24 kwietnia
środa
Horacego, Feliksa, Grzegorza
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

A lud stał i patrzył

Ocena: 0
690

W takich słowach Łukasz Ewangelista (Łk 23,35) wyraził postawę tłumu zgromadzonego na Kalwarii, świadków krzyżowania Jezusa. Pięć wyrazów. Zwięźlej i dosadniej już się nie dało. Nikt nie oponował? Nikt głośno nie wyraził sprzeciwu?

fot. ks. Henryk Zieliński/Idziemy

Jakby wszystkich ogarnęła bojaźń przed narażeniem się kaście przywódców narodu żydowskiego. Tych przynajmniej ewangeliści identyfikują: byli nimi członkowie Wysokiej Rady, spośród których w sprawie Jezusa wyłamał się Józef z Arymatei. Najwyższą funkcję pełnili w tym gremium arcykapłani Kajfasz i jego poprzednik Annasz. To oni wydali Piłatowi Jezusa, a u stóp twierdzy Antonia manipulowali ludem, by przed namiestnikiem opowiedział się za Barabaszem.

Wydali człowieka z własnego narodu okupantowi, którym przecież gardzili, chociaż musieli z nim współpracować. „Nam nie wolno nikogo zabić” (J 18,31) – odrzucili sugestię Piłata, gdy ten próbował sprawę Jezusa przekazać do ich osądu. Jakby układali się między sobą: załatwcie tę kłopotliwą rzecz wy, Rzymianie, to nas uwolni od winy. Dawni malarze scenę tę podkreślali barwnością ich arcykapłańskich szat, siłą zaciśniętych pięści, postawą prześmiewczą: „Innych ocalał, siebie nie może ocalić. Mesjasz, król Izraela, niechże teraz zejdzie z krzyża, żebyśmy widzieli i uwierzyli” (Mk 15,31-32).

W rozgorączkowanym tłumie znajdowali się sympatycy Jezusa, a nawet Jego bliscy. Co z nimi? Nie protestowali? Ulegli powszechnej atmosferze przyzwolenia na bezprawie? Owszem, na Kalwarii byli obezwładnieni obecnością żołnierzy, ale przed twierdzą żołnierzy nie było. Co z apostołami i uczniami Jezusa? Nie tak dawno jeszcze Nauczyciel rozsyłał ich z misją Dobrej Nowiny po dwóch w różne strony. Teraz milczeli jak inni? Obezwładniła ich bojaźń? A może wstyd, że nie walczyli w Ogrodzie Oliwnym ze strażą świątynną? Trudno usprawiedliwiać ich postawę. Tylko Jan Apostoł swoją obecnością na Kalwarii ratował ich przed zupełną kompromitacją.
 

Czytaj dalej w e-wydaniu lub wydaniu papierowym
Idziemy nr 15 (704), 14 kwietniaa 2019 r.
Artykuł w całości ukaże się na stronie po 28 kwietnia 2019 r.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:
 
- Reklama -


Najwyżej oceniane artykuły

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -