowi i apostołowi (25 października 2006), Benedykt XVI przypomniał słowa papieża Klemensa Rzymskiego, który pod koniec I wieku napisał: „Po głoszeniu sprawiedliwości całemu światu i po dotarciu aż na krańce Zachodu [Paweł] poniósł śmierć męczeńską w obliczu panujących; i tak odszedł z tego świata i osiągnął miejsce święte, stając się przez to największym wzorem wytrwałości” (Do Koryntian, 5). Benedykt XVI dodał: „Niech Pan pomaga nam wprowadzać w życie to, do czego zachęca nas apostoł w swych listach: »Bądźcie naśladowcami moimi, tak jak ja jestem naśladowcą Chrystusa«” (1 Kor 11,1)”.


W tym numerze kończymy publikację cyklu artykułów ks. prof. Waldemara Chrostowskiego pod wspólnym tytułem: „Na drogach świętego Pawła”. Autor przygotowuje obecnie ich poszerzone i przeredagowane wydanie w wersji książkowej w jednym z prestiżowych wydawnictw, oczywiście pod patronatem tygodnika „Idziemy”.

Od Wielkiego Postu ks. prof. Chrostowski zgodził się poprowadzić w naszym tygodniku nowy cykl komentarzy biblijnych zatytułowany: „Od Księgi Rodzaju do Apokalipsy”. Będzie to zachętą do codziennej lektury Biblii pod kierunkiem i z pomocą jednego z najlepszych specjalistów w tej dziedzinie, przewodniczącego Stowarzyszenia Biblistów Polskich.


ks. Waldemar Chrostowski
Idziemy nr 6 (335), 5 lutego 2012 r.
fot. ks. Henryk Zieliński/Idziemy
PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:


Najczęściej czytane artykuły



Najwyżej oceniane artykuły



Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -