26 czerwca
niedziela
Jana, Pawla
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Dylematy św. Józefa

Ocena: 4.75
1339

Interpretacja tekstu o zamiarze „potajemnego” oddalenia Maryi bywa kłopotliwa nawet dla duchownych. Tym bardziej warto przyjrzeć się temu, o co w nim naprawdę chodzi.

fot.xhz

Figura św. Józefa przed sanktuarium w Nazarecie

 

Interpretacja tekstu o zamiarze „potajemnego” oddalenia Maryi bywa kłopotliwa nawet dla duchownych. Tym bardziej warto przyjrzeć się temu, o co w nim naprawdę chodzi.

Ewangelista Mateusz pisze, że św. Józef, „który był człowiekiem sprawiedliwym i nie chciał narazić [swojej Małżonki] na zniesławienie, zamierzał oddalić Ją potajemnie”. W mniemaniu wielu ludzi słowa te odnoszą się do dylematu Józefa, rzekomo zastanawiającego się nad rozwodem w wyniku przypuszczalnej zdrady małżeńskiej swojej Małżonki. Na tym tle odczytują też postanowienie Józefa, aby oddalić Ją potajemnie i uniknąć możliwych przykrości – włącznie z możliwą karą ukamienowania przewidzianą przez prawo Mojżeszowe – jakie mogłyby spotkać Maryję w wyniku poczęcia dziecka niebędącego synem Jej męża. Tego rodzaju rozumienie słów Ewangelii jest tak powszechne – nawet wśród duchownych – że wydawałoby się, iż sprawa nie wymaga dalszych wyjaśnień. Przy dogłębnej lekturze tekstu biblijnego okazuje się, że jest inaczej.

 


POTAJEMNE DZIAŁANIE JÓZEFA

Podczas wędrówki Izraelitów na pustyni Mojżesz pozwolił żonatym mężczyznom rozwodzić się ze swoimi żonami (por. Pwt 24, 1-4). Pozwolenie to było tolerowane przez Pana Boga aż do czasów Chrystusa, który przywrócił małżeństwo do swojego pierwotnego stanu, czyli do nierozerwalnego związku jednego mężczyzny z jedną kobietą (por. Mk 10, 2-12). Idąc za prawem Mojżeszowym, judaizm umożliwił mężowi rozstanie się z żoną, ale tylko z inicjatywy męża i tylko w ramach procedury z orzeczeniem o charakterze publicznym.

Dlatego gdy czytamy, że Józef zamierzał oddalić swoją żonę potajemnie, mamy do czynienia z sytuacją niemożliwąz dwóch przyczyn. Po pierwsze, nie ma dla Żyda możliwości potajemnego rozwodu. Po drugie, wszelkie rozstanie męża z żoną, które nie jest rozwodem, wymaga publicznego uzasadnienia i orzeczenia w ramach publicznej umowy. Jest to konieczne nie tylko ze względu na zobowiązania wobec żony, wynikające z kontraktu małżeńskiego, ale również ze względu na rodziców lub innych najbliższych krewnych, którzy musieliby się o tę niewiastę zatroszczyć.

Jak więc mamy zrozumieć stwierdzenie Ewangelisty o potajemnym oddaleniu Najświętszej Maryi Panny przez jej małżonka Józefa?

 


BIBLIA KS. WUJKA

Gdy napotykamy trudność w zrozumieniu tekstu biblijnego, należy spojrzeć na inne tłumaczenia. Od końca XVI w. do roku 1965, kiedy powstało pierwsze wydanie Biblii Tysiąclecia, czołowe miejsce wśród polskich przekładów Pisma Świętego zajmowała Biblia ks. Jakuba Wujka. Nadal cieszy się ona uznaniem ze względu na jej literackie i translatorskie walory. Spójrzmy zatem, jak Biblia Wujka opisuje rozpatrywany przez nas werset: „Józef zaś, mąż jej, będąc sprawiedliwy i nie chcąc jej zniesławić, chciał ją potajemnie opuścić” (Mt 1, 19).

Różnica między tym przekładem a współczesnym przekładem Biblii Tysiąclecia jest kolosalna: o ile z nowego przekładu dowiadujemy się, że Józef zamierzał oddalić swoją Małżonkę, o tyle Biblia Wujka podaje, że to on zamierzał oddalić się od Niej. Są to dwa tłumaczenia, które przedstawiają nam jakby dwóch różnych Józefów – każdy z nich postępuje inaczej. Czyżby nastąpił błąd w tłumaczeniu?

Przekład Pisma Świętego powinien bazować na językach oryginalnych, czyli hebrajskim, aramejskim i greckim. Bywa, że słowo może mieć więcej niż jedno znaczenie. Wówczas tłumacz musi zadecydować, które znaczenie najbardziej odpowiada kontekstowi. W tym celu może korzystać z komentarzy Ojców Kościoła i starożytnych pisarzy oraz z innych tłumaczeń. Ks. Wujek postanowił przetłumaczyć decyzję Józefa jako oddalenie się małżonka od małżonki, a nie jako oddalenie małżonki przez małżonka.

Tłumaczenie Biblii Wujka jest zgodne z rozumowaniem niektórych starożytnych pisarzy i Ojców Kościoła komentujących ten werset, jak również z przekładem kilku tłumaczeń Nowego Testamentu na język hebrajski z XVI w. Nie chodzi zatem o błąd w tłumaczeniu, lecz bardziej o decyzję translatorską, która odzwierciedla fakt, że judaizm nie zna możliwości potajemnego rozstania się męża z żoną. Pozostaje więc tylko jedyna możliwość: Józef pragnie się oddalić od swej Małżonki. Ale dlaczego? Czyżby podejrzewał Ją o zdradę?

 


PRZEMYŚLENIA ŚW. JÓZEFA

Żaden z ewangelistów nie podaje nam wprost przyczyny zamiaru oddalenia się św. Józefa od swej Małżonki, chociaż z pomocą przychodzi nam anioł Boży, który mówi: „Józefie, Synu Dawida, nie bój się wziąć do siebie Maryi, twej Małżonki”. Po raz pierwszy dowiadujemy się, że Józef się bał. Ale z jakiej racji miałby się bać wziąć swą Małżonkę do siebie? Jeżeli bałby się wejścia w związek małżeński z Najświętszą Maryją Panną, to by Jej nie poślubił. A jednak poślubił Ją, a teraz się boi. Jak to wytłumaczyć?

 

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

NIEDZIELNY NIEZBĘDNIK DUCHOWY - 26 czerwca

Niedziela, XIII Tydzień zwykły
Mów, Panie, bo sługa Twój słucha.
Ty masz słowa życia wiecznego.

+ Czytania liturgiczne (rok C, II): Łk 9,51-62
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)
+ Zdrowa odpowiedzialność (komentarz "Idziemy")

ZAPOWIADAMY, ZAPRASZAMY

Co? Gdzie? Kiedy?
chcesz dodać swoje wydarzenie - napisz

- Reklama -


Najczęściej czytane artykuły



POLACY POMAGAJĄ UKRAINIE

Polecane przez "Idziemy" inicjatywy pomocy
(chcesz dodać swoją inicjatywę - napisz)

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.



Newsletter