13 czerwca
niedziela
Lucjana, Antoniego
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Zamiast Halloween

Ocena: 0
940

Ludzie pragną zabawy i świętowania, lubią imprezy tematyczne. Z Zachodu przyszła do nas moda na Halloween. Tymczasem wspominanie czarownic i wampirów to nie zwykły folklor i żarty.

fot. Barbara Wiśniowska-Łanowska

Dawni Celtowie wierzyli, że w noc 31 października wychodzą z grobów złe duchy, aby dręczyć ludzi. Przebierano się więc za upiory – nie dla zabawy, ale ze strachu – dla zmylenia demonów. Przed domami wystawiano wydrążone dynie – symbole dusz potępionych.

Komunikat warszawskiej kurii metropolitalnej z 2012 r. nie pozostawia żadnych złudzeń w tej kwestii: „Obchodzona 1 listopada Uroczystość Wszystkich Świętych oraz wspomnienie zmarłych 2 listopada bardzo często zastępowane są promowaniem Halloween; to rozpowszechnianie okultyzmu i magii. (...) Często praktyki okultystyczne kryją się pod pozorem zabawy »przekupywania duchów«, do której zaprasza się dzieci, młodzież i dorosłych. Nie są one zgodne z nauką Kościoła. Zatem praktykowanie Halloween mija się z powołaniem chrześcijanina”.

Na szczęście obce nam kulturowo Halloween nie jest jedynym sposobem atrakcyjnego spędzania długich, jesiennych wieczorów. Katolicy prześcigają się w pomysłach na uczczenie wigilii Wszystkich Świętych.

 


RADOŚNIE, A NIE SMUTNO

W Dębem Wielkim Korowody i Bale Wszystkich Świętych odbywają się już od 2016 r., zwykle w przeddzień Wszystkich Świętych. W pierwszym takim wydarzeniu wzięło udział dużo rodzin, w kolejnych latach zainteresowanie było jeszcze większe. Na bal o tematyce misyjnej przyszło aż 400 osób, w tym szczególni goście: dzieci niepełnosprawne z rodzicami ze stowarzyszenia „Możesz więcej”. W ubiegłym roku korowód otoczony przez Pluton Różańcowy maszerował ulicami nocą, niosąc oświetlony krzyż. Zawsze zaczyna się Eucharystią, na której głównymi gośćmi są święci i błogosławieni obecni w relikwiach. Później korowód z krzyżem i relikwiami na czele wędruje do miejsca, gdzie ma się odbywać bal. Jednego roku była to hala sportowa, innym razem – sala mutimedialna przy Straży Pożarnej. Dzieci i dorośli przebrani za wybranych świętych wędrują ulicami, śpiewając głośno piosenki religijne m.in. z repertuaru Arki Noego. – Gramy na gitarach, żeby usłyszeli nas też w niebie – opowiada Dorota Bortkiewicz, organizatorka, członek Wspólnoty Świętych Piotra i Pawła. – Może ktoś przechodzący nas usłyszy i dołączy, a może się nawróci lub po prostu uśmiechnie. Trzeba się radować z tego, że 1 listopada to święto Wszystkich Świętych. Nie mamy być wtedy smutni. Trzeba świętować i cieszyć się, że mamy piękne wzorce. Zapatrzeć się w świętych wziętych z ludu, którzy, tak jak my, mieli swoje wady i zalety. Każdy z nas może być świętym i dążyć do świętości w różny sposób. Chcieliśmy, aby rodziny znalazły w poznawaniu świętych dużo radości i poznały siebie nawzajem. Zawsze takie wydarzenie staraliśmy się organizować wspólnie z innymi grupami z naszej parafii. Odbywa się prawdziwy bal z wodzirejem. Jest poczęstunek, aby nakarmić ciało, a nie tylko duszę. Jest śpiew, tańce, konkursy z nagrodami, pokazy strojów i dobra zabawa, zupełnie za darmo. Może dołączyć każdy, kto poczuje takie pragnienie – dodaje Dorota Bortkiewicz. Wspólnota Świętych Piotra i Pawła na organizację wydarzenia pozyskuje pieniądze od ofiarodawców przez cały rok, a przygotowaniami zajmuje się ok. 15 osób przez 2 miesiące.

Jedną z wielu atrakcji dla dzieci na balu misyjnym była „Brama do nieba”. Przebrani uczestnicy przechodzili przez nią i prezentowali swoje stroje. Można było spotkać m.in. św. Faustynę, św. Antoniego, św. Gemmę, św. Maksymiliana, św. Filomenę oraz Indiankę z Ameryki Północnej – św. Katarzynę Tekakwithę. Najchętniej przebierają się dzieci w wieku od 3 do 10 lat i nieliczni dorośli. Na bal można przyjść bez stroju świętego i też dobrze się bawić. Po intensywnych tańcach w programie są obowiązkowo: konkurencje międzyrodzinne i konkurs na najpiękniej przebranego świętego lub błogosławionego. Na balu misyjnym była także nauka piosenki w języku suahili, gry na bębenkach afrykańskich oraz tańców. Wśród nagród w konkursach można było znaleźć: maskotki wielkości człowieka, miniwieżę, książki, gry, płyty, piłki i inne. Bal kończy się wspólną modlitwą i dziękczynieniem za dobrą zabawę. Każde dziecko zawsze wychodzi z balu z pamiątką: czekoladą i naklejką lub magnesem z aniołem lub instrukcją „Jak zostać świętym?”.

 

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

NIEDZIELNY NIEZBĘDNIK DUCHOWY - 13 czerwca

XI Niedziela zwykła
Ziarnem jest słowo Boże, a siewcą jest Chrystus,
każdy, kto Go znajdzie, będzie żył na wieki.

+ Czytania liturgiczne (rok B, I): Mk 4,26-34
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)
+ Zacznij słuchać Jezusa! (komentarz "Idziemy")

ZAPOWIADAMY, ZAPRASZAMY


- Reklama -


E-WYDANIE


Zachęcamy do prenumeraty e-wydań tygodnika Idziemy



Najwyżej oceniane artykuły

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.



Newsletter