16 stycznia
środa
Marcelego, Włodzimierza, Waldemara
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Jak wielka symfonia

Ocena: 0
713

Wspomnienia świętych przypominają nam o powszechnym powołaniu do świętości.

fot. Pixabay, CC0

Na fresku Michała Anioła „Sąd ostateczny” w Kaplicy Sykstyńskiej widzimy Chrystusa, który rządzi wszechświatem. Obok niego Najświętsza Maryja Panna patrzy miłosiernie na swoje dzieci, gdy pojawiają się przed najwyższym Sędzią. Wokół Jezusa i Maryi mnóstwo świętych. W sztuce chrześcijańskiej takie przedstawianie sądu ostatecznego ma długą tradycję. W średniowieczu powszechne było ukazywanie Chrystusa otoczonego świętymi: mężczyznami i kobietami, młodymi i starymi, uczonymi i prostymi robotnikami, królami i papieżami, mnichami i żołnierzami, dziewicami i matkami, ze wszystkich środowisk, ras i kultur. Temu ogromnemu tłumowi towarzyszyły często anioły grające na instrumentach, czyniąc całość wielką orkiestrą.

Benedykt XVI porównał świętych do wielkiego „zestawu instrumentów, które z ich indywidualnością wznoszą do Boga wielką symfonię wstawiennictwa, dziękczynienia i uwielbienia”. Każdy jest mistrzem swego instrumentu, a rezultatem jest zróżnicowana muzyka, zawsze nowa, którą interpretujemy, gdy obchodzimy pamięć świętych przez cały rok liturgiczny.
 

Czytaj dalej w e-wydaniu lub wydaniu papierowym
Idziemy nr 2 (691), 13 stycznia 2019 r.
Artykuł w całości ukaże się na stronie po 27 stycznia 2019 r.

 

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Autor jest duchownym Prałatury Opus Dei w Warszawie

 

Najwyżej oceniane artykuły



Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -