16 listopada
piątek
Gertrudy, Edmunda, Marii
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Są kłopoty

Ocena: 0
2758

Od początku nowego sezonu kłopotów nie brakuje Agnieszce Radwańskiej

fot. PAP/EPA/NARENDRA SHRESTHA

Reprezentacja Polski siatkarzy nadal nie ma trenera. Ale co to za problem – ktoś powie – skoro najważniejsza impreza, jaką są mistrzostwa świata, odbędzie się dopiero we wrześniu? Ja powiem, że ten brak nominacji oznacza jednak kłopoty. Po pierwsze, wcale nie było i nie jest tak, że do pracy z biało-czerwonymi pchali się najlepsi szkoleniowcy na świecie. Gdyby tak było, trzeba by zrobić wszystko, by jednego z takich tuzów zatrudnić. I to za wszelką cenę. Po drugie, wśród działaczy od dawna trwa dyskusja z jedną, główną linią podziału: czy trenerem ma być Polak, czy znów obcokrajowiec. Sprawa jest nierozstrzygnięta i może być jednym z powodów przedłużających się wyborów. Pewne jest tylko, że nowy opiekun naszej kadry stanie przed arcytrudnym wyzwaniem. Na turnieju we Włoszech i Bułgarii Polacy będą bronili tytułu mistrzów świata. A obronić go będzie niezwykle trudno.

Dużą huśtawkę nastrojów przeżywali w ostatnich miesiącach fani Roberta Kubicy. Już-już miał stać się faktem jego powrót do wielkiego ścigania. Potem zaczęły się różne kłopoty, nie do końca związane z jego klasą sportową. Temat był podgrzewany (często sztucznie) przez ludzi związanych ze sportami motorowymi. Ostatecznie wszystko wskazuje na to, że Kubica kłopotu się nie pozbył. Do Formuły 1 nie wróci. Przynajmniej na razie. Być może, jak wieszczą niektórzy, nie wróci już nigdy. Tego – na szczęście – nikt nie wie na pewno.

Od początku nowego sezonu kłopotów nie brakuje Agnieszce Radwańskiej. Dwa turnieje na antypodach i dwie porażki w ćwierćfinałach. To, co stało się w Auckland i Sydney, daje dużo do myślenia. Polka przegrała z niżej notowanymi rywalkami, co, niestety, ostatnimi czasy stało się regułą. Jeszcze bardziej niepokoi inna reguła. Agnieszka Radwańska na problemy reaguje kolejny raz tak samo. Opuszcza głowę i nie podejmuje walki. Widać to było dobrze w ostatnim meczu turnieju w Sydney. Trener Tomasz Wiktorowski między setami zachęcał do mocniejszego serwisu i przejęcia inicjatywy, a nasza tenisistka tylko przez kilka minut spróbowała tych słów posłuchać. Z jej otoczenia docierają smutne informacje. Podobno Radwańska coraz częściej myśli o zakończeniu kariery. I te myśli to na pewno efekt kłopotów na korcie. Nasza najlepsza tenisistka ma ich za sobą naprawdę dużo. Pytanie, czy spróbuje stawić im czoła.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Autor jest dziennikarzem TVP

 
- Reklama -


Najwyżej oceniane artykuły

SALON DZIENNIKARSKI

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -