11 grudnia
środa
Damazego, Waldemara, Daniela
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Komentarze do czytań - 19 listopada

Ocena: 5
215

Wolę raczej broniąc się, umrzeć teraz, niż żyć w niesławie i podłości: albowiem czy w sądzie, czy na wojnie, nie przystałoby mnie ani nikomu o tym tylko myśleć, jak śmierci uniknąć. Zdarza się często, że niejeden w bitwie łatwo by się od niej uchronił, gdyby broń porzucił i prosił o przebaczenie nieprzyjaciela.

-teksty czytań-

Fot. pexels.com/ CCO

  Komentarze Bractwa Słowa Bożego, o.dr. hab. Waldemar Linke CP

Pierwsze czytanie: 2 Mch 6,18-31

Eleazar musi zrobić bilans swego życia, a dokładniej tego, co mu z życia zostało, i tego, co może zdziałać swą śmiercią. Godne pogardy ostatnie dni życia zestawione z jasnym przesłaniem, które wyraża, przyjmując męczeńską śmierć, dają mu jasne przesłanki do dokonania wyboru.

Nie jest pewnie przypadkiem, że postawa i motywy Eleazara są bardzo podobne do tych, które w Obronie Sokratesa przedstawia Platon:

Wolę raczej broniąc się, umrzeć teraz, niż żyć w niesławie i podłości: albowiem czy w sądzie, czy na wojnie, nie przystałoby mnie ani nikomu o tym tylko myśleć, jak śmierci uniknąć. Zdarza się często, że niejeden w bitwie łatwo by się od niej uchronił, gdyby broń porzucił i prosił o przebaczenie nieprzyjaciela. Podobnie w każdym niebezpiecznym położeniu wiele jest sposobów by uniknąć śmierci, kiedy kto na wszystko i w mowie, i w czynach się odważy. Ale nie o to idzie, Ateńczycy, by trudno było śmierci uniknąć, tylko, aby uniknąć niesławy prędszej nad śmierć.

To nawiązanie do ikony starożytnej mądrości jest bardzo istotne, ponieważ pokazuje, że czym filozofia (umiłowanie mądrości) była dla Greków, tym dla Żydów była wierność Bogu.

 

Psalm responsoryjny: Ps 3,2-3.4-5.6-7 [R.: por. 6]

Pomoc Boża nie zawsze oznacza, że unikniemy nieszczęścia czy jakiejś trudnej sytuacji, albo wyprosimy jej odwrócenie od naszych bliskich lub wspólnoty, z którą się utożsamiamy. Musimy się ciągle uczyć doceniania pomocy, dzięki której możemy się mierzyć z tym, co trudne i bolesne. Gdy Bóg nam odpowiada ze swej świętej góry, to nie po to, by nas uspokoić, że nie mamy się czego bać. Nasza odwaga i spokojny sen przed bitwą, jaką może być kolejny dzień naszego życia, biorą się z wiary, że Bóg wraz z nami będzie stawiał czoła niebezpieczeństwom i przeciwnościom.

 

Ewangelia: Łk 19,1-10

Niski Zacheusz przywykł pewnie do tego, że wiele osób patrzy na niego z góry. Wzrost znacznie poniżej średniej kształtuje sposób patrzenia na świat: może być źródłem wielu kompleksów, poczucia niskiej wartości. Może postawa i typ kariery Zacheusza były wynikiem tego, że chciał budzić respekt swym bogactwem i mocną pozycją społeczną, skoro jego wygląd zewnętrzny nie budził respektu. Pan Jezus dał mu szansę, ponieważ pozwolił mu popatrzeć na siebie z góry, z wysokości drzewa, na które celnik wszedł. Zacheusz przestał się, choć na chwilę, a może po raz pierwszy w życiu, czuć kimś małym, nieznaczącym, zdominowanym. To otworzyło jego serce, uwolniło w nim pokłady wrażliwości. Nauczył się, że prawdziwą wielkością nie jest dominowanie nad innymi, ale zdolność do wielkodusznych postaw.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 10 grudnia

Głoście Jego chwałę wśród wszystkich narodów, rozgłaszajcie Jego cuda pośród wszystkich ludów.
Dziś w Kościele:
+ wtorek, II tydzień Adwentu,
wspomnienie NMP Loretańskiej
+ Czytania liturgiczne (rok A, II): Iz 40, 1-11; Ps 96; Mt 18, 12-14
+ Komentarze Bractwa Słowa Bożego do czytań

ZAPOWIADAMY, ZAPRASZAMY



Najczęściej czytane artykuły



Nasze patronaty


Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -