6 lipca
poniedziałek
Gotarda, Dominiki, Lucji
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Moralność do wyboru

Ocena: 4
1164

– Ludzie chętnie powołują się na sumienie, a często mają na myśli własne widzimisię – zwraca uwagę ks. prof. Piotr Mazurkiewicz, który w "Idziemy" komentuje wyniki badań CBOS dotyczących moralności Polaków

fot. Monika Odrobińska

Z ks. prof. Piotrem Mazurkiewiczem rozmawia Monika Odrobińska

 

Blisko połowa polskich katolików zasady moralne uważa za słuszne, ale nie ze wszystkimi się zgadza – pokazują ostatnie badania CBOS. Jak to jest z tą naszą moralnością?

W okres transformacji po roku 1989 wkroczyliśmy z pewnym rodzajem schizofrenii. W czasach komunizmu obowiązywał wyraźny podział na sferę życia prywatnego i publicznego, z których każda rządziła się odmiennymi prawami. W latach 80. wolno było być człowiekiem wierzącym, i to nawet członkom partii, o ile wiara nie miała wpływu na zachowania publiczne. Wiarę i moralność, wchodząc do biura, należało wraz z płaszczem zostawić na wieszaku. Także organizacja gospodarki sprawiała, że uczciwym było trudniej. W latach 90. popularne było powiedzenie: „jestem katolikiem, ale”. Selektywne podejście do norm moralnych nie jest więc czymś nowym w naszym społeczeństwie.

 

Słyszy się, że moralność Kościoła nie przystaje do dzisiejszych czasów. Czy można ją zmieniać?

W seminarium, w znanej pieśni eucharystycznej niektórzy z nas, zamiast „starych praw” śpiewali „starych prawd ustąpi czas”. Prefekt szybko wybił nam to z głowy. Stare prawdy nie rdzewieją. Wiara częściowa w ogóle nie jest wiarą, a moralność selektywna w ogóle nie jest moralnością. Odrzucenie jednego przykazania Dekalogu jest odrzuceniem autorytetu samego Boga i postawieniem siebie w Jego miejsce. Człowiek nie przestrzega wówczas przykazań dlatego, że są one Boże, a jedynie dlatego, że mu się podobają.

W nauczaniu moralnym Kościoła mamy jednak do czynienia z rozwojem. „Stare prawdy” mogą być lepiej rozumiane i gruntowniej przyswojone. Poza tym pojawiają się „nowe rzeczy”, wobec których Kościół musi po raz pierwszy zająć stanowisko. Związane są one głównie z rozwojem technologii. Antykoncepcja, in vitro, badania na komórkach macierzystych – to zjawiska, nad którymi w Kościele musiała być podjęta refleksja etyczna. Stare zasady należy uszczegółowić względem nowych sytuacji. Nie można tego zrobić, zanim zjawiska te zaistnieją, stąd może powstać wrażenie, że „Kościół nie nadąża”. Za rozwojem technologii jednak rzeczywiście nie nadąża rozwój moralny człowieka. Mam lepszy telefon niż pięć lat temu, ale nie oznacza to, że jestem lepszym człowiekiem.

 

Czytaj dalej w e-wydaniu lub wydaniu papierowym
Idziemy nr 5 (591), 29 stycznia 2017 r.
Artykuł w całości ukaże się na stronie po 8 lutego 2017 r.

 

***
Ks. prof. Piotr Mazurkiewicz (1960) – politolog, wykładowca Instytutu Politologii UKSW. W latach 2008-2012 był sekretarzem generalnym COMECE (Komisji Konferencji Biskupów UE). W latach 2013-2014 pracował w Papieskiej Radzie ds. Rodziny.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Absolwentka polonistyki i dziennikarstwa na Uniwersytecie Warszawskim, mężatka, matka dwóch córek. W "Idziemy" opublikowała kilkaset reportaży i wywiadów.

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 6 lipca

Poniedziałek, XIV Tydzień zwykły
+ Wspomnienie bł. Marii Teresy Ledóchowskiej, dziewicy
«Ufaj, córko! Twoja wiara cię ocaliła»
+ Czytania liturgiczne (rok A, II): Oz 2,16.17b-18.21-22; Ps 145,2-9; Mt 9,18-26
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)

E-WYDANIE


Zachęcamy do prenumeraty e-wydań tygodnika Idziemy



Najczęściej czytane artykuły


- Reklama -


Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -



Newsletter