16 czerwca
niedziela
Aliny, Benona, Anety
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Komentarze do czytań: VI Niedziela Wielkanocna - 26 maja 2019

Ocena: 4.9
328

Wspaniały jest obraz Kościoła wyłaniający się z wizji, której doświadcza i którą w Księdze Apokalipsy przedstawia Święty Jan.

- teksty czytań -

Fot. pixabay.com / CC0

komentarze Bractwa Słowa Bożego, autor: Teresa Kołodziej

Pierwsze czytanie: Dz 15, 1-2. 22-29
  
 Spory, które są obecne w dzisiejszym Kościele nie powinny nas ani dziwić, ani przerażać. Nie jest to coś, czego do tej pory nie było i pewnie będą istniały zawsze, bo życie przynosi nam coraz to nowe wątpliwości.     Dopóki Kościół tworzyli wyłącznie judeochrześcijanie, nikt się pewnie nie zastanawiał, co by było, gdyby zaczęto udzielać chrztu poganom. To było poza zasięgiem wyobraźni judeochrześcijan. Gdy jednak na wyraźną interwencję Boga ochrzczono poganina Korneliusza, a po nim następnych pogan, pojawił się problem. Wyeksponowali go przybysze z Judei, którzy bez upoważnienia apostołów, zamiast głosić Jezusa, głosili swoje przywiązanie do rytuału. Przeświadczenie o własnej nieomylności zamknęło samozwańczych głosicieli na działanie Ducha Świętego. To apostołowie są dla nas wzorem umiejętnego rozstrzygania takich sporów. Przede wszystkim spory powinni rozstrzygać ci, którzy dla imienia Jezusa Chrystusa poświęcili swe życie i dokonują tego we współpracy z Duchem Świętym. Właściwie tych rozstrzygnięć dokonał Duch Święty. Apostołowie mieli jedynie odczytać przesłanie Jezusa w Duchu, w którym zostało ono przekazane - w Duchu Świętym.
    Rozstrzygając rozmaite dylematy, przed którymi stają dzisiejsi wyznawcy Chrystusa w różnych zakątkach świata, współcześni następcy apostołów działają według tej samej procedury i nie nakładają niepotrzebnych ciężarów. Jeśli ktoś z wyznawców Chrystusa ma przeświadczenie, że zostały nań nałożone ciężary nie do uniesienia, warto sięgnąć po Pismo Święte i dokumenty Kościoła i sprawdzić, czy nie nakłada ich na nas jakiś samozwańczy głosiciel własnych błędnych przekonań. Pismo Święte zawiera odpowiedzi na wszystkie pytania, jakie kiedykolwiek się pojawią. Aby je właściwie odczytać, musimy poddać się Duchowi Świętemu, pod natchnieniem którego ono powstało.          
    
Psalm responsoryjny: Ps 67 (66), 2-3. 4-5. 6. 8

    Gdy jesteśmy świadomi swojej grzeszności i jednocześnie widzimy wokół siebie wielkie dzieła Boga, nasz stan mogą wyrazić słowa dzisiejszego psalmu: „Niech Bóg się zmiłuje nad nami i nam błogosławi; niech nam ukaże pogodne oblicze.” Pragniemy jednak do tej modlitwy włączyć wszystkich wokół nas, a nawet wszystkie ludy ziemi. Wysławiając Boga, nie chcemy być w tym osamotnieni. Prosimy Boga o błogosławieństwo dla wszystkich. Bez pragnienia dobra dla innych nasze szczęście nie jest pełne. Niech, więc „cześć Mu oddają wszystkie krańce ziemi.”   

Drugie czytanie: Ap 21, 10-14. 22-23
    Wspaniały jest obraz Kościoła wyłaniający się z wizji, której doświadcza Święty Jan. Kościół jawi się, jako Miasto Święte, zstępujące z nieba. Nie jest wytworem ludzkim, choć zbudowane na fundamencie apostołów. To miasto nie potrzebuje światła zewnętrznego, gdyż posiada doskonałe światło, którym jest Chrystus. Gdy będziemy patrzeć na tę wspaniałą budowlę, zamykając się na wewnętrzne światło, zobaczymy obraz jak w krzywym zwierciadle. Zobaczymy tylko brzydotę grzesznych ludzi, nie widząc tego, co w nich piękne. Zachowania heroiczne będą się jawiły jako głupota, wierność małżeńska jako nieudolność, przebaczenie jako słabość, miłość macierzyńska jako ograniczenie wolności kobiet, opowiadanie się za prawdą jako mentalność zaściankowa, a przyznanie się do błędu będziemy postrzegać jako klęskę. Gdy jednak będziemy patrzeć na tę budowlę w świetle lampy, którą jest Baranek, dostrzeżemy całe jej piękno, solidną budowlę z gęsto usianymi bramami, zapraszającymi wszystkich do wejścia.

Ewangelia: J 14, 23-29
    Nauka Pana Jezusa nie jest wiedzą, którą możemy dołączyć do wcześniej już zdobytej., zmagazynować ją w swoim umyśle i na tym poprzestać. Ta nauka jest dla nas na tyle wartościowa, na ile jesteśmy gotowi zastosować ją w swoim życiu. Bóg kocha każdego z nas i okazał to, przyjmując ludzkie ciało, które złożył w ofierze dla naszego zbawienia. Naszym sposobem okazania miłości Bogu jest zachowanie Jego nauki. Wtedy stajemy się mieszkaniem całej Trójcy Świętej. Osoby Boskie są nierozdzielne. Będą przebywać w nas wszystkie, a owocem tego przebywania jest pokój tak głęboki, że żadne troski ziemskie nie są w stanie go zakłócić. Takiego pokoju nic na świecie nie może nam ofiarować. Tylko trwanie w Bożej miłości, czyli zachowywanie nauki przekazanej nam przez Pana Jezusa, zapewnia nam ten obiecany głęboki pokój. Wszyscy jesteśmy do tego zaproszeni.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

NIEDZIELNY DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 16 czerwca

"Gdy zaś przyjdzie On, Duch Prawdy, doprowadzi was do całej prawdy. Bo nie będzie mówił od siebie, ale powie wszystko, cokolwiek usłyszy, i oznajmi wam rzeczy przyszłe"

Dziś w Kościele: niedziela XI tygodnia zwykłego - uroczystość Najświętszej Trójcy
+ Czytania liturgiczne (rok C, I): Prz 8,22-31 ; Ps 8,4-5.6-7.8-9 ; Rz 5, 1-5 ; J 16,12-15.
+ komentarz Tygodnika Idziemy
+ komentarze Bractwa Słowa Bożego



Najczęściej czytane artykuły



Najwyżej oceniane artykuły

JAN PAWEŁ II MÓWIŁ DO NAS

Pierwsza pielgrzymka Jana Pawła II w czerwcu 1979 roku do Polski zmieniła trwale naszą ojczyznę i nas samych. Co wtedy papież chciał nam przekazać? Co zapamiętaliśmy?
+ 2 czerwca: Warszawa - Okęcie i Plac Zwycięstwa (1)
+ 3 czerwca: Warszawa i Gniezno (2)
+ 4 czerwca: Czestochowa (3)
+ 5 czerwca: Czestochowa (4)
+ 6 czerwca: ostatni dzień w Częstochowie i Kraków (5)
+ 7 czerwca: Kalwaria Zebrzydowska, Wadowice, Oświęcim-Brzezinka (6)
+ 8 czerwca: Nowy Targ, Kraków (7)
+ 9 czerwca: Kraków, Nowa Huta, Kraków (8)
+ 10 czerwca: Kraków i pożegnanie z ojczyzną (9)

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -