27 maja
niedziela
Augustyna, Juliana, Magdaleny
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Jest moim Przyjacielem

Ocena: 4.84
1097

– Duch Święty to doświadczenie duchowej obecności Boga na ziemi – mówi o. Remigiusz Recław SJ

fot. arch. o. Remigiusza Recława

Z o. Remigiuszem Recławem SJ, duszpasterzem akademickim w Łodzi, rozmawia ks. Paweł Kłys.

 

Skąd wiemy o istnieniu Ducha Świętego?

Dowiadujemy się o Nim z Biblii. Jezus mówi podczas ostatniej wieczerzy, że przyjdzie Pocieszyciel – „Ojciec Go wam pośle”. Potem, po zmartwychwstaniu, daje polecenia skierowane do uczniów – „czekajcie na Ducha Świętego”. A posyła Go po wniebowstąpieniu, w czasie Pięćdziesiątnicy.

 

Czy można odczuć obecność Ducha Świętego?

Człowiek duchowy wchodzi w relację z Pocieszycielem. Można wejść w nią na dwóch różnych poziomach: charyzmatycznym i osobistej świętości. Czym się różni jeden od drugiego? W płaszczyźnie osobistej świętości jest bardzo ważne wzięcie swojego krzyża i zaparcie się samego siebie, czego nie ma przy charyzmatach. Tam to wygląda trochę inaczej: zapieranie się siebie nie spowoduje, że będziemy mieli dar proroctwa czy modlitwy o uzdrowienie. Jeśli chodzi o płaszczyznę charyzmatyczną, to mój wysiłek polega jedynie na otwartości i posłuszeństwie, aby iść za słowem, które rozpoznajemy jako Słowo Boga w nas. Mam słuchać i być uległym. Natomiast przy osobistej świętości nie wystarczy powiedzieć: „zstąp na mnie, Duchu wierności” – i być zadowolonym, że po takiej modlitwie już będę wierny. Aby być wiernym, trzeba zaprzeć się samego siebie, pokus, myśli, skojarzeń – czyli wziąć swój krzyż i iść za Jezusem.

 

Czytaj dalej w e-wydaniu lub wydaniu papierowym
Idziemy nr 20 (658), 20 maja 2018 r.
Artykuł w całości ukaże się na stronie po 30 maja 2018 r.

 

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:


Najczęściej czytane artykuły

SALON DZIENNIKARSKI



Najwyżej oceniane artykuły