29 maja
piątek
Magdaleny, Bogumily, Urszuli
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

"Chorwaci grali bardzo dobrze, a Francuzi mieli wczoraj dużo szczęścia"

Ocena: 2.5
193

Moje serce bije oczywiście dla Francji, ale niemal było mi żal Chorwatów, że nie wygrali – tak abp Dominique Lebrun komentuje wczorajszy finał mistrzostw świata w Moskwie.

fot. PAP/EPA/PETER POWELL

Abp Lebrun uchodzi za największego specjalistę od futbolu w episkopacie Francji, ponieważ przez 13 lat był sędzią we Francuskiej Federacji Piłki Nożnej.

Przyznaje, że Chorwaci grali bardzo dobrze, a Francuzi mieli wczoraj dużo szczęścia, choć niewątpliwe stanowią dobrą drużynę. Abp Leburn zapewnia, że cieszy się ze zwycięstwa, w jego katedrze biły z tej okazji dzwony, ale dodaje, że Francuzi potrzebują tak naprawdę innej radości.

– Żyjemy w epoce, kiedy wyszukuje się takich okazji, które budzą w ludziach wielkie uczucia, radość, wolę pójścia naprzód. Nie jestem jednak całkiem pewny, czy jest to dobra droga, czy w ten sposób szuka się prawdziwego szczęścia – powiedział Radiu Watykańskiemu abp Lebrun. – Ale dobrze, w tym momencie wszyscy jesteśmy z naszą drużyną, która zrobiła wiele, by wygrać, i cieszmy się z tego. Niestety, trzeba jednak powiedzieć, że nie to daje Francuzom prawdziwe szczęście. Szczęście zależy na przykład od tego, jak żyją w swej rodzinie, co robią podczas wakacji, jakie są ich relacje z innymi. Modlę się, aby wszystko skończyło się dobrze, aby ci którzy świętują, czynili to z radością, aby nie wykorzystywano tego zwycięstwa jako pretekstu do wzniecania przemocy. Choć oczywiście również ta przemoc jest dla nas znakiem, który musimy przyjąć. Bo są ludzie, którzy sobie nie radzą i nie potrafią tego wyrazić inaczej, jak tylko poprzez akty przemocy. Potrzebujemy jedności, ale trzeba ją budować głębiej niż na samym tylko futbolu.

Dodajmy, że ubiegłej nocy w wielu miastach Francji doszło do poważnych zamieszek. Młodzi ludzie ścierali się z policją, plądrowali sklepy i niszczyli samochody. Również w Rouen, diecezji abp. Lebrun, policja musiała użyć gazów łzawiących.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:
- Reklama -
- Reklama -

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 29 maja

Piątek, VII Tydzień Wielkanocny
+ Wspomnienie św. Urszuli Ledóchowskiej, dziewicy
Błogosław, duszo moja, Pana *
i nie zapominaj o wszystkich Jego dobrodziejstwach.

+ Czytania liturgiczne (rok A, II): Dz 25,13-21;Ps 103,1b-2.11-12.19-20b;J 21,15-19
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)

E-WYDANIE


Zachęcamy do prenumeraty e-wydań tygodnika Idziemy

- Reklama -


Najczęściej czytane artykuły


- Reklama -


Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -



Newsletter