14 listopada
czwartek
Rogera, Serafina, Wawrzynca
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Komentarze do czytań - 5 listopada

Ocena: 5
290

Powiązanie motywu uczty z Królestwem Bożym jest częste w eschatologii judaistycznej. Skojarzenie to miało zapewne charakter czysto naturalny, jako że człowiek tamtych czasów, mający pod dostatkiem jedzenia i picia, znajdował się zazwyczaj w błogim i radosnym nastroju.

- teksty czytań -

 

fot. pixabay.com/CC0

  Komentarze Bractwa Słowa Bożego,  Maciej Siekierski

 

Pierwsze czytanie: Rz 12, 5-16a

Porównanie zjednoczonego i jedynego Kościoła do organizmu ludzkiego to zasadnicza definicja używana w nauczaniu Pawła. Jedność nie oznacza tu jednak unifikacji. Związane z wiarą i dostępne każdemu wiernemu dary charyzmatyczne mogą być różnorodne, a przedstawiona ich lista jest z pewnością niekompletna, co nie oznacza, że nie zazębiają się one ze sobą i nie służą wspólnemu celowi – wzrostowi Kościoła jako całości. Nadużywanie charyzmatów wraz z wynoszeniem się obdarzonego nimi ponad innych wiernych, jest potraktowane przez Pawła jako przewinienie, wymagające tak samo poważnego upomnienia. Nie mniej ważna okazuje się tu wyłożona w dalszej części potrzeba pełnego zaangażowania się w wypełnianie Bożych oczekiwań. Nieważne, czy mowa jest o miłości, cierpliwości, czy modlitwie – każda z nich powinna, dążąc do swej doskonałej formy – a więc ku podobieństwu do Boga, angażować pełnię sił i możliwości adresatów Listu. Nakreślonych tu praktyk nie można wyobrażać sobie, ani bez udziału gorliwości i żaru ducha, ani w oderwaniu od siebie nawzajem. Życie Kościoła winno być jednomyślne i odbywać się według reguł wspólnotowych. Najważniejsze, a zarazem najtrudniejsze jest z pewnością wezwanie ”błogosławcie, nie złorzeczcie”, stanowiące nawiązanie do nauk Jezusa i Jego postawy na krzyżu.

 

Psalm responsoryjny: Ps 131, 1bcde. 2-3

Stanowiące przedmiot psalmu głębokie westchnienie do Boga łączy się z poprzedzającym go czytaniem poprzez wątek skromności i niewywyższania się. Takie stanowiące swoistą formę negatywnej spowiedzi i połączone z krytycznym spojrzeniem na własne możliwości szczere i otwarte sformułowanie tej lamentacji ma nie tylko wykazać pokorę jej autora, ale i skłonić Boga do wysłuchania go. Wynikające z wcześniejszych doświadczeń życiowych ufne oczekiwanie na odpowiedź z jednej strony wyraża żywe przekonanie o łączności z Bogiem, z drugiej zaś wiąże się z odrzuceniem wcześniejszej pychy, lęków i przerastających ludzkie możliwości ambicji. Razem stanowiąc ważną przesłankę do odnalezienia w Bogu jedynego możliwego pokoju duszy. W końcowych wersach psalmista, bazując na swoich własnych pozytywnych doświadczeniach, kieruje do całego Izraela zachętę do pójścia tą sprawdzoną już wcześniej drogą, po jego śladach.

 

Ewangelia: Łk 14, 15-24

Powiązanie motywu uczty z Królestwem Bożym jest częste w eschatologii judaistycznej. Skojarzenie to miało zapewne charakter czysto naturalny, jako że człowiek tamtych czasów, mający pod dostatkiem jedzenia i picia, znajdował się zazwyczaj w błogim i radosnym nastroju. Warto jednak zauważyć, że opisana w perykopie sytuacja dotyczy ludzi, którzy wcześniej przyjęli zaproszenie i potwierdzili swoją obecność na zaplanowanej z dużym wyprzedzeniem weselnej zapewne uczcie. Tylko do takich umówionych wcześniej gości w sam dzień uczty jej gospodarz wysyłał swego sługę. W tym przypadku zamiast słów potwierdzenia przynosi on odpowiedzi negatywne. Sformułowane na dodatek na tyle nieudolnie, że nawet i w dzisiejszej kulturze bliskowschodniej stanowiłyby one uzasadniony powód do śmiertelnej obrazy. Oglądanie dopiero, co zakupionego pola można przecież odłożyć na inny czas a, czynność ta powinna raczej poprzedzać dokonywaną transakcję, niż być jej skutkiem. Pięciu par wołów nie kupuje ani rolnik nieposiadający pomocników, którym mógłby powierzyć ich wypróbowanie, ani też zakupu takiego nie dokonuje się ”w ciemno”, bez wcześniejszej oceny stanu zwierząt. Wymówka z tytułu małżeństwa w kulturze judaistycznej była, co prawda, uzasadnionym powodem odroczenia służby wojskowej nawet w sytuacji wojny, jednak w opisanej sytuacji nie mogła ona znaleźć uzasadnienia, gdyż jedno i drugie wydarzenie było z pewnością wcześniej planowane, a przyjęcie kolidujących ze sobą czasowo zobowiązań stanowi dowód nieodpowiedzialności i samolubstwa trzeciego z zaproszonych gości. Gniew i oburzenie gospodarza są, więc w pełni uzasadnione. Postępowanie gości po prostu na nic innego nie zasługiwało. Zaproszenie zostaje, więc skierowane do grup społecznych, które na ucztę tego typu nie były zapraszane nigdy. Gospodarz jest tu obrazem Boga, a uczta celebruje zaślubiny Jego Syna. Przypowieść ta w czasach Jezusa stanowiła, więc zapowiedź skierowania ewangelizacji do pogan po jej odrzuceniu przez Żydów. Dla nas, ludzi współczesnych, może ona natomiast stanowić i zachętę do rachunku sumienia nakierowanego na te wszystkie sprawy doczesne, jakie przesłaniają nam życie chrześcijańskie, jak i swoiste memento wobec postępującej dechrystianizacji Europy, prowadzącej do przeniesienia się środka ciężkości Kościoła na inne kontynenty.

 

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 14 listopada

Czuwajcie i módlcie się w każdym czasie, abyście mogli stanąć przed Synem Człowieczym.
Dziś w Kościele:
+ czwartek, XXXII tydzień zwykły, wspomnienie dowolne bł. Marii Luizy Merkert, dziewicy
+ Czytania liturgiczne (rok C, I): Mdr 7,22-8,1; Ps 119,89-90.91.130.135.175; Łk 17,20-25
+ Komentarz Bractwa Słowa Bożego do czytań

ZAPOWIADAMY, ZAPRASZAMY



Najczęściej czytane komentarze



Najwyżej oceniane artykuły

Nasze patronaty


Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -