20 stycznia
czwartek
Fabiana, Sebastiana
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Przegonić chandrę

Ocena: 4.9
611

Ledwie kończy się lato, a już mogą pojawić się objawy: apatia, smutek albo przygnębienie.

fot. PAP/EPA/Domenech Castelló

Związane z jesienną chandrą. Bo dni są coraz krótsze, bo deszcz pada częściej, a wiatr nie pozwala na spokojny spacer.

Przyczyny są różne, ale jesienią jest ich wokół nas jakby więcej. Dlatego tak ważne jest, by mieć pod ręką środki, które pozwolą tę chandrę przegonić. Nie raz na zawsze – bo tak chyba się nie da. Ale raz, a dobrze. By mieć trochę spokoju i lepszego nastroju. Jak to zrobić? Pozwolę sobie opowiedzieć Państwu o kilku sposobach stosowanych przez moich znajomych i przyjaciół. A nuż ktoś skorzysta?

Na pewno można przeciwdziałać statycznie – grając w planszówki, warcaby, szachy i co kto jeszcze zna czy lubi. Ja namawiam jednak do innych sposobów. Związanych ze sportem. Jeśli mamy grupę znajomych, to zawsze można powalczyć o wynajęcie hali. Wtedy mamy cały wachlarz możliwości – od badmintona przez siatkówkę, koszykówkę, po piłkę nożną. A gdy, z różnych powodów, taki scenariusz jest nie do zrealizowania? Działamy inaczej.

Nordic walking to wcale nie jest zabawa dla osób na emeryturze. To dobry sposób na rozruszanie wielu partii ciała. Jeśli jednak ktoś chce zacząć w najprostszy z możliwych sposobów, nie powinien załamywać rąk. Jogging nie jest dla wszystkich, zdaję sobie z tego sprawę. Za to naprawdę dla wszystkich jest znany każdemu od maleńkości spacer. Można zacząć spokojnie, od nieco dłuższych wypraw wokół domu.

A później… Co komu w duszy gra. Nie ma tutaj żadnych ograniczeń. A proszę mi wierzyć – taki najzwyklejszy ruch może zdziałać cuda. Mam wokół siebie dwa przykłady. Podam jeden. Znajoma, kobieta po czterdziestce, chciała zrzucić kilka kilogramów. Motorem napędowym jej działania nie była więc chandra, ale jej sposób można wykorzystać. Zaczęła właśnie od krótkich spacerów. Potem je wydłużyła i wciągnęła do tego męża. Dziś oboje robią niemal codziennie kilkukilometrowe zwiedzanie Warszawy. Efekty? Znakomite: kilogramy zrzucone, nastrój bardzo dobry, a przy okazji stolica ma przed nimi coraz mniej tajemnic. To naprawdę niemal idealne połączenie przyjemnego z pożytecznym. Proszę spróbować.

Chandra może nam zepsuć humor niemal każdego dnia. I jesienią odczuwamy ją chyba najmocniej. Sport, także ten przez bardzo małe s, jest w stanie nam pomóc. Musimy tylko otworzyć się na różne możliwości. I nie bać się. Czasami wystarczy zrobić ten jeden, najważniejszy, pierwszy krok.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Autor jest dziennikarzem TVP

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 20 stycznia

Czwartek, II Tydzień zwykły
Dzień Powszedni/ wsp. św. Fabiana, papieża i męczennika/ wsp. św. Sebastiana, męczennika
Bogu zaufam, nie będę się lękał.
+ Czytania liturgiczne (rok C, :II):  Mk 3,7-12
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)

- Reklama -


E-WYDANIE


Zachęcamy do prenumeraty e-wydań tygodnika Idziemy



Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.



Newsletter