17 czerwca
poniedziałek
Laury, Marcjana, Alberta
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Aleja przyjaciół

Ocena: 5
2873

Śmierć naprawdę jest dniem narodzin do innego życia, tylko my wcale nie umiemy w to uwierzyć 

Magda Czaputowicz była wierną czytelniczką naszego tygodnika i jego wielką entuzjastką, za co zawsze będę jej wdzięczna. Kiedy nie mogła się doczekać nowego numeru, bo nie był jeszcze wyłożony do sprzedaży w kościele, biegała po okolicznych kioskach i kupowała niekiedy po dwa-trzy egzemplarze, żeby rozdawać znajomym. Ale nie dlatego piszę o niej teraz, w numerze na Wszystkich Świętych.

Piszę o niej, ponieważ jej Msza Święta pogrzebowa była dla tłumu wypełniającego duży kościół Najświętszego Zbawiciela doświadczeniem mistycznym. Swego wrażenia nie ukrywał nawet o. Jacek Salij, zaprzyjaźniony od lat z Magdą i jej rodziną, mężem i pięcioma córkami, a nawet z zięciami i wnukami. Ojciec Salij już w pierwszych słowach homilii powiedział wprost, że jest to pierwsza od lat Eucharystia, w której śp. Magda nie przyjmuje Ciała Pańskiego, bo już jest z Panem Jezusem zjednoczona tam, po drugiej stronie. Mówił o ufności, jaką Magda miała wobec Pana Jezusa i Matki Bożej, z najgłębszym przekonaniem wskazując, że odeszła do Pana w dniu Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, a taka data – powiedział – jest naprawdę szczególna. Pewna bardzo starsza pani, która przyjaźniła się jeszcze przed wojną z mamą zmarłej Magdy, ze zdumieniem mówiła o swoim wrażeniu, że ta Msza Święta, choć przecież pogrzebowa, była „jakaś taka radosna”. Nie wiedziała nawet, czy można tak powiedzieć, wszak była w żałobie.

A przecież śmierć naprawdę jest dniem narodzin do innego życia, tylko my wcale nie umiemy w to uwierzyć . I po to mamy dzień Wszystkich Świętych. Żebyśmy uczyli się z nimi obcować, żebyśmy z nimi rozmawiali i cieszyli się ich obecnością. Żebyśmy, spacerując po tonących w kwiatach alejach naszych cmentarzy, wierzyli, że nasi przyjaciele mogą już być wśród nich, świętych w Niebie.

Przeglądam teraz napływające z różnych miast doniesienia o imprezach organizowanych z okazji Wszystkich Świętych: są pochody małych przebierańców inspirujących się wizerunkami i biografiami mieszkańców Nieba, bale Wszystkich Świętych, koncerty i inne występy. I pomyśleć, że dopiero inwazja amerykańskich produktów rozrywkowych uruchomiła naszą wyobraźnię i przypomniała istotę tej uroczystości. Zamiast oburzać się na wydrążone dynie i głupawe maski wampirów szczerzące plastikowe kły, różni młodzi katolicy zaczęli strzelać pomysłami – i proszę! Ze smętnego, zeświecczonego „dnia zmarłych” powoli robi się świętowanie, które przypomina, że Niebo jest otwarte dla każdego.

I z tym radosnym nastawieniem idziemy na cmentarz do naszych kochanych i drogich zmarłych, aby im o tym powiedzieć w modlitwie. Ich dniem jest 2 listopada – Dzień Zaduszny – ale przecież niektórzy już są w Niebie! Opowiadała mi moja wileńska ciocia Czesia Mickiewicz, że u nich na Zarzeczu szykowało się dopiero na ten dzień bibułkowe lampiony na cmentarz – a były to lata trzydzieste – i wycinane z kolorowego papieru kwiaty oraz bukiety z kolorowych liści. W poczuciu łączności z tymi, którzy są w drodze do Nieba lub może nawet już je osiągnęli.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Sekretarz redakcji tygodnika "Idziemy"

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 17 czerwca

Słyszeliście, że powiedziano: „Oko za oko i ząb za ząb!” A Ja wam powiadam: Nie stawiajcie oporu złemu.

Dziś w Kościele: poniedziałek XI tydzień zwykły
+ wspomnienie św. brata Alberta Chmielowskiego, zakonnika
+ Czytania liturgiczne (rok C, I): 2 Kor 6,1-10; Ps 98 (97),1bcde. 2-3b.3c-4; Mt 5,38-42.
+ komentarze Bractwa Słowa Bożego do czytań



Najczęściej czytane artykuły



Najwyżej oceniane artykuły

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -

JAN PAWEŁ II MÓWIŁ DO NAS

Pierwsza pielgrzymka Jana Pawła II w czerwcu 1979 roku do Polski zmieniła trwale naszą ojczyznę i nas samych. Co wtedy papież chciał nam przekazać? Co zapamiętaliśmy?
+ 2 czerwca: Warszawa - Okęcie i Plac Zwycięstwa (1)
+ 3 czerwca: Warszawa i Gniezno (2)
+ 4 czerwca: Czestochowa (3)
+ 5 czerwca: Czestochowa (4)
+ 6 czerwca: ostatni dzień w Częstochowie i Kraków (5)
+ 7 czerwca: Kalwaria Zebrzydowska, Wadowice, Oświęcim-Brzezinka (6)
+ 8 czerwca: Nowy Targ, Kraków (7)
+ 9 czerwca: Kraków, Nowa Huta, Kraków (8)
+ 10 czerwca: Kraków i pożegnanie z ojczyzną (9)