15 stycznia
piątek
Pawła, Arnolda, Izydora
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Epidemia jest dla nas egzaminem z wiary

Ocena: 4.63333
2016

 

Jak w tej wyjątkowej sytuacji ma się wyrażać nasza wiara w Boga, w życie wieczne?

Choroba i śmierć to codzienne doświadczenie człowieka. Co pół sekundy umiera człowiek, a w ciągu roku umiera około sześćdziesięciu milionów. O tym się nie mówi w mediach, bo to oczywiste. A ilu ludzi, szczególnie dzieci, umiera z głodu, niedożywienia, z braku dostępu do medycyny w Afryce, wysoko w Andach? W 2001 r. w ataku na World Trade Center zginęło ponad trzy tysiące ludzi. To szokujące, ale mimo wszystko działo się to gdzieś daleko od nas i nie czuliśmy się aż tak zagrożeni. Podświadomie myśleliśmy: to nas nie dotyczy. Obecna pandemia krąży po świecie jak nieuchwytne widmo. A staropolskie pojęcie „powietrze morowe” stało się znowu aktualne. Kiedyś doniesiono Jezusowi o „Galilejczykach, których krew Piłat zmieszał z krwią ich ofiar” (Łk 13,1-5). Spodziewano się, że Jezus potępi okrucieństwo Piłata. Nic podobnego się nie stało. Odwracając uwagę od Piłata i jego ofiar, Jezus mówi surowo: „Jeśli się nie nawrócicie, wszyscy podobnie zginiecie”. Co Pan Bóg chce nam powiedzieć przez wydarzenia, jakie przeżywamy – oto zasadnicze pytanie.

 

A w jaki sposób mamy odnosić się do ograniczeń, braków związanych z pandemią?

Codzienne niedostatki, braki, ograniczenia to szkoła życia. One uczą nas wyrzeczenia, samozaparcia, które są konieczne. Każda choroba uczy nas pokory wobec życia, otwartości na Boga, powierzania się Jemu, wrażliwości na ludzi. Hiob daje nam piękny przykład. Poniżony przez chorobę, pogardę przyjaciół, żony, która go wyśmiewa, mówi z wiarą: „Dobro przyjęliśmy z ręki Boga. Czemu zła przyjąć nie możemy?” (Hi 2,10). Choroba to czas, w którym uczymy się realizmu życiowego, nieustannego stawania wobec rzeczy ostatecznych.

 

Czy taką postawą nie przesłaniamy powołania do szczęścia? Jesteśmy przecież stworzeni do szczęścia.

Ale to właśnie – paradoksalnie – doświadczenie kruchości życia pozwala nam docenić jego piękno, dobroć, wielkość. Przyroda o wchodzie słońca jest piękna. Krople rosy prześwietlone słońcem wydają się diamentami. Ale jest to piękno krótkotrwałe. Nasze życie jest też krótkotrwałe, kruche. Biblia porównuje je do mgły porannej, kwitnącego kwiatu, do kropli u wiadra.

Piękno i dobro naszego życia jest jedynie zapowiedzią piękna i dobroci życia wiecznego. Wszystko to, co jest udziałem życia doczesnego, jest jedynie odbiciem dobra wiecznego. W tym kontekście przemijalność życia jest darem i łaską. Gdy zapomnimy choć na chwilę o powołaniu do życia wiecznego, ogarnia nas lęk, panika, zniechęcenie, rozpacz. Jeżeli usiłujemy zabezpieczyć życie doczesne na dziesiątki lat, i czynimy to za wszelką cenę, przemocą, samo życie staje się nieludzkie, niegodne, uciążliwe, nieznośne dla nas samych i dla naszych bliskich. Statystyki pokazują, że demony autodestrukcji, aż do samobójstwa, szaleją częściej w krajach wielkiego dobrobytu.

 

Ale mimo wszystko koszty pandemii w życiu ekonomicznym, społecznym są jednak niemałe. Już teraz mówi się o stratach, recesji, kryzysie…

To prawda. Ale też pandemia, która jest kataklizmem, demaskuje nasze zafałszowania w życiu osobistym, społecznym, ekonomicznym, politycznym. Ona pokazuje nam, co jest istotne, a co istotne nie jest. Jeden z dziennikarzy napisał, że na wielki sport spadła bomba atomowa, sytuacja przynosi bowiem miliardowe straty. W moim odczuciu – porównanie to urąga ofiarom Hiroszimy, Nagasaki czy ostatnio Czarnobyla. Chciwość psuje, demoralizuje nie tylko duszę pojedynczego człowieka, ale także duszę społeczeństwa, narodu, ludzkości. Globalizacja to narzędzie obosieczne. Wielkim korzyściom, jakie z niej płyną, towarzyszą równie wielkie zagrożenia. Teraz dotykamy zagrożeń płynących z globalizacji.

 

Jak przeżywać te dni, kiedy w Polsce i na świecie trwa walka z koronawirusem?

To za mało pytać: jak przetrwać te trudne czasy? Trzeba też pytać: co dobrego możemy zrobić dla siebie, dla innych. Trudne czasy są wezwaniem do gorliwszej służby Bogu, ludziom. Być uczciwym w czasie dobrobytu: nie kraść, nie kłamać, nie donosić na bliźnich – to żaden heroizm. Ale być takim w czasie wojny – oto wyzwanie. Obecna sytuacja jest dla nas egzaminem. Zadaje nam ona fundamentalne pytania: Co w naszym życiu winno być najważniejsze? Jakie jest nasze odniesienie do przemijania, do śmierci? Jakie są nasze relacje w rodzinie? Jest to także egzamin z naszej wiary. Trzeba nam wytrwale modlić się za chorych, za sprawujących władzę, za służby medyczne i wszystkich, którzy ofiarnie walczą z pandemią. Dodajmy i to, że trzeba podporządkować się zarządzeniom władz i odpowiednich służb.

Jest to także trudny egzamin dla instytucji państwowych, politycznych, społecznych. Niektóre firmy brutalnie wykorzystują sytuacje, by zarobić na lęku ludzi przed chorobą. Na przykład gwałtowne podnoszenie cen na niektóre podstawowe produkty, konieczne w sytuacji zagrożenia, jest niemoralne, cyniczne.

 

A sprawdzian dla Kościoła?

Mamy sytuację, jakiej nie było nawet w czasie wojny. Wierni będą pozbawieni rekolekcji wielkopostnych, Drogi Krzyżowej, zdecydowana większość wiernych nie może uczestniczyć we Mszy Świętej w świątyni. Ale nie jest to zagrożenie dla wiary. Jest to sprawdzian. Możemy przecież modlić się w domu. Cóż przeszkadza, byśmy wspólnie w rodzinie zaśpiewali Gorzkie Żale? Jest to także wyzwanie dla nas księży, by mądrze, z wiarą wspierać wiernych, podnosić ich na duchu, uczyć walczyć z demonami lęku. Pandemia to dla nas wszystkich wielkie wyzwanie ludzkie, moralne i duchowe.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Dziennikarka, absolwentka SGGW i UW. Współpracowała z "Tygodnikiem Solidarność". W redakcji "Idziemy" od początku, czyli od 2005 r. Wyróżniona przez Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich w 2013 i 2014 r.

Zapowiedź nowego nru tygodnika Idziemy

+ Tygodnik Idziemy na 17 stycznia - dlaczego warto sięgnąć po najnowszy numer?

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 15 stycznia

Piątek, I Tydzień zwykły
+ Dzień Powszedni
Mówię ci: Wstań, weź swoje nosze
i idź do swego domu!

+ Czytania liturgiczne (rok B, I): Hbr 4,1-5.11; Ps 78,3-4c.6-8; Mk 2,1-12
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)

ZAPOWIADAMY, ZAPRASZAMY



E-WYDANIE


Zachęcamy do prenumeraty e-wydań tygodnika Idziemy



Najczęściej czytane komentarze



Najwyżej oceniane artykuły

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -



Newsletter