11 grudnia
poniedziałek
Damazego, Waldemara, Daniela
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Abp Kondrusiewicz: Adwent jest budzikiem

Ocena: 0
67

Adwent jest „budzikiem, który ma na celu przebudzenie człowieka z duchowego letargu” – napisał metropolita mińsko-mohylewski abp Tadeusz Kondrusiewicz w swym liście pasterskim na Adwent. Dodał, że „Adwent daje nam możliwość kardynalnej zmiany życia przez skorzystanie z sakramentu pojednania i tym samym rozpoczęcia nowej duchowej drogi”.

fot. pixabay.pl

Hierarcha zauważa, że „na początku Adwentu Jezus wzywa nas do czuwania”. – Dlaczego? Abyśmy nie przespali i nie przegapili czegoś bardzo ważnego? Czego konkretnie? Wigilii? Świąt Bożego Narodzenia? Nowego roku, który już się zbliża? – zastanawia się abp Kondrusiewicz.

Jednocześnie przestrzega, że „jeśli w przedświątecznym zamieszaniu będziemy koncentrowali się tylko na sprawach zewnętrznych i zapomnimy o duchowych, możemy «wylać niemowlę wraz z wodą po kąpieli» i nie pamiętać o najważniejszym”. W okresie Adwentu przygotowujemy się bowiem „do świętowania niezwyczajnego wydarzenia – narodzenia Zbawiciela”. – To czas, w którym przypominamy sobie prawdę wiary, że Bóg przyszedł na nasz świat w postaci człowieka, aby wybawić nas z niewoli grzechu, zwyciężyć śmierć i uczynić nas swoimi wybranymi dziećmi – stwierdził metropolita mińsko–mohylewski.

Wskazał, że w „narodzeniu Jezusa w Betlejem ukazała się bezgraniczna miłość Boga do człowieka (...). Chrystus wyzwolił nas od śmierci wiecznej i uczynił dziedzicami nieba. Dlatego nie żyjemy już dla siebie i nie dla ziemi, lecz dla Boga i nieba”.

Zdaniem hierarchy Adwent jest „budzikiem, który ma na celu przebudzenie człowieka z duchowego letargu”. Często bowiem „jesteśmy zaspani i nie myślimy o tym, że trzeba czuwać, do czego wzywa Ewangelia”.

– Rzeczywiście trzeba czuwać, gdyż zły duch zawsze działa i może stać się nawet częścią naszego życia, jak mówi papież Franciszek. Wchodzi w nasze serca i zmienia je swoimi ideami i natchnieniami, co czyni cicho i niezauważalnie. Szatan zmienia kryteria naszego myślenia i działania. Maskuje się, dlatego go nie zauważamy. Tego życzy nam zły duch, mianowicie ludzkiej marności. W związku powyższym stwierdzeniem papieża, warto przypomnieć sobie pouczającą historię o trzech diabłach, które przygotowywały się do kuszenia ludzi. Przed skierowaniem ich na ziemię zdawały egzamin u Lucyfera, który pytał ich, w jaki sposób będą wykonywały polecone im zadanie. Pierwszy powiedział, że spróbuje przekonać ludzi, że Bóg nie istnieje. Drugi będzie im wmawiał, że nie ma piekła. Trzeci postara się przekonać ludzi, że mają jeszcze wiele czasu do przygotowania się do śmierci i sądu ostatecznego. Lucyfer był najbardziej zadowolony z odpowiedzi trzeciego diabła i powiedział mu: „Tak postępuj, a wielu ludzi zaprowadzisz do piekła” – opowiadał abp Kondrusiewicz.

Dodał, że „Adwent to czas nie tylko przygotowania naszych mieszkań i kupna prezentów, lecz także uporządkowania naszych sumień”. Daje nam „możliwość kardynalnej zmiany życia przez skorzystanie z sakramentu pojednania i tym samym rozpoczęcia nowej duchowej drogi”.

Przekonywał, że „Chrystus jest Panem historii i znajdujemy się w Jego rękach”. – On nie odwraca się od nas, nawet wtedy, gdy my Go odrzucamy, ponieważ On wybrał szlak miłości i miłosierdzia. Włada także naszymi sercami poprzez swą dobroć i gotowość przebaczenia. To jest główne przesłanie Bożego Narodzenia, nad którym koniecznie powinniśmy się pochylić podczas przygotowań do niego. Trzeba czuwać, aby nawet, gdy odwrócimy się od Boga, wrócić do Niego i rzucić się w objęcia bezgranicznego Bożego miłosierdzia, gdyż zły duch nie śpi – napisał hierarcha.

– Jezus przychodzi, stuka do naszych serc i czeka, aż je otworzymy. On nie wejdzie do nas bez naszego udziału i dobrej woli. Jest wierny danym obietnicom, lecz może je wypełnić dopiero wówczas, gdy pozwolimy Mu to uczynić. Niech okres Adwentu stanie się dla nas czasem czuwania, by kierowała nami Boża łaska, a nie zły duch – zachęcił abp Kondrusiewicz.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:


Najczęściej czytane artykuły

SALON DZIENNIKARSKI



Najwyżej oceniane artykuły