21 czerwca
czwartek
Alicji, Alojzego
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Dlaczego pierwsze soboty?

Ocena: 4.92
1419

Sto lat po objawieniach fatimskich nabożeństwo pierwszych sobót według obrzędu zalecanego przez s. Łucję wciąż jest mało znane i praktykowane.

fot. ks. Henryk Zieliński/Idziemy

– Pierwsze soboty miesiąca to głębsze wtajemniczenie. Jestem całym sercem za ich szerzeniem i wypełnianiem – mówi ks. prof. Krzysztof Konecki, konsultor komisji Episkopatu Polski ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów, kierownik katedry Teologii Praktycznej UMK w Toruniu i wykładowca we włocławskim seminarium duchownym.

Praktykę pierwszych sobót wyznacza przesłanie wskazane przez s. Łucję na kanwie doznanych objawień – mówi bp Adam Bałabuch, przewodniczący komisji ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów przy Episkopacie Polski.

 

Serce w cierniach

Podczas trzeciego z sześciu widzeń, 13 lipca 1917 r., Maryja powiedziała Łucji, Hiacyncie i Franciszkowi, że przybędzie „prosić o poświęcenie Rosji Jej Niepokalanemu Sercu i o Komunię Świętą wynagradzającą w pierwsze soboty miesiąca”. Po ośmiu latach Łucja była nowicjuszką w zakonie doroteuszek w Ponteverda, dwoje młodszych wizjonerów już nie żyło. Najświętsza Panna objawiła się s. Łucji 10 grudnia 1925 r., u boku mając „w jasności Dzieciątko Jezus”. Maryja położyła s. Łucji rękę na ramieniu i pokazała swoje Serce otoczone cierniami.

Dzieciątko Jezus powiedziało: „Miej litość nad Sercem twej Najświętszej Matki, otoczonym cierniami, którymi niewdzięczni ludzie ranią Je wciąż na nowo, a nie ma nikogo, kto by przez akt wynagrodzenia te ciernie powyciągał”. Potem przemówiła Maryja: „Córko moja, spójrz, Serce moje otoczone cierniami, którymi niewdzięczni ludzie przez bluźnierstwa i lekceważenie stale Je ranią. Przynajmniej ty staraj się mnie pocieszyć i przekaż wszystkim, że obiecuję przyjść na pomoc w godzinę śmierci z wszystkimi łaskami potrzebnymi do zbawienia tym, którzy przez pięć kolejnych miesięcy w pierwsze soboty odprawią spowiedź, przyjmą Komunię Świętą, odmówią Różaniec, przez 15 minut towarzyszyć mi będą, rozmyślając o 15 tajemnicach Różańca w intencji zadośćuczynienia”.

Siostra Łucja zaczęła praktykować to nabożeństwo, ale wkrótce zapomniała o przesłaniu. Wtedy miała „upominające” widzenie Jezusa jako małego chłopca – w tej samej postaci ukazał się jej kilka miesięcy przed wizją Matki Bożej proszącej o obchodzenie pierwszych sobót miesiąca. Łucja wówczas tego „małego chłopca” uczyła modlitw, m.in. „Zdrowaś Mario”, i zachęcała do odwiedzania kościoła. Spotkawszy go powtórnie, zapytała, czy modli się do Matki Bożej. Chłopiec odpowiedział pytaniem: „A ty, czy rozpowszechniasz po świecie to, o co Matka Boża cię prosiła?”. W tym momencie od chłopca zaczęła bić jasność, a s. Łucja zrozumiała, że to Jezus.

Rozpowszechnianie nabożeństwa pierwszych sobót okazało się trudnym zadaniem. Spowiednik s. Łucji uważał, że nowa forma kultu nie jest potrzebna, bo wiele osób odprawiało już nabożeństwo 15 pierwszych sobót miesiąca dla uczczenia 15 tajemnic Różańca. Zażądał potwierdzenia objawienia znakami. Jezus odpowiedział wtedy s. Łucji: „Wolę tych, którzy odprawiają pięć pierwszych sobót w celu wynagrodzenia Niepokalanemu Sercu Matki Niebieskiej, niż tych, którzy odprawiają piętnaście bezdusznie i z obojętnością”.

Obelgi wymierzone w Rodzicielkę Syna Bożego
są w rzeczywistości kierowane w Trzy Osoby Boskie.

W 1930 r. kapłan poprosił s. Łucję, aby wyjaśniła sposób praktykowania tego nabożeństwa. Wtedy Jezus objawił jej sens pięciu sobót: „Jest pięć rodzajów zniewag i bluźnierstw przeciwko Niepokalanemu Sercu Maryi: bluźnierstwa przeciw Niepokalanemu Poczęciu; przeciwko Jej Dziewictwu; przeciwko Boskiemu Macierzyństwu, publiczne wpajanie w serca dzieci obojętności, pogardy, a nawet odrazy wobec Niepokalanej Matki; bezpośrednie znieważanie Maryi w Jej świętych wizerunkach. Oto, moja córko, powody, dla których Niepokalane Serce Maryi nakazuje Mi żądać tego małego zadośćuczynienia. To zadośćuczynienie poruszy moje miłosierdzie i wybaczę temu, kto miał nieszczęście Ją znieważyć. Jeśli o ciebie chodzi, to poprzez swoje modlitwy i ofiary staraj się bez ustanku skłaniać Mnie do miłosierdzia wobec tych nieszczęsnych dusz”.

 

Z intencją wynagradzania

Timothty Tindal-Robertson, prezydent Światowego Apostolatu Fatimskiego na Wielką Brytanię i Walię, wyjaśnia, że potrzebne jest zadośćuczynienie, ponieważ obelgi wymierzone w Najświętszą Maryję Pannę, Rodzicielkę Syna Bożego, są w rzeczywistości kierowane w Trzy Osoby Boskie.

– Praktyki pięciu sobót nie należy traktować magicznie, jako „zaliczanie” cyklu nabożeństw, ale należy przede wszystkim podkreślać intencję wynagradzania – zauważa ks. prof. Konecki.

– „Celebransem” staje się nie kapłan, ale indywidualnie każda osoba, która chce nabożeństwo odprawić – mówi ks. Krzysztof Czapla SAC, kustosz Sanktuarium Matki Bożej Fatimskiej na Krzeptówkach w Zakopanem. – Jeśli nie ma w okolicy kościoła, gdzie obchodzone są pierwsze soboty miesiąca, można modlić się także poza świątynią, ale warunkiem pozostaje przyjęcie w tym dniu Komunii Świętej.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Dziennikarka, absolwentka SGGW i UW. Współpracowała z "Tygodnikiem Solidarność". W redakcji "Idziemy" od początku, czyli od 2005 r. Wyróżniona przez Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich w 2013 i 2014 r.



Najczęściej czytane artykuły

SALON DZIENNIKARSKI



Najwyżej oceniane artykuły