13 czerwca
niedziela
Lucjana, Antoniego
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Zwycięstwo i co dalej?

Ocena: 0
662

Decyzja o prawnej ochronie życia dzieci chorych i podejrzewanych o chorobę w życiu prenatalnym jest wyzwaniem dla całego społeczeństwa. -  mówi Lidia Sankowska-Grabczuk, rzecznik Narodowego Marszu Życia, w rozmowie z Moniką Odrobińską

 

fot. archiwum prywatne

Trybunał Konstytucyjny ogłosił niezgodność aborcji eugenicznej z Konstytucją. Obrońcy życia się cieszą, ale co dalej?

Dalej walczymy o pełną ochronę życia na każdym jego etapie. W 2016 r. Instytut Ordo Iuris przedstawił projekt „Stop aborcji” wraz z pakietem rozwiązań pomocowych dla matek dzieci niepełnosprawnych. Wiemy, jak się to skończyło.

Owszem, mamy w Polsce domy samotnej matki, prowadzone głównie przez instytucje kościelne, są okna życia przy zakonach. Ale być może potrzeba ich więcej, może więcej ośrodków adopcyjnych? Kontynuujemy walkę o większą pomoc dla matek w ciąży, o rozbudowę sieci hospicjów prenatalnych i perinatalnych, o wsparcie psychologiczne i materialne dla całej rodziny chorego dziecka, a także dla rodziców dorosłych dzieci z niepełnosprawnością. Nadal bowiem niewykonany jest wyrok Trybunału Konstytucyjnego dotyczący dyskryminowania tej grupy chorych w przyznawaniu pomocy wobec niepełnosprawnych osób niepełnoletnich. I oni dostają marne świadczenia, ale dorośli prawie są ich pozbawieni.

 

Jak działa ustawa „Za życiem”?

Jej rozwiązania to kropla w morzu potrzeb. Pomoc materialna jest znikoma. 4 tys. zł jednorazowej zapomogi to tyle co nic. Rodzinom potrzeba regularnego wsparcia finansowego. Wciąż nie ma opieki wytchnieniowej dla opiekunów, niedostateczna jest też edukacja osób z niepełnosprawnością, by mogły funkcjonować bardziej samodzielnie. Z pierwszeństwem w kolejkach do zabiegów i do leków też różnie bywa.

Podkreślam konieczność wsparcia psychologicznego i medycznego dla całych rodzin. Nie walczymy wyłącznie o prawa kobiet, bo poczęte życie jest sprawą i matki, i ojca. Zwłaszcza ojcu jest ona potrzebna, by miał siłę otoczyć opieką swoje dziecko i jego matkę. Razem z blisko 30 organizacjami prorodzinnymi apelujemy o to, przypominając opinię francuskiego seksuologa prof. Paula Caucharda, że żadna kobieta nie targnęłaby się na życie swojego dziecka, gdyby miała wsparcie jego ojca. Jego rola jest nie do przecenienia.

 

Czy ojcowie nie dali się przypadkiem zakrzyczeć feministkom?

Feministki odebrały ojcom odpowiedzialność za nowe życie. Feministek nie przekonamy, ale wsparcie psychologiczne dla mężczyzn wiele mogłoby zmienić.

 

Apelują Państwo także do prezydenta, parlamentu i rządu…

…a także do władz samorządowych wszystkich szczebli o przygotowanie i realizowanie programów wsparcia dla kobiet, rodzin i dzieci z niepełnosprawnością. Szczególnie apelujemy o hospicja prenatalne, w których rodzicom łatwiej przygotować się na śmierć dziecka. Apelujemy do decydentów w państwie o dużym socjalu o pomoc grupie bardzo przez państwo zaniedbanej.

Apelujemy też do wychowawców i tych wszystkich, którzy mają wpływ na życie społeczne, w tym mediów. Należy uwrażliwiać na potrzeby rodzin z niepełnosprawnością, od najmłodszych lat kształtować postawę odpowiedzialności za rodzinę, a nie tylko nastawiać się na własny komfort i przyjemność. Młodym chłopcom i dziewczętom należy pokazywać, że sens życia tkwi także w pomaganiu innym. Trzeba też mocniej akcentować wartość osób z niepełnosprawnościami dla rodziny, ale i całego społeczeństwa. Nie możemy na nie patrzeć jak na obciążenie. Po odpowiednim przyuczeniu wiele osób z zespołem Downa angażuje się w prace na rzecz domów opieki, opiekując się osobami starszymi i chorymi, pielęgnując je.

 

Nie byłoby zwycięstwa w kwestii ochrony życia, gdyby nie poseł Bartłomiej Wróblewski z PiS. Zdaje się, że płaci za to wysoką cenę?

Dla naszego środowiska jest symbolem walki o prawa nienarodzonych. Zainicjował złożenie wniosku o niekonstytucyjności aborcji eugenicznej do Trybunału Konstytucyjnego i reprezentował przed nim wnioskodawców.

Bartłomiej Wróblewski należy do grona polityków, którzy pozycję polityczną złożyli na ołtarzu ochrony życia. Wśród nich jest Marek Jurek, Piotr Uściński, posłowie PiS, którzy bezskutecznie, ale konsekwentnie głosowali za życiem.

Decyzja o prawnej ochronie życia dzieci chorych i podejrzewanych o chorobę w życiu prenatalnym jest wyzwaniem dla całego społeczeństwa. Mam nadzieję na większą solidarność z ich rodzinami i szersze ich wspieranie.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Absolwentka polonistyki i dziennikarstwa na Uniwersytecie Warszawskim, mężatka, matka dwóch córek. W "Idziemy" opublikowała kilkaset reportaży i wywiadów.

NIEDZIELNY NIEZBĘDNIK DUCHOWY - 13 czerwca

XI Niedziela zwykła
Ziarnem jest słowo Boże, a siewcą jest Chrystus,
każdy, kto Go znajdzie, będzie żył na wieki.

+ Czytania liturgiczne (rok B, I): Mk 4,26-34
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)
+ Zacznij słuchać Jezusa! (komentarz "Idziemy")

ZAPOWIADAMY, ZAPRASZAMY


- Reklama -


E-WYDANIE


Zachęcamy do prenumeraty e-wydań tygodnika Idziemy



Najwyżej oceniane artykuły

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.



Newsletter