27 stycznia
środa
Przybysława, Anieli, Jerzego
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Żywy billboard Jezusa

Ocena: 0
3681

Agresja to siła niszcząca, nie wniesie nic konstruktywnego w sytuacji ewidentnego kryzysu męskości i kobiecości. - mówi Ewelina Chełstowska, autorka projektu „Urzekająca”, w rozmowie z Moniką Odrobińską.

fot. Dominika Wozniak

Po co Pan Bóg stworzył kobietę?

Wszędzie, gdzie żyjemy – w rodzinach, w pracy, wśród znajomych – niesiemy piękno. My, kobiety, jesteśmy też „pomocą” dla mężczyzny. Bardzo ważne, żebyśmy umiały odkrywać naszą misję tu, na ziemi, bo dzięki temu możemy odkryć pełnię swojej kobiecości. Myślę, że wiąże się ona nierozerwalnie z pierwiastkiem męskim.

Kobieta niesie też światu życie – to nasza podstawowa misja. Dar życia odbywa się nie tylko przez macierzyństwo, czyli w wymiarze fizycznym, ale także przez sposób bycia. Dzięki trosce o innych oraz posiadaniu delikatności, a także naturalnej umiejętności dzielenia smutków i radości, wnosimy cząstkę, której nie jest w stanie dać mężczyzna.

 

Wydaje mi się, że wojujące feministki czują się jak gorsza wersja mężczyzn, dlatego próbują im dorównać. Zgodzi się Pani?

Ruchy feministyczne zapędziły się w tej walce, a walka czy wojna nie są kobiecymi domenami. Agresja to siła niszcząca, nie wniesie nic konstruktywnego w sytuacji ewidentnego kryzysu męskości i kobiecości.

Jeśli kobieta odkryje swoją prawdziwą wartość, zyska zdrową pewność siebie, która nie będzie jej kazała rywalizować z mężczyznami. Tę pewność siebie daje świadomość bycia córką Króla. Wojującym paniom przypominam, że kobiety i mężczyźni są równi w swojej godności, o czym przekonywali Jan Paweł II i kard. Stefan Wyszyński. Podkreślali, że różnorodność kobiety i mężczyzny żadnego z nich nie stawia wyżej lub niżej, a tylko wzbogaca obraz świata i po prostu jest potrzebna.

 

Wśród kobiet promuje się dziś męskość, niezależność, a Panie w projekcie „Urzekająca” hołdują patriarchatowi. Dlaczego?

Jeśli pozwolimy mężczyźnie być mężczyzną, a kobiecie – kobietą, zyskamy pełny obraz małżeństwa i rodziny. Nieporozumienia wynikają ze złego rozumienia fragmentu Pisma Świętego: „Żony, bądźcie uległe mężom swoim”. Nie oznacza to braku decyzyjności kobiety czy spychania jej na margines. Przeciwnie: jeśli kobieta prawidłowo rozumie swoją rolę w rodzinie, nigdy nie poczuje się gorsza, zmanipulowana czy poddana. Jej praca na rzecz domu i rodziny nie jest gorsza, a ona sama przez nią uciemiężona czy ograbiona z wolności. Jest to po prostu inna praca niż w wydaniu męskim. Jeśli ufam mądrości mojego męża, wierzę w trafność jego decyzji. Zgadzam się z powiedzeniem, że za każdym sukcesem mężczyzny stoi mądra żona z całą powagą jej roli w życiu rodzinnym, w małżeństwie.

 

W tradycyjnym określaniu ról kobiecych dominują określenia pogardliwe typu „kura domowa” lub patetyczne, takie jak „Matka Polka”. Jest coś pomiędzy?

Ja używam sformułowania „menedżer domu”. Kobieta jest wielozadaniowa i często pełni role: opiekunki, wychowawcy, nauczycielki, animatorki, kucharki, sprzątaczki, moderatora zadań i wiele innych. Jej praca na rzecz domu jest wysoko wyceniana, ale niestety tylko w badaniach. Nie przekłada się to na finansową stabilność ani na prestiż. Może czas to zmienić? Zdanie: „Jakie matki, taki naród”, przekonuje, że to my wychowujemy kolejne pokolenia.

