6 grudnia
poniedziałek
Mikołaja, Jaremy, Emiliana
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Igrzyska pełne wyzwań

Ocena: 5
1114

Przeżywając w najbliższych dniach wzloty i upadki sportowców, musimy jednak pamiętać o pandemii.

fot. PAP/EPA/FRANCK ROBICHON

Chaos? Czasami. Widoczny na przykład na lotniskach, gdzie wielu sportowców spędziło mnóstwo cennego czasu. I nieważne, czy było to półtorej godziny, czy pięć. Najczęściej był to czas bezcenny. I nikt go kandydatom do walki o medale nie odda.

Niepokój? Nieustannie. Bo przed rozpoczęciem igrzysk olimpijskich w Tokio trudnych pytań było mnóstwo. A odpowiedzi często brakowało. Dla wszystkich – organizatorów oraz uczestników – to być może najtrudniejsza impreza w życiu.

Strach? Jest obecny. Bo gospodarze igrzysk nie do końca radzą sobie z pandemią, a przyjazd sportowców, oficjeli i dziennikarzy ten strach mocno wzmógł.

Niepewność? Krąży wokół całej imprezy. Co ważne, na pewno nie ułatwia życia sportowcom. Bo zamiast skupiać się na treningach, muszą martwić się na przykład o wyniki badań.

Normalność? Gospodarze starają się ją zapewnić, bo sami też jej potrzebują. Nie zawsze im to wychodzi, ale ważne, że próbują.

Radość? Na szczęście jej też nie brakuje. Bo przecież to ma być święto. Sportu i całego świata. Dlatego tak mocno trzeba podkreślać wszystkie pozytywne sytuacje i gesty. Przed startem igrzysk doświadczyli ich chociażby polscy wioślarze. Podczas ostatnich przygotowań i pobytu w miejscowości Tome byli otoczeni serdeczną opieką, a przy okazji przekonali się, jak gościnni potrafią być Japończycy.

Przeżywając w najbliższych dniach wzloty i upadki sportowców, musimy jednak pamiętać o pandemii. Ona po prostu wywróciła olimpijczykom świat do góry nogami. Plany, przygotowania, zamierzenia – często poszły do kosza.

Igrzyska rozgrywane są rok później, w nadal trudnych okolicznościach. Okolicznościach, które, proszę mi wierzyć, nieustannie mają wpływ na zawodników. Nie da się przecież odciąć zupełnie od otaczającego świata.

Z kilku rozmów przeprowadzonych z zawodnikami oraz trenerami przed ich wylotem do Tokio wyłaniał się obraz imprezy, w której każdego dnia mogą zdarzyć się niespodzianki. Bo na bieżniach, basenach, matach i w ringach górą będą ci, którzy najlepiej potrafili poukładać sobie te ostatnie dni oraz godziny przed startem. Być może wśród tych niespodziewanych zwycięzców będą również sportowcy spod biało-czerwonej flagi. Ale może zdarzyć się również tak, że nasi faworyci nie osiągną celu. Bądźmy wtedy wstrzemięźliwi w ocenach, unikajmy ostrych słów krytyki. Bo jesteśmy świadkami być może najtrudniejszych igrzysk olimpijskich w historii. Pamiętajmy o tym nieustannie.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Autor jest dziennikarzem TVP

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 6 grudnia

Poniedziałek, II Tydzień Adwentu
Dzień Powszedni albo wspomnienie św. Mikołaja, biskupa
Oto przyjdzie Król, Pan ziemi,
i zdejmie z nas jarzmo niewoli.

+ Czytania liturgiczne (rok C, II): Łk 5,17-26
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)

- Reklama -


Najczęściej czytane komentarze

E-WYDANIE


Zachęcamy do prenumeraty e-wydań tygodnika Idziemy



Najwyżej oceniane artykuły

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.



Newsletter