16 października
wtorek
Gawla, Ambrozego
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Zniechęcenie

Ocena: 0
1462

Budzi się we mnie niezgoda na to, co robią działacze światowej federacji siatkarskiej.

fot. PAP/Maciej Kulczyński

Obrzydzić można kibicowi każdy sport i zniechęcić go do nawet tak powszechnie kochanej dyscypliny, jaką jest piłka nożna. Na szczęście tu przy przepisach nie kombinuje się za dużo, a zasady wielkich turniejów są najczęściej stałe. Czego nie da się, niestety, powiedzieć o siatkówce. Ta dyscyplina jest w naszym kraju uwielbiana. I słusznie. Tym bardziej jednak budzi się we mnie niezgoda na to, co robią działacze światowej federacji siatkarskiej.

Mistrzostwa świata we Włoszech i Bułgarii to kolejna okazja do wykazania, że traktują oni ten sport jak swój prywatny folwark. Osiem lat temu zrobiono tak, by ówcześni gospodarze (także Włosi) aż do półfinału nie musieli mierzyć się z silnym rywalem. Przed czterema laty w Polsce też nie było różowo – bardzo długo nie było wiadomo, jak będzie wyglądał podział drużyn w trzeciej fazie grupowej. A teraz? No, przecież nie może być normalnie! Dlatego już po losowaniu zmieniono terminarz drugiej fazy grupowej. Zrobiono to więc w momencie, gdy gospodarze (oczywiście nie tylko oni) wiedzieli już, jakich rywali mogą się spodziewać. Jawna kpina. A to jeszcze nie wszystkie kwiatki.

 

Czytaj dalej w e-wydaniu lub wydaniu papierowym
Idziemy nr 38 (676), 23 września 2018 r.
Artykuł w całości ukaże się na stronie po 5 października 2018 r.

 

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Autor jest dziennikarzem TVP



Najczęściej czytane komentarze

 

Najwyżej oceniane artykuły

SALON DZIENNIKARSKI