30 marca
czwartek
Anieli, Kwiryna, Leonarda
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Legia zostaje w pucharach

Ocena: 0
355

Tego mało kto się spodziewał. Skazywana na sromotną klęskę w Lidze Mistrzów Legia Warszawa wygrała dziś przy Łazienkowskiej 1:0 ze Sportingiem Lizbona i wyprzedziła portugalski zespół w tabeli grupy F. Na wiosnę "Wojskowi" zagrają w 1/16 finału Ligi Europy.

A przecież zaczęło się, jak pamiętamy, od totalnej kompromitacji: 0:6 z Borussią Dortmund u siebie, 0:2 ze Sportingiem w Lizbonie i 1:5 z Realem Madryt na Santiago Bernabeu. Trzy mecze, zero punktów, 13 straconych bramek. Przepaść! Nowy trener Legii Jacek Magiera, który na ławce trenerskiej zastąpił Besnika Hasiego, miał przed sobą nie lada wyzwanie: uratować ile można z wyczekiwanego od lat występu w Lidze Mistrzów. I podołał. Sprawił, że warszawscy piłkarze zaczęli grać bez presji, odważnie, wiedząc, że nie mają nic do stracenia. Zaliczyli sensacyjny remis z Realem (3:3), potem szalony wyjazdowy mecz z Borussią (4:8). A gdy obrona zagrała wreszcie bez kosztownych pomyłek, udało się im wywalczyć awans do Ligi Europy.

Już w 7. minucie meczu ze Sportingiem kibiców Legii rozradował Aleksandar Prijović, ale strzelił bramkę ze spalonego. Szwajcarski napastnik w pierwszej połowie był bardzo aktywny i w 30. minucie podał piłkę Guilherme, który płaskim strzałem pokonał Rui Patrício. Wicemistrzowie Portugalii zaatakowali mocniej po przerwie, jednak bramki legionistów pewnie strzegł dziś Arkadiusz Malarz. Mimo kilku groźnych sytuacji, Sporting nie doprowadził do wyrównania i to zawodnicy Jacka Magiery mogli podnieść dziś ręce w geście triumfu.

Legia zakończyła rozgrywki Ligi Mistrzów na trzecim miejscu w grupie F, z czterema punktami na koncie i bilansem bramek 9:24. Pierwsze miejsce w tabeli zajęła Borussia Dortmund, za nią uplasował się Real Madryt (dziś w starciu pomiędzy tymi zespołami padł remis 2:2). Obie drużyny w połowie lutego zagrają w 1/8 finału Ligi Mistrzów.

Losowanie rywali w wiosennych spotkaniach europejskich pucharów odbędzie się w poniedziałek w Nyonie.

 

Legia Warszawa – Sporting Lizbona 1:0 (1:0)
Guilherme (30.)

Żółte kartki: Michał Kopczyński, Jakub Rzeźniczak, Vadis Odidja-Ofoe, Miroslav Radović, Michał Pazdan – Adrien Silva, William Carvalho
Czerwona kartka: William Carvalho (85.) za drugą żółtą

Sędziował: Gianluca Rocchi (Włochy)
Widzów: 28 000

Legia Warszawa: Arkadiusz Malarz – Bartosz Bereszyński, Jakub Rzeźniczak, Michał Pazdan, Adam Hlousek – Guilherme (62. Michał Kucharczyk), Thibault Moulin, Michał Kopczyński, Vadis Odjidja-Ofoe, Miroslav Radović (94. Maciej Dąbrowski) – Aleksandar Prijović (86. Kasper Hamalainen)

Sporting Lizbona: Rui Patricio – Paulo Oliveira (58. Esagio), Sebastian Coates, Ruben Semedo, Marvin Zeegelaar (68. Andre) – Gelson Martins, Adrien Silva, William Carvalho, Bruno Cesar – Bas Dost, Lazar Marković (59. Ruiz).

Końcowa tabela grupy F:

  1. Borussia Dortmund (awans do 1/8 finału LM): 6 meczów (4-2-0), 14 pkt, bramki 21-9
  2. Real Madryt (awans do 1/8 finału LM): 6 meczów (3-3-0), 12 pkt, 16-10
  3. Legia Warszawa (awans do 1/16 finału LE): 6 meczów (1-1-4), 4 pkt, 9-24
  4. Sporting CP: 6 meczów (1-0-5), 3 pkt, 5-8
PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:
- Reklama -


Najczęściej czytane artykuły

SALON DZIENNIKARSKI

- Reklama -

- Reklama -


Najwyżej oceniane artykuły