19 lutego
wtorek
Arnolda, Konrada, Marcelego
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Droga Piątka

Ocena: 0
1300

Krzysztof Piątek pod wieloma względami przypomina Roberta Lewandowskiego.

fot. Pixabay, CC0

Wyjeżdżał z naszej ligi jako jeden z wielu. Nawet nie zdążył na dobre rozpalić głów polskich kibiców. Wnikliwi obserwatorzy ekstraklasy oczywiście znali jego nazwisko, widzieli, że ma spory potencjał. Ale od takich wniosków do podboju mocnej ligi droga daleka. A jednak Krzysztof Piątek przeszedł ją niemal na skróty. W ciągu zaledwie kilku miesięcy stał się w Serie A głównym rywalem Cristiano Ronaldo do korony króla strzelców. I już stawianie go w jednym szeregu z Portugalczykiem mówi samo za siebie. Ronaldo gra w drużynie mistrza Włoch, Juventus ogrywa ligowych rywali, kiedy chce i jak chce. Piątek walczył o to, by Genoa chociaż zbliżyła się do czołówki, co było zadaniem szalenie trudnym i niewdzięcznym. Bo to nie jest klub z takim potencjałem ani z takimi możliwościami jak gigant z Turynu. Tym większy szacunek dla polskiego napastnika, że w niezbyt sprzyjających okolicznościach potrafił wypłynąć. Ba, w krótkim czasie tak błysnął, że zaczęły go obserwować europejskie potęgi, Real Madryt czy FC Barcelona. Jasne stało się, że zmiana klubu jest tylko kwestią czasu.

Krzysztof Piątek pod wieloma względami przypomina Roberta Lewandowskiego. I z tego powinniśmy się bardzo cieszyć. To piłkarz mający odpowiedni charakter. Myślący nie tylko o tym, co dzieje się tu i teraz. Wybiegający w przyszłość, przejmujący się tym, co zdarzy się za kilka miesięcy czy lat. 

 

Czytaj dalej w e-wydaniu lub wydaniu papierowym
Idziemy nr 4 (693), 27 stycznia 2019 r.
Artykuł w całości ukaże się na stronie po 10 lutego 2019 r.

 

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Autor jest dziennikarzem TVP



Najczęściej czytane artykuły



Najwyżej oceniane artykuły



Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -