22 lipca
sobota
Marii, Magdaleny
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Dobroć i pokora

Ocena: 4.95
280

Dobroć, pokora – nie są to wartości zbyt popularne we współczesnym świecie. O wiele częściej możemy doświadczyć przemocy, krzykliwego i panoszącego się zła.

fot. ks. Henryk Zieliński/Idziemy

Przykłady takich postaw znajdziemy na ulicach, przeczytamy o nich w prasie, zobaczymy na ekranie telewizora. Wobec tego niezwykle aktualne wydają się słowa Pana Jezusa: „Uczcie się ode Mnie, bo jestem łagodny i pokorny sercem”. Chrystus pragnie, abyśmy byli dobrzy i miłosierni jak On. Abyśmy naśladowali dobroć ojca z przypowieści o synu marnotrawnym. Abyśmy z cierpliwością znosili niedoskonałości i słabości innych ludzi, oceniając ich przez pryzmat własnych grzechów, bo przecież sami wcale nie jesteśmy od nich lepsi.

Chrystus uczy nas dzisiaj delikatności i wyrozumiałości wobec ludzi. Tymczasem my niejednokrotnie toczymy ze sobą zacięte boje. Aby pokazać, że jesteśmy lepsi, ważniejsi od innych, że mamy nad innymi władzę, że musimy postawić na swoim. Jakże dobitnie świadczą o tym wojny toczone na świecie, szkolne czy uliczne bójki, walki kibiców drużyn sportowych, zacietrzewienie polityków. Bo to ich poglądy są słuszne i najwłaściwsze. Jednak przykładów takiego stylu życia nie potrzeba wcale szukać w dalekim świecie. Czy nie świadczą o tym kłótnie w domu, w małżeństwie, w pracy, sąsiedztwie? To ja muszę dowieść, że mam rację! To ja za wszelką cenę muszę postawić na swoim! Ileż to razy wybucha w domu awantura o błahostkę, o drobnostkę? Ale ja nie ustąpię, choć nie mam racji. Padają cierpkie słowa, ale ja nie przeproszę, bo duma mi nie pozwala. Krzyczę, wyżywam się na dzieciach, gdy zrobią coś nie po mojej myśli. Ale muszę ukryć i nie przyznam się, że nie mam dla nich czasu i cierpliwości. Później jednak, szczególnie w obliczu tragicznych wydarzeń, choroby czy śmierci bliskiego, szlochając wyrzucamy sobie w sumieniu: czy warto było marnować siły i nerwy, czy warto było walczyć z całym światem?

Dziś Chrystus uczy nas czegoś zupełnie innego: „Uczcie się ode mnie, bo jestem cichy i pokorny sercem, a znajdziecie ukojenie dla dusz waszych”. Jak to ma wyglądać w naszym życiu? Przezwyciężenie pokusy wszczynania kłótni, dzikiej satysfakcji towarzyszącej krzywdzeniu innych przez wymyślanie czy powtarzanie plotek, obmawianie, złorzeczenie. Przezwyciężenie w sobie gniewu, który niszczy wszystko na swojej drodze. Wielkim męstwem i zwycięstwem jest pokorne uznanie własnej porażki, pełne miłości spojrzenie w oczy osobie, którą skrzywdziłem, i przeproszenie jej. Z pewnością każdy z nas przekonał się już w życiu nie raz, jak jest to trudne i wymagające. Dlatego „uczcie się ode Mnie, bo jestem łagodny i pokorny sercem” – mówi Chrystus.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Kapłan diecezji włocławskiej, doktor nauk humanistycznych (muzykologia), proboszcz i kustosz Sanktuarium Matki Bożej Pani Kujaw w Ostrowąsie


- Reklama -

SALON DZIENNIKARSKI



Najwyżej oceniane artykuły