Nastawienie społeczne do matek, które zrezygnowały z kariery zawodowej dla rodziny, wywołuje w kobietach poczucie mniejszej wartości, czują się one nierozumiane, bywają wyśmiewane. Wiele z nich po urodzeniu dziecka przedwcześnie wraca do pracy nie tylko z potrzeby finansowej, lecz także ze względu na to, że jako pracujące w domu czują się jak społeczne pasożyty. Nie zgadzam się na takie ich traktowanie. W ogóle ocenianie zostawiłabym Panu Bogu, a kobietom polecam wewnętrzną, niewymuszoną oczekiwaniami społecznymi zgodę na to, co w kwestii ich ról życiowych podpowiada im sumienie.

 

Co stanowi o sile Pani kobiecości?

Kobieca siła różni się od męskiej – mówiąc o sile kobiet, nie mam na myśli siły fizycznej. Silna kobieta z odwagą potrafi żyć według wyznawanych wartości, nie ogląda się na oceny innych, nie jest podatna na manipulacje i oczekiwania świata wobec niej. By mieć siłę, należy być połączonym ze Źródłem. Czym ono jest dla mnie? Staram się być nieustannie w stanie łaski uświęcającej, a wzorem kobiecości jest dla mnie Maryja. Jako mama trójki dzieci w trudnych sytuacjach zastanawiam się, jak ona by postąpiła. Jej ciche i pokorne znoszenie podróży na osiołku do Betlejem i porodu w stajence ujawniło kwintesencję jej osobowości – pokorę.

Dziś pokora nie jest w cenie, a ona nie jest przecież zaprzeczeniem siły. Przeciwnie: do pokory potrzeba siły. Oprócz niej „fiat” wypowiedziane przez niezamężną nastolatkę wymagało także ufności. Lubimy dziś polegać tylko na sobie, a o trudnościach wykrzykiwać światu, obwiniając go za nie. Maryja nie narzekała, tylko rozeznawała. Miała przy tym dystans do siebie i własnych planów na życie. Pokora to zgoda na oddanie sterów mojego życia Komuś, Komu ufam. W przeciwnym razie pojawia się frustracja, a za nią kolejne katastrofalne decyzje. Dlatego ważne jest, żebyśmy codziennie uświadamiały sobie, do Kogo należą nasze serca. Jestem córką Króla – mój styl życia, codzienne decyzje, dokonywane wybory powinny być godne córki Króla.

 

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Absolwentka polonistyki i dziennikarstwa na Uniwersytecie Warszawskim, mężatka, matka dwóch córek. W "Idziemy" opublikowała kilkaset reportaży i wywiadów.

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 27 stycznia

Środa, III Tydzień zwykły
+ Dzień Powszedni albo wspomnienie św. Anieli Merici, dziewicy albo wspomnienie bł. Jerzego Matulewicza
Ziarnem jest słowo Boże, a siewcą jest Chrystus,
każdy, kto Go znajdzie, będzie żył na wieki.

+ Czytania liturgiczne (rok B, I): Mk 4,1-20
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)

ZAPOWIADAMY, ZAPRASZAMY

Co? Gdzie? Kiedy?
chcesz dodać swoje wydarzenie - napisz
Blisko Nas (bieżące informacje)
+ Beatyfikacja kard. Stefana Wyszyńskiego
+ Transmisje Mszy świętych w TV, internecie i radiu
+ Terapia Duchowa
na czas epidemii
+ Informacje o odpustach
+ Wyślij intencję modlitewną do sióstr karmelitanek bosych na czas epidemii



E-WYDANIE


Zachęcamy do prenumeraty e-wydań tygodnika Idziemy



Najwyżej oceniane artykuły

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -



Newsletter