18 sierpnia
czwartek
Ilony, Bronislawa, Heleny
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Olimpijska historia

Ocena: 5
1691

Tuż po świętach wielkanocnych obchodziliśmy piękną rocznicę. 125 lat temu odbyły się pierwsze nowożytne igrzyska olimpijskie.

fot. pixabay.com

Wtedy też doczekaliśmy się pierwszych relacji w naszym języku opisujących zmagania olimpijczyków. Dla wydawanego w Krakowie „Czasu” pisał je Zygmunt Mineyko.

Baron Pierre de Coubertin wymyślił imprezę, która przez kolejne dziesiątki lat elektryzowała nie tylko sportowy świat. Igrzyska stały się czymś wyjątkowym, ponadnarodowym. Rozpalały umysły kibiców, powodowały szybsze bicie serca u sportowców, dla których często równie ważny jak medale był sam udział. Takie były początki. Piękne i z dzisiejszej perspektywy pewnie dla wielu mocno naiwne. Wystarczy wspomnieć, że w 1896 r. najlepsi oprócz medali otrzymywali dyplom oraz gałązkę oliwną. To wtedy rodziła się olimpijska idea, według której najważniejsze jest dążenie do tego, by stawać się doskonałym. Igrzyska miały być przykładem na to, że na świecie da się prowadzić życie bez konfliktów i wojen. Tak też się działo. Przykładem – kilkakrotny wspólny przemarsz sportowców z obu Korei pod jedną flagą.

Sport potrafi działać cuda, potrafi łączyć. Dlatego wspominając pierwsze zawody w Atenach, trudno nie wybiegać myślą do tego, co przed nami. Przełożone igrzyska w Tokio nadal są zagrożone. Oficjalnie nikt nie bije na alarm, ale podskórnie wszyscy czują, że przeprowadzenie zawodów może być bardzo trudne. Wystarczy spojrzeć na obostrzenia, o których już wiedzą dziennikarze. Wiele wskazuje na to, że dostęp do sportowców będzie ograniczony do absolutnego minimum. Ludzie pracujący dla mediów mają według założeń poruszać się głównie na trasie hotel–obiekty sportowe. Takie są plany i tak to powinno wyglądać. Przy tak wielkiej imprezie odpowiedzialne zachowanie każdej ze stron będzie niesamowicie istotne. Czy uda się wszystkich utrzymać w ryzach? Może być trudno.

Pamiętajmy jeszcze o tysiącach wolontariuszy, którzy będą pracować w Tokio. Oni też będą zmuszeni do przestrzegania wielu obostrzeń. Olimpijska historia toczy się dziś w nieco szalonym tempie, w świecie, który ma wiele poważnych zmartwień. Jednak sport dotychczas wiele razy wychodził z opresji obronną ręką. Czy tym razem także wszystko skończy się dobrze? Czy znów przeżyjemy wielkie i niezapomniane emocje? Chciałbym, żeby 2021 r. został zapamiętany jako ten, w którym igrzyska olimpijskie, mimo że inne niż poprzednie, zapisały kolejne piękne karty historii.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Autor jest dziennikarzem TVP

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 18 sierpnia

Czwartek, XX tydzień zwykły
Nie zatwardzajcie dzisiaj serc waszych,
lecz słuchajcie głosu Pańskiego.

+ Czytania liturgiczne (rok C, II): Mt 22, 1-14
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)

ZAPOWIADAMY, ZAPRASZAMY

Co? Gdzie? Kiedy?
chcesz dodać swoje wydarzenie - napisz



POLACY POMAGAJĄ UKRAINIE

Polecane przez "Idziemy" inicjatywy pomocy
(chcesz dodać swoją inicjatywę - napisz)

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.



Newsletter