11 grudnia
środa
Damazego, Waldemara, Daniela
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Czekając na spełnienie obietnicy

Ocena: 0
631

Wraz z przyjściem Mesjasza uwidacznia się osta teczne przeznaczenie świata i człowieka - mówi ks. prof. Waldemar Chrostowski w rozmowie z Ireną Świerdzewską.

fot. archiwum ks. W.Chrostowskiego

Ks. prof. Waldemar Chrostowski z papieżem Franciszkiem podczas uroczystości Nagrody Ratzingera, 9 listopadka 2019 r.

Co o Mesjaszu mówią prorocy Izajasz, Jeremiasz i Micheasz, których zapowiedzi słyszymy w Adwencie?

Najwcześniej, w VIII w. przed Chrystusem, działali Izajasz i Micheasz, natomiast Jeremiasz żył około stu lat później. Niemal każdy z proroków, nie tylko ci trzej, wnosił coś nowego do sylwetki zapowiadanego Mesjasza. Niektóre zapowiedzi miały wyraźne ukierunkowanie geograficzne, np. słowa Micheasza o szczególnej roli Betlejem. Ta niewielka osada, położona 8 km na południe od Jerozolimy, jest na kartach Starego Testamentu wzmiankowana kilkakrotnie. Miała za sobą przeszłość związaną z pochodzeniem i namaszczeniem króla Dawida, z którego potomstwem łączyło się pochodzenie zapowiadanego Mesjasza. Właśnie ta świadomość znajduje wyraz w Ewangelii według św. Mateusza (2,4-6), która w opowiadaniu o narodzinach Jezusa nawiązuje do zapowiedzi Micheasza.

W czasach Starego Testamentu postać Mesjasza była ukazywana w kategoriach królewskich, kapłańskich i prorockich, jednak najmocniej uwidaczniają się rysy Mesjasza cierpiącego, obecne w wielu miejscach Starego Testamentu, szczególnie w Izajaszowych czterech pieśniach o Słudze Pańskim i w Psalmie 22. Chociaż pod koniec ery przedchrześcijańskiej czytano i rozważano te fragmenty w synagogach, jednak gdy Mesjasz przyszedł, dla wielu członków Izraela, ludu Bożego wybrania, przejście przez próg wiary w Niego okazało się niemożliwe. Na ogromne trudności napotykał ten wymiar zapowiedzi mesjańskich, który dotyczy cierpienia, męki i niewinnej śmierci Mesjasza – i tak jest do dzisiaj. Nie chodzi wyłącznie o judaizm rabiniczny, gdyż w jego nastawieniu rozpoznajemy postawy, które powtarzają się i w naszym życiu. Trwamy przy Jezusie i wyznajemy Go, ale najbardziej wiarygodnym probierzem wiary i nadziei, jaką w Nim pokładamy, jest nasz stosunek do cierpienia. Nie teoretyczny, lecz przeżywanie cierpienia i przyjmowanie go wtedy, gdy ono rzeczywiście nas dotyka.

 

Czytaj dalej w e-wydaniu lub wydaniu papierowym
Idziemy nr 49 (738), 8 grudnia 2019 r.
Artykuł w całości ukaże się na stronie po 24 grudnia 2019 r.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Dziennikarka, absolwentka SGGW i UW. Współpracowała z "Tygodnikiem Solidarność". W redakcji "Idziemy" od początku, czyli od 2005 r. Wyróżniona przez Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich w 2013 i 2014 r.

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 10 grudnia

Głoście Jego chwałę wśród wszystkich narodów, rozgłaszajcie Jego cuda pośród wszystkich ludów.
Dziś w Kościele:
+ wtorek, II tydzień Adwentu,
wspomnienie NMP Loretańskiej
+ Czytania liturgiczne (rok A, II): Iz 40, 1-11; Ps 96; Mt 18, 12-14
+ Komentarze Bractwa Słowa Bożego do czytań

ZAPOWIADAMY, ZAPRASZAMY



Najczęściej czytane artykuły



Nasze patronaty


Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -