14 grudnia
piątek
Alfreda, Izydora, Jana
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Anioł nie zaśnie

Ocena: 4.51111
3348

Aniołowie to nasi najlepsi przyjaciele. Oni nieustannie czuwają nad naszym życiem – przekonuje br. Tadeusz Ruciński FSC. W dniu Świętych Aniołów Stróżów warto szczególnie podziękować Bogu, że dał każdemu niebiańskiego opiekuna

fot. Adam Zapora

Aniołowie to osobowe byty duchowe obdarzone rozumem i wolną wolą – naucza Katechizm Kościoła Katolickiego. Przewyższają oni doskonałością wszystkie stworzenia widzialne. Są obecni od chwili stworzenia i w całej historii zbawienia, zwiastując ludziom Bożą wolę oraz służąc Bogu w wypełnianiu Jego zamiarów (KKK 330, 332). W Biblii widzimy ich, jak zamykają drzwi raju, wyprowadzają Lota z Sodomy, powstrzymują rękę Abrahama, by nie zabijał swego syna. Anioł chroni Daniela w jaskini lwów, jest przekazicielem Bożego Prawa, prowadzi lud Boży i objawia mu Jego wolę.

Spośród siedmiu najdoskonalszych aniołów, którzy „wchodzą przed majestat Pański”, znamy imiona trzech: Michał, Gabriel i Rafał. Od reformy kalendarza liturgicznego w 1969 r. wspominamy ich 29 września. Wcześniej Kościół poświęcał im trzy osobne święta: 29 września, 24 marca i 24 października.

Najważniejszy jest Michał (hebr. Mika’el – „któż jak Bóg!”). Według tradycji chrześcijańskiej, gdy Lucyfer zbuntował się przeciwko Bogu i nakłonił do buntu część aniołów, archanioł ten stoczył z upadłymi duchami walkę na niebie, zwyciężając z okrzykiem „Któż jak Bóg”. Gabriel to „mąż Boży” albo „wojownik Boży”. On powiadomił Zachariasza o przyszłych narodzinach Jana Chrzciciela i zwiastował Maryi, że zostanie Matką Zbawiciela. Nawiedzał w snach św. Józefa, mówiąc mu o nadprzyrodzonym macierzyństwie Maryi, ostrzegł przed Herodem oraz nakazał Józefowi powrót do Nazaretu. Uważany jest za szczególnego opiekuna Świętej Rodziny. Trzeciego z archaniołów, Rafała znamy głównie z Księgi Tobiasza. Opiekował się on młodym Tobiaszem w czasie podróży do Persji, przyprowadził go do Sary, wskazał sposób uzdrowienia jej oraz starego Tobiasza. Po hebrajsku Rafael znaczy „Bóg uleczył”. Jak wskazywał św. Grzegorz Wielki – imię anioła nie odnosi się do jego natury, lecz do zadania. Dlatego do św. Michała zwracamy się, prosząc o obronę przed złymi duchami, do św. Rafała o zdrowie i zabezpieczenie od urazów ciała oraz o to, by nas prowadził, do św. Gabriela – prosząc o Boże światło.

Kult Aniołów Stróżów rozwinął się szczególnie w XVII w., a ich święto na stałe do liturgii kościelnej wprowadził w 1670 r. papież Klemens X. Obchodzimy je 2 października.
– Te święta są bardzo potrzebne, bo przypominają nam, że aniołowie istnieją i pomagają nam na różne sposoby – mówi znany rekolekcjonista, autor książek, o. Augustyn Pelanowski ZP. – Zwykle nie zdajemy sobie z tego sprawy, bo robią to bardzo dyskretnie. To ich naturalna, charakterystyczna dla aniołów skromność.

– Każdemu przypisany jest anioł stróż, który go prowadzi przez życie, mając na uwadze przede wszystkim dobro jego duszy i zbawienie. Podobno czasem odwiedza nas nawet w czyśćcu – mówi br. Tadeusz Ruciński FSC, redaktor naczelny miesięcznika „Anioł Stróż”, autor książek dla dzieci. – Szkoda, że we współczesnej kulturze trywializuje się postaci aniołów, przedstawiając je jako bajkowe dobre duszki. A to potężne Boże duchy, działające z Bożą mocą, nasi przewodnicy, doradcy, obrońcy. Właściwie chyba najlepsi nasi przyjaciele. Ich piecza jest nieustanna – dodaje z przekonaniem.

Brat Ruciński zaznacza jednak, że aniołowie, aby mogli ingerować w nasze życie, bardzo potrzebują naszej wiary. – Chodzi o to, żeby mieć z nimi stały kontakt. Warto zaczynać dzień choćby od tej prostej, wcale nie dziecięcej modlitwy: „Aniele Boży, stróżu mój”. Jeśli będziemy się im powierzać, będą mieli jakby większe prerogatywy, aby służyć sobą. Teraz, kiedy tak bardzo rozpowszechniony jest okultyzm, nie ma lepszych obrońców przed złymi mocami. Mówmy o tym dzieciom – apeluje zakonnik.

– Nieraz korzystałem z pomocy mojego anioła, prosząc go, żeby zainterweniował w czyjeś życie albo żeby pomógł komuś. On jest chętny do takich posług – uśmiecha się o. Pelanowski. – Często też przysyła do mnie osoby, które działają pod Bożym natchnieniem. Jestem przekonany, że tak jak może zaistnieć opętanie demonem, może też zaistnieć nawiedzenie przez anioła. Wtedy mówimy do kogoś: „Jesteś moim aniołem” – podkreśla paulin.

Wielu świętych i papieży żywiło szczególną cześć dla aniołów. „Duchy światłości są stróżami człowieka na jego drodze do królestwa Bożego, uczestniczą w życiu Kościoła. Zasługują więc na szczególną cześć, zaufanie oraz wdzięczność za dobrą opiekę”– nauczał św. Jan Paweł II („Wierzę w Boga Ojca Stworzyciela”, Watykan, 1987. dz. cyt., s. 356-357).

 

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:
 

Najwyżej oceniane artykuły



Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